Po meczu Atalanty z Napoli (2:1) emocje nie skończyły się wraz z ostatnim gwizdkiem. W centrum dyskusji znalazły się dwa kluczowe epizody sędziowskie z udziałem Isaka Hiena i Rasmusa Hojlunda: najpierw podyktowany, a następnie cofnięty po analizie VAR rzut karny dla gości, a chwilę później anulowana bramka Napoli na 0:2.
Napoli uważa, że oba zdarzenia zostały ocenione niespójnie, a dyrektor sportowy Giovanni Manna po spotkaniu nie przebierał w słowach. Z kolei trener Atalanty Raffaele Palladino wprost stwierdził, że w sytuacji bramkowej widział faul na Hienie i nie widzi powodów do dalszych polemik.
Dwa epizody, które rozpaliły dyskusję po meczu w Bergamo
Pierwsza sporna sytuacja miała miejsce pod koniec pierwszej połowy. Arbiter Daniele Chiffi najpierw wskazał na jedenasty metr po starciu Hiena z Hojlundem, ale po interwencji VAR zmienił decyzję, cofając zarówno rzut karny, jak i pierwotnie pokazany kartonik.
Drugi, jeszcze bardziej zapalny moment wydarzył się po przerwie. Napoli zdobyło bramkę na 0:2, jednak gol został anulowany po gwizdku za przewinienie Hojlunda na Hienie. W tej sytuacji VAR nie skierował arbitra do monitora, co stało się główną osią krytyki ze strony gości.
Manna: „To absurd i wstyd”. Napoli atakuje sędziego i VAR
Giovanni Manna, wypowiadając się po meczu, uznał decyzję o anulowaniu gola za niewytłumaczalną. W jego ocenie nie było ani kontaktu, ani faulu, a brak reakcji VAR na tę sytuację jest niezrozumiały, zwłaszcza że przy rzucie karnym system zadziałał natychmiast.
Manna podkreślał też, że Napoli – jego zdaniem – w przeszłości wstrzymywało się od publicznych protestów po innych kontrowersjach, ale tym razem skala sytuacji miała być dla klubu nie do zaakceptowania.
Palladino: faul był „jasny i oczywisty”
Raffaele Palladino odniósł się do kluczowego kontaktu Hien – Hojlund przy anulowanej bramce. Trener Atalanty przekazał, że widział pojedynek 1 na 1, po którym – w jego interpretacji – doszło do przytrzymania ręką i przewrócenia obrońcy. Dodał, że rozmawiał o tym również z samym Hienem, który miał potwierdzić, że został powalony.
Głosy byłych sędziów: Marelli ma wątpliwości przy golu, Calvarese krytykuje VAR
Luca Marelli, komentując cofnięty rzut karny, zwracał uwagę, że sam kontakt nie musi oznaczać przewinienia i decyzję o odwołaniu jedenastki uznał za właściwą. Jednocześnie w sprawie anulowanej bramki Napoli miał duże wątpliwości, wskazując, że trudno mu dostrzec faul Hojlunda, a sama sytuacja była bardzo szybka.
Gianpaolo Calvarese ocenił natomiast, że VAR popełnił błąd w obu kluczowych momentach: najpierw ingerując przy rzucie karnym, a później nie rekomendując weryfikacji przy anulowanym golu.
Beukema: „Gol anulowany był poprawny”, ale Napoli wskazuje też na własne błędy
Sam Beukema stwierdził po meczu, że anulowany gol był prawidłowy i że przy prowadzeniu 0:2 spotkanie mogło potoczyć się inaczej. Jednocześnie przyznał, że Napoli straciło dwie bramki, których dało się uniknąć.
Atalanta odwróciła wynik i wygrała 2:1 po golach Mario Pasalicia i Lazara Samardzicia, ale skala protestów sprawia, że echa meczu będą dotyczyć także roli VAR i spójności ocen podobnych kontaktów.
