W niedzielę 10 maja Atalanta zagra na San Siro z Milanem w 36. kolejce Serie A. Oba zespoły w ostatnich tygodniach punktują poniżej oczekiwań, a końcówka sezonu robi się ciasna i nerwowa.
Forma przed Milan – Atalanta: punktowo poniżej oczekiwań
Od 31. kolejki Atalanta zdobyła 5 punktów (1 zwycięstwo, 2 remisy, 2 porażki), a Milan 4 (1 zwycięstwo, 1 remis, 3 porażki). To tło dla meczu, w którym liczyć się będą detale i koncentracja w obu polach karnych.
Przewidywane ustawienie Atalanty: 3-4-2-1 i decyzje w ofensywie
W bramce ma stanąć Carnesecchi. W obronie najczęściej typowany jest tercet Scalvini – Hien – Ahanor. W środku pola przewijają się Ederson i Pasalic, a na wahadłach Zappacosta oraz Bellanova lub Zalewski.
Z przodu w prognozach pojawiają się dwa główne warianty: Samardzić – Raspadori za Scamaccą albo układ z De Ketelaere w roli jednego z dwóch zawodników za napastnikiem i alternatywą Krstovicia na „dziewiątce”.
Milan: brak Modricia, możliwe zmiany w ataku
Milan ma zagrać w 3-5-2. Tomori jest zawieszony, a Modrić ma być niedostępny przez około 15 dni. W ataku realny jest wariant z Gimenezem od pierwszej minuty i Pulisicem, przy Leao typowanym do roli rezerwowego.
Liczby z San Siro: ostatnio gospodarze rzadko mają przewagę
Milan nie wygrał u siebie z Atalantą w dwóch ostatnich ligowych starciach. W ostatnich 10 meczach tych drużyn gospodarze wygrywali tylko dwa razy.
Po 35 kolejkach Atalanta ma 55 punktów, a Milan 67.
