Atalanta chce najpierw dokończyć ocenę szerokiej kadry pod wymagania Sarriego, a dopiero potem uderzać po konkretne wzmocnienia. Jednym z nazwisk, które wciąż przewija się przy obronie, jest Alessio Romagnoli.
Sarri chce ocenić całą kadrę przed konkretnymi ruchami
Atalanta weszła w etap spokojniejszej pracy nad rynkiem: bez nerwowych ruchów i bez „kupowania dla kupowania”. Po pierwszych tygodniach przygotowań Sarri ma obejrzeć i ocenić całą, bardzo liczną kadrę pod ustawienie 4-3-3, a dopiero później wskazać pozycje, na których potrzebne będą konkretne, celowane transfery.
To podejście łączy się z sytuacją Kerima Alajbegovicia, który jest już o krok od Chelsea. W klubie nie ma sygnału, że po jego utracie ma ruszyć natychmiastowy pościg za następną opcją. W ataku Atalanta na dziś widzi skład jako „zamknięty” i zostawia sobie pole wyłącznie na okazje, które realnie podnoszą poziom.
Jashari na liście do środka pola, ale bez przyspieszenia
Najbardziej żywe wątki dotyczą środka pola i obrony. W pomocy na szczycie listy jest Ardon Jashari z Milanu, choć operacja od początku wygląda na trudną i na razie nie ma mowy o zdecydowanym przyspieszeniu.
Romagnoli coraz bliżej radaru w obronie
W defensywie natomiast coraz mocniej wraca temat Alessio Romagnoliego. To profil, który Sarri zna bardzo dobrze i który ma pasować do mechanizmów gry w tyłach, jakie trener chce wdrożyć w Bergamo.
Włoska prasa łączy ten kierunek z sytuacją samego piłkarza w Lazio. Romagnoli pozostaje w treningu, ale miał pracować w Formello w trybie indywidualnym po części zajęć, co wpisuje się w obraz zawodnika, którego pozycja w klubie nie jest dziś oczywista.
Dodatkowo wątek wyjazdu do Kataru miał wyhamować, co otwiera drogę do wariantu „włoska alternatywa”. W grę ma wchodzić rozwiązanie kontraktowe pozwalające rozłożyć obecne zarobki zawodnika na dłuższy okres, tak by całość była do udźwignięcia w budżecie.
Możliwy ruch najpierw po stronie odejść: Touré i Maldini
Równolegle klub zakłada, że ruch może zacząć się szybciej po stronie odejść niż przy transferach do środka. El Bilal Touré ma być obserwowany przez Marsylię i Fenerbahce. Przy Danielu Maldinim utrzymuje się zainteresowanie Cagliari i Sassuolo, a także gotowość Parmy do wejścia do gry.
Wariant omawiany przy Maldinim to wypożyczenie z opłatą i prawem wykupu, które może przerodzić się w obowiązek po spełnieniu określonych warunków.
Scalvini i Ahanor „zablokowani”
Jednocześnie klub ma twarde stanowisko w sprawie młodych filarów defensywy. Giorgio Scalvini i Honest Ahanor są „zablokowani” i wyjście ma wchodzić w grę dopiero przy ofercie, której nie da się odrzucić.
