Sarri o golu Kairatu: „błędy do uniknięcia”
Po czwartkowym 1:1 trener Atalanty wrócił przede wszystkim do bramki Marca Guala z 53. minuty. Maurizio Sarri ocenił, że zespół znowu „oddał” rywalowi gola po własnym, prostym błędzie. Nie wskazywał jednego winnego, ale mówił o serii „dość głupich, możliwych do uniknięcia” pomyłek, które w ostatnich tygodniach regularnie kosztują drużynę punkty.
Sarri zwrócił uwagę także na to, w jakim składzie funkcjonowała obrona. Przy takiej liczbie urazów linia defensywna była budowana z zawodników, którzy bardzo mało trenowali razem, a część z nich dopiero wchodzi do seniorskiej piłki. W tych warunkach, jak podkreślił trener, trudno oczekiwać pełnej koordynacji ustawienia i automatyzmów.
„Jesteśmy emocjonalnie krusi”. Zgrupowanie nie rozwiąże problemu taktycznego
Na konferencji Sarri powiedział wprost: „Jesteśmy drużyną emocjonalnie kruchą”. Jednocześnie zaznaczył, że nie ma zespołowi nic do zarzucenia pod względem zaangażowania, bo piłkarze szukali wyrównania do samego końca.
Trener jasno opisał też sens zgrupowania po porażce z Parmą. Pod względem taktycznym, jak przyznał, niewiele ono dziś daje, bo przy grze co trzy dni zespół praktycznie nie ma czasu na normalny trening. Dzień po meczu schodzi na regenerację, a przed kolejnym spotkaniem zostaje krótka jednostka. Zgrupowanie ma więc służyć przede wszystkim wspólnemu funkcjonowaniu drużyny, terapiom dla kontuzjowanych i codziennej ocenie stanu tych, którzy wracają do gry.
Trener bronił Scamakki, a seria bez wygranej urosła do sześciu meczów
Sarri stanął też po stronie Gianluki Scamacci, który wyszedł od początku i zszedł w 67. minucie. Napastnik miał za sobą tylko jeden trening z zespołem po urazie, ale trener tłumaczył, że brakowało realnych alternatyw. O samym występie powiedział: „Spodziewałem się trudnego meczu z jego strony i rozegrał trudny mecz”, dodając, że zawodnik ma „wszelkie możliwe okoliczności łagodzące”.
Remis z Kairatem wydłużył serię Atalanty bez zwycięstwa do sześciu spotkań. Od wygranej 3:1 z Pafos zespół przegrał z Milanem i Ajaksem, zremisował z Frosinone i Fiorentiną, potem uległ Parmie 0:3 i teraz dopisał punkt w Lidze Konferencji. W tych sześciu meczach Atalanta straciła 16 bramek.
Monza przed przerwą na kadrę
Przed zespołem jeszcze niedzielny wyjazd ligowy. Atalanta zagra z Monzą 8 listopada o 15:00 na U-Power Stadium, a potem rozgrywki zatrzyma przerwa reprezentacyjna.







