Strona głównaNewsyMaurizio Sarri przed Roma - Atalanta: „Zaczęliśmy od zera”. Kessié, De Ketelaere...

Maurizio Sarri przed Roma – Atalanta: „Zaczęliśmy od zera”. Kessié, De Ketelaere i nowy projekt w Bergamo

Opublikowano

Maurizio Sarri przed meczem z Romą podkreśla, że jego Atalanta nadal znajduje się na początku przebudowy. Trener wysoko ocenia sobotniego rywala, wskazuje na różnice pomiędzy jego filozofią a podejściem Gian Piero Gasperiniego i jasno mówi, że obecny poziom zespołu jest jeszcze daleki od możliwości, które widzi w swojej drużynie.

Na konferencji prasowej pojawiły się również tematy Francka Kessiégo, Charlesa De Ketelaere, nowych transferów oraz trudnego kalendarza.

Sarri przed Romą: „To będzie piękny, ważny i trudny mecz”

Atalanta ma za sobą wyjątkowo intensywny okres. Sarri zwrócił uwagę, że jego zespół rozegrał cztery spotkania w ciągu jedenastu dni, co ograniczyło możliwości normalnej pracy treningowej.

„Gdyby istniał pewny sposób na zatrzymywanie mocnych zawodników, mocni zawodnicy by nie istnieli. Malen jest w świetnej formie i oczywiście będzie stanowił problem. Przygotowywaliśmy się normalnie, ale jesteśmy jedyną drużyną, która zagrała cztery mecze w jedenaście dni. To, razem z innymi sytuacjami, powoduje pewne problemy. To nietypowy tydzień i trudno było przeprowadzić poważne, ważne treningi”.

Trener Atalanty uważa Romę za jednego z kandydatów do najwyższych miejsc w Serie A.

„Roma jest mocnym zespołem. Zdziwiłbym się, gdyby było inaczej. Byłbym zaskoczony, gdyby nie walczyła o Scudetto do samego końca. W tym momencie klub poprosił o rozpoczęcie nowego cyklu, ze wszystkimi trudnościami, jakie się z tym wiążą. Były kontuzje, które nie pozwoliły nam przeprowadzić wielu treningów z całym zespołem. Zaczęliśmy od zera. Drużyna jest obecnie na niskim poziomie w porównaniu z tym, co będzie mogła pokazywać z czasem”.

Sarri o Gasperinim i dwóch różnych filozofiach

Spotkanie na Olimpico będzie również konfrontacją dwóch trenerów o odmiennym spojrzeniu na futbol.

Sarri nie traktuje jednak różnic pomiędzy nim i Gasperinim jako powodu do wartościowania jednego stylu ponad drugi.

„Mamy z Gasperinim dwie różne filozofie, ale to nie sprawia, że zmieniam swoje idee. To trener, który pobudza do myślenia i którego uważam za bardzo mocnego. Wszyscy wiemy, szczególnie ludzie w moim wieku, że w piłce widzieliśmy zwycięstwa osiągane na różne sposoby. Wszystko jest dobre, jeśli działa. Mam do niego pełny szacunek”.

Sarri odniósł się również bezpośrednio do dziewięciu lat pracy Gasperiniego w Bergamo.

„Oczywiście Gasperini dokonał w Bergamo ważnych rzeczy. Nie mam jednak takiego odczucia. Rozpoczynam własną drogę”.

Franck Kessié może grać na dwóch pozycjach

Jednym z najważniejszych nowych zawodników w kadrze Atalanty jest Franck Kessié.

Sarri nie ma wątpliwości co do jego jakości i widzi dla Iworyjczyka więcej niż jedno zastosowanie w swoim środku pola.

„Dla mnie Kessié jest mocnym i inteligentnym zawodnikiem. Może grać jako mezzala albo jako najniżej ustawiony pomocnik. Nie sądzę, żeby miał z tym problemy”.

Problemem pozostaje natomiast przygotowanie fizyczne. Kessié po Klubowych Mistrzostwach Świata pracował indywidualnie i dopiero niedawno rozpoczął zajęcia z nowym zespołem.

Kristensen, Rowe i Kessié potrzebują czasu

Sarri przyznał, że nowi zawodnicy znajdują się na różnych etapach przygotowań.

„Kristensen odbył dziś trzeci trening. Rowe dzisiaj trenował, a Kessié ma za sobą dwa albo trzy treningi. Sytuacja nie jest prosta. Są między nimi różnice. Rowe jest najbardziej wytrenowany, natomiast Kessié po mundialu trenował tylko indywidualnie. To różne sytuacje i trzeba nad nimi pracować”.

Dla Kristensena dodatkowym elementem jest przystosowanie się do mechanizmów defensywy Sarriego. Duńczyk wcześniej grał w Udinese w systemie z trójką obrońców, a w Bergamo musi odnaleźć się w linii czteroosobowej.

Sarri oczekuje więcej od De Ketelaere

Charles De Ketelaere nadal pozostaje jednym z kluczowych zawodników ofensywnych Atalanty.

Sarri bardzo wysoko ocenia jego potencjał, ale jednocześnie uważa, że Belg powinien mieć większy wpływ na wyniki zespołu.

„De Ketelaere jest zawodnikiem klasy światowej. Musi być bardziej regularny i bardziej decydujący. Ma wszystkie cechy, żeby taki być. W tym momencie pokazywał to zbyt rzadko w stosunku do swojej wartości”.

Trener odniósł się również do postępów zespołu w grze defensywnej:

„Na treningach, jeśli chodzi o obronę, zaczynają już wyglądać przyzwoicie. W meczu nadal jest jednak kilka rzeczy do poprawienia”.

Ławka ma być wartością dodaną

Sarri poruszył także temat roli zmienników.

W jego ocenie przy pięciu zmianach zawodnicy rozpoczynający spotkanie na ławce nie mogą traktować tego jako degradacji.

„W futbolu z pięcioma zmianami ważne jest posiadanie ofensywnych zawodników, którzy nie wchodzą na boisko rozczarowani, tylko ze świadomością, że pojawiają się po to, żeby rozwiązać problemy zespołu. Ławka jest wartością dodaną. Zawodnicy muszą jednak czuć, że są bardzo ważni”.

Powrót Sarriego na Stadio Olimpico

Spotkanie z Romą będzie miało dla szkoleniowca również osobisty kontekst. Sarri przez kilka lat prowadził Lazio i wielokrotnie uczestniczył na Olimpico w derbach Rzymu.

„Na Olimpico przeżyłem wiele derbów, spędziłem kilka lat w Lazio. Kibice Romy zapewne nie darzą mnie szczególną sympatią, ale nigdy nie okazałem im braku szacunku. W Rzymie przeżywałem bardzo szczególne mecze. W takich sytuacjach drużyna reprezentuje coś więcej, reprezentuje cały lud. To szczególne spotkanie, ale zamknęliśmy tamten rozdział i teraz myślę o Atalancie”.

Teraz Sarri wraca na Olimpico już jako trener Atalanty. Jego zespół ma komplet punktów, ale sam szkoleniowiec konsekwentnie podkreśla, że projekt w Bergamo dopiero nabiera kształtu.

Cześć!

Zapisz się i otrzymuj cotygodniowe zestawienie newsów o Atalancie Bergamo!

Zapisując się akceptujesz naszą politykę prywatności.

Powiązane

Obserwuj nasze sociale!