Sarri: po 1:0 dla Parmy zespół się rozsypał
Atalanta przegrała z Parmą 0:3 po golu w 41. minucie, samobójczym trafieniu Davide Zappacosty zaraz po przerwie i bramce Lontaniego w 58. minucie. Mimo 70 procent posiadania piłki i 19 strzałów zespół z Bergamo oddał mecz po fragmencie, który Maurizio Sarri uznał za załamanie mentalne.
Trener po spotkaniu mówił, że pierwsze czterdzieści minut należało do Atalanty. „Zagraliśmy pierwsze 40 minut na bardzo dobrym poziomie, mieliśmy mecz pod kontrolą. Po straconym golu przyszły strach i nerwowość, a po przerwie wróciliśmy źle”. Sarri dodał też, że taki drugi czas gry jest nie do przyjęcia i przeprosił klub oraz kibiców za to, jak drużyna wyglądała po przerwie.
Najmocniej wybrzmiała jego ocena stanu zespołu. „Nie spodziewałem się takiej kruchości mentalnej i emocjonalnej”. Szkoleniowiec podkreślał, że problem nie miał podłoża taktycznego, bo po golu na 0:1 drużyna straciła spokój i nie odzyskała go nawet w przerwie.
Éderson: trzeba mniej mówić, więcej pracować
Kapitan Atalanty nie polemizował z reakcją trybun po końcowym gwizdku. „Nasi kibice wspierali nas przez cały mecz i to normalne, że po takim wieczorze chcieli zrozumieć, co się dzieje. Zrobili dobrze”. Éderson przyznał też, że zespół sam oczekiwał w tym sezonie znacznie więcej.
Brazylijczyk wrócił do tego samego problemu, o którym mówił trener. „Kiedy tracimy gola, wyglądamy na kruchych. Musimy być mocniejsi i bardziej agresywni”. W innym pomeczowym wystąpieniu dodał: „Musimy mniej mówić i pracować więcej”. Według kapitana kilka dni spędzonych razem ma pomóc drużynie poprawić detale i odbudować reakcję w trudnych momentach.
Po meczu zapadła decyzja o zgrupowaniu
Po 10 kolejkach Atalanta ma 11 punktów i zajmuje 13. miejsce w tabeli Serie A. Po wieczorze z Parmą zapadła decyzja o zgrupowaniu zespołu. Najbliższy mecz już w czwartek 05.11 o 18:45, gdy Atalanta podejmie Kairat Ałmaty w Lidze Konferencji na New Balance Arena.
Skład i zmiany w meczu z Parmą
Sarri zaczął spotkanie w ustawieniu 4-2-3-1. Od pierwszej minuty zagrali Carnesecchi, Zappacosta, Scalvini, Obrić, Bernasconi, Pašalić, Éderson, Zalewski, De Ketelaere, Rowe i Krstović. W drugiej połowie weszli Eljif Elmas, Kamaldeen Sulemana, Javison Idele i Lazar Samardžić.







