Po meczu

Sarri po 0:2 z Ajaksem: „Na trzy minuty przed końcem byłem wściekły, że remisujemy”

Atalanta przegrała w Amsterdamie 0:2 po golach Tolu Arokodare z 87. minuty i Abdellaha Ouazane z doliczonego czasu. Po meczu Maurizio Sarri mówił bardziej o zmarnowanych kontrach i błędzie przy pierwszej bramce niż o samym wyniku.

Redakcja · · czyta się 2 minuty
Sarri po 0:2 z Ajaksem: „Na trzy minuty przed końcem byłem wściekły, że remisujemy”

Ajax ukarał końcówkę Atalanty dopiero po 87. minucie

Atalanta długo trzymała w Amsterdamie wynik 0:0, ale wróciła bez punktów. Ajax trafił dwa razy po przerwie na finiszu meczu. W 87. minucie Tolu Arokodare wygrał pojedynek fizyczny i pokonał Marco Carnesecchiego. W doliczonym czasie gry wynik zamknął Abdellah Ouazane. Wcześniej zespół z Bergamo miał swoje sytuacje, a najbliżej gola był po akcji z 59. minuty, gdy po strzale Gianluki Scamakki piłka spadła pod nogi Thomasa Kristensena, ale obrońca nie trafił do praktycznie pustej bramki.

Maurizio Sarri ustawił zespół w 4-2-3-1. Od początku zagrali Carnesecchi, Bellanova, Kristensen, Obrić i Zappacosta w obronie, przed nimi Gaetano i Éderson, a wyżej Elmas, De Ketelaere, Zalewski oraz Scamacca. Po przerwie weszli Samardžić, Krstović, Pašalić i Rowe. Ajax częściej dochodził do strzałów w pierwszej połowie, ale Atalanta wytrzymała napór. Po zmianie stron mecz się otworzył, a goście kilka razy wychodzili z przewagą liczebną, jednak brakowało ostatniego podania albo wykończenia.

Sarri: „Po 87 minutach świetnej obrony zostawiliśmy go samego bez pomocy”

Najmocniejsze słowa trenera padły przy ocenie przebiegu spotkania. Sarri mówił po meczu: „Na trzy minuty przed końcem byłem wściekły, że remisujemy”. Chodziło mu o to, że Atalanta po przerwie miała dość miejsca do kontr i kilka razy źle rozegrała akcje w przewadze. Trener podkreślił też, że drużyna nie może wyjść z tego meczu rozbita, bo widział w nim również dobrą pracę bez piłki.

Przy pierwszym golu Sarri wskazał bardzo konkretny błąd. „Po 87 minutach fazy defensywnej na bardzo wysokim poziomie zostawiliśmy samego zawodnika w niekorzystnym pojedynku fizycznym, bez pomocy, i zapłaciliśmy za to”. Te słowa odnoszą się do sytuacji Arokodare z Relją Obriciem. Młody stoper długo dawał sobie radę, ale w kluczowym momencie został sam w pojedynku z dużo silniejszym napastnikiem.

Zappacosta i Éderson biorą odpowiedzialność po porażce

Davide Zappacosta po meczu nie uciekał od odpowiedzialności. Powiedział: „Ja pierwszy, wszyscy możemy zrobić więcej”. Doświadczony wahadłowy mówił też o braku jakości w ostatnich metrach i o konieczności szybkiej reakcji, bo zespół wszedł w trudniejszy moment. W Amsterdamie Atalanta znów nie zamieniła na gola tych fragmentów, w których miała przestrzeń do ataku.

Éderson zwracał uwagę na zarządzanie końcówką. „Musimy być dużo sprytniejsi, zwłaszcza w defensywie. Jeśli nie możesz wygrać, przynajmniej musisz zremisować i mieć to w głowie”. Brazylijczyk podkreślał też, że drużyna ma dość siły, by wyjść z gorszego okresu, ale wymaga to większej koncentracji i jedności w szatni.

W tabeli Ligi Konferencji Atalanta ma 3 punkty, a w niedzielę zagra z Frosinone

Po dwóch kolejkach fazy ligowej Atalanta ma 3 punkty i bilans bramkowy 3:3. Czwartkowa porażka zostawia zespół w środku tabeli, na 15. miejscu. Następny mecz to niedzielne spotkanie Serie A z Frosinone. Początek o 15:00 na New Balance Arena.

Udostępnij
Atalanta Bergamo Polska
Redakcja Redakcja serwisu Atalanta Bergamo Polska - polskiego serwisu kibiców Atalanty Bergamo. Piszemy o meczach, transferach, składzie, młodzieży i życiu klubu oraz przygotowujemy przewodniki dla kibiców wybierających się do Bergamo.

Komentarze

Czytaj także

Po meczu →