Po meczu

Fiorentina – Atalanta 2:2. Zalewski dał punkt

Atalanta zremisowała we Florencji 2:2, choć po przerwie wypuściła prowadzenie 1:0 i przez kilkanaście minut przegrywała. Gole dla zespołu z Bergamo strzelili Charles De Ketelaere i Nicola Zalewski, a już w 4. minucie z urazem zszedł Thomas Kristensen.

Redakcja · · czyta się 2 minuty
Fiorentina – Atalanta 2:2. Zalewski dał punkt

Remis 2:2 po dwóch różnych połowach

Atalanta wywiozła ze Stadio Artemio Franchi punkt po remisie 2:2 z Fiorentiną w 9. kolejce Serie A. Do przerwy prowadziła po golu Charlesa De Ketelaere, ale po zmianie stron gospodarze odwrócili wynik i dopiero trafienie Nicoli Zalewskiego dało remis 2:2.

Pierwszy cios zadała Atalanta w 41. minucie. Gianluca Gaetano zagrał piłkę z ziemi do De Ketelaere, a Belg wykończył akcję na 1:0. Jeszcze przed przerwą blisko drugiego gola był Nikola Krstović, lecz David De Gea obronił jego uderzenie głową.

Po przerwie Fiorentina wróciła bardzo mocno. W 53. minucie Njie wyrównał na 1:1 po dośrodkowaniu Jiméneza. W 61. minucie João Mário dał gospodarzom prowadzenie 2:1, a przy akcji piłka odbiła się jeszcze od Relji Obricia. Atalanta odpowiedziała w 74. minucie. De Ketelaere dograł do Zalewskiego, a Polak lewą nogą pokonał De Geę i ustalił wynik na 2:2.

Kristensen zszedł po 4 minutach, La Penna nie dokończył meczu

Wieczór szybko skomplikował się kadrowo. Już w 4. minucie Thomas Kristensen opuścił boisko, a jego miejsce zajął Giorgio Scalvini. To kolejny problem zdrowotny w bloku obronnym po serii wcześniejszych urazów z ostatnich tygodni.

Mecz przyniósł też nietypową sytuację sędziowską. Federico La Penna doznał urazu w przerwie i po zmianie stron zastąpił go arbiter techniczny Livio Marinelli.

W drugiej połowie były jeszcze dwie sporne sytuacje w polu karnym. Fiorentina domagała się rzutu karnego po kontakcie piłki z ręką Obricia, ale po krótkim sprawdzeniu gra została wznowiona. Kilka minut wcześniej bez gwizdka zakończył się też upadek De Ketelaere po starciu z Ndourem.

Zalewski i De Ketelaere dali konkrety, Parma już w poniedziałek

Najwięcej konkretu Atalanta miała znów przy De Ketelaere i Zalewskim. Belg strzelił gola i zaliczył asystę, a Polak po trafieniu we Florencji dołożył kolejny mocny występ po wcześniejszych dobrych wejściach. W końcówce De Ketelaere mógł jeszcze dać zwycięstwo, ale jego strzał obronił De Gea.

Sarri zaczął mecz w ustawieniu 4-2-3-1. Od początku zagrali Carnesecchi, Zappacosta, Kristensen, Obrić, Bernasconi, Gaetano, Éderson, Elmas, De Ketelaere, Zalewski i Krstović. Po przerwie weszli Pašalić, Rowe i Sulemana, a wcześniej wymuszona zmiana dotyczyła Kristensena i Scalviniego.

Następny mecz zespół Maurizio Sarriego rozegra w poniedziałek 2 listopada o 20:45, gdy na New Balance Arena podejmie Parmę.

Udostępnij
Atalanta Bergamo Polska
Redakcja Redakcja serwisu Atalanta Bergamo Polska - polskiego serwisu kibiców Atalanty Bergamo. Piszemy o meczach, transferach, składzie, młodzieży i życiu klubu oraz przygotowujemy przewodniki dla kibiców wybierających się do Bergamo.

Komentarze

Czytaj także

Po meczu →