Sarri zmienił wcześniejszy wariant i od początku wystawił Obricia
Kilka godzin przed meczem zanosiło się na ustawienie z Davide Zappacostą w środku obrony, ale oficjalny skład przyniósł inną decyzję. Atalanta zaczęła w Amsterdamie w systemie 4-2-3-1 z Relją Obriciem obok Thomasa Kristensena, Raoulem Bellanovą na prawej obronie i Nicolą Zalewskim na lewym skrzydle. W wyjściowej jedenastce znaleźli się też Gianluca Scamacca, Charles De Ketelaere, Eljif Elmas i Gianluca Gaetano.
Przy ośmiu nieobecnych była to najbardziej bezpośrednia odpowiedź na problemy w defensywie. Na ławce usiedli między innymi Lazar Samardžić, Mario Pašalić, Jonathan Rowe, Sergej Levak, Andrea Bonanomi i Isaac Isoa. Sam wybór Obricia był nowym faktem dnia, bo wcześniej ten wariant nie był podstawowym scenariuszem.
Po przerwie Zalewski miał dwie akcje, potem wszedł Samardžić
Do przerwy było 0:0. Atalanta zamknęła pierwszą połowę kilkoma akcjami pod polem karnym Ajaksu, ale nie zamieniła ich na bramkę. Atalanta próbowała też wcześniej, a w doliczonym czasie pierwszej części akcje kończyli Scamacca i Gaetano.
Najlepszy fragment po stronie Atalanty przyszedł zaraz po wznowieniu gry. W 49. minucie Zalewski uderzył obok słupka, a kilka minut później Carnesecchi zatrzymał groźną akcję gospodarzy. W 60. minucie Zalewski upadł w polu karnym, ale arbiter nie przerwał gry. Dwie minuty później Sarri dokonał pierwszej zmiany i wprowadził Lazara Samardžicia za Charlesa De Ketelaerego.
0:2 z Ajaksem, przed zespołem domowy mecz z Frosinone
Spotkanie skończyło się porażką Atalanty 0:2. Po czwartkowej kolejce Atalanta ma w Lidze Konferencji na koncie wygraną 3:1 z Pafos i porażkę 0:2 w Amsterdamie. Następny mecz Atalanta rozegra w niedzielę 25 października o 15:00, gdy w Serie A podejmie Frosinone na New Balance Arena.






