Więcej
    Strona głównaNewsyEuropejskie PucharyAtalanta 2-1 Chelsea: "Mecz doskonały" według Palladino i taktyczny szach-mat w Lidze...

    Atalanta 2-1 Chelsea: „Mecz doskonały” według Palladino i taktyczny szach-mat w Lidze Mistrzów

    Opublikowano

    W Bergamo rozegrał się scenariusz, który na długo pozostanie w pamięci kibiców – historyczna noc, podczas której Atalanta, po dramatycznym boju, pokonała Chelsea, 2-1. To był pokaz siły, charakteru i taktycznej dojrzałości, który odbił się szerokim echem w piłkarskiej Europie. Sukces ten był odpowiedzią na ligowe potknięcie z Veroną i dowodem na to, że w europejskich pucharach „La Dea” potrafi wznieść się na absolutne wyżyny.​

    Przebieg meczu: Droga od zwątpienia do triumfu

    Mecz od początku obfitował w emocje, choć jego pierwsza faza mogła budzić niepokój w sercach kibiców z Bergamo.

    • Zimny prysznic i rola VAR: W 25. minucie Joao Pedro umieścił piłkę w siatce po podaniu Reece’a Jamesa, dając Chelsea prowadzenie. Bramka została początkowo anulowana z powodu spalonego, jednak po interwencji systemu VAR sędzia uznał gola, potwierdzając prawidłową pozycję asystującego.​
    • Odpowiedź i powrót napastnika: Drużyna Raffaele Palladino nie poddała się. W 55. minucie Charles De Ketelaere posłał precyzyjne dośrodkowanie, które na bramkę zamienił Gianluca Scamacca, zdobywając kluczowe trafienie wyrównujące.​
    • Historyczny cios De Ketelaere: Decydujący moment nadszedł w 83. minucie. De Ketelaere przejął piłkę po szybko wykonanym rzucie wolnym, a jego strzał, po rykoszecie od Malo Gusto, zaskoczył bramkarza Chelsea, zapewniając Atalancie trzecie z rzędu zwycięstwo w Lidze Mistrzów.​

    Głos trenerów: Dwie perspektywy jednego wieczoru

    Po meczu wypowiedzi obu trenerów doskonale oddawały nastroje w szatniach. Z jednej strony panowała euforia i duma, z drugiej – próba racjonalizacji porażki.

    • Raffaele Palladino (Atalanta): Trener określił występ swojej drużyny jako „mecz doskonały” i „magiczną noc”. Podkreślał, że zespół pokazał prawdziwe „DNA Atalanty” – agresywność i odwagę, których zabrakło w przegranym meczu z Veroną. Nie krył też wzruszenia, gdy po raz pierwszy od trzech lat usłyszał z trybun Curva Nord przyśpiewki na swoją cześć.​
    • Enzo Maresca (Chelsea): Menedżer gości przyznał, że jego piłkarze „nie studiowali” gry Atalanty, oglądając ją ostatnio dwa lata wcześniej. Twierdził, że jego zespół „miał kontrolę nad meczem aż do straty gola wyrównującego”, po którym dynamika spotkania uległa zmianie.​

    Analiza ekspertów: Intensywność kluczem do sukcesu

    Zwycięstwo Atalanty zostało szeroko skomentowane przez autorytety piłkarskie, które zwróciły uwagę na mentalną i fizyczną dominację gospodarzy.

    • Alessandro Costacurta: Były obrońca w studiu Sky Sport stwierdził, że „Atalanta zagrała lepiej niż Mistrzowie Świata”, a kluczem do sukcesu była intensywność, zwłaszcza w drugiej połowie, którą określił jako „niewiarygodną pod względem jakości i odwagi”. Jego zdaniem porażka z Veroną była wyłącznie kwestią mentalnego rozluźnienia, co Palladino wykorzystał do zmotywowania zespołu.​

    Wątek „pychy”: Lekcja pokory dla giganta

    Przedmeczowe i pomeczowe wypowiedzi nadały rywalizacji dodatkowego smaku, stając się symbolem starcia Dawida z Goliatem. Pomocnik Chelsea, Alejandro Garnacho, w przedmeczowej konferencji stwierdził, że „niewiele wie o Atalancie„. Po spotkaniu do tych słów odniósł się bohater wieczoru, Charles De Ketelaere. „Garnacho powiedział, że nas nie zna. Cóż, może teraz już nas poznał! Powinien nas znać po finale w Dublinie” – skwitował Belg, nawiązując do zdobycia przez Atalantę Ligi Europy. Ta cięta riposta idealnie podsumowała wieczór, w którym Atalanta nie tylko wygrała na boisku, ale także udzieliła rywalom cennej lekcji pokory.​

    Cześć

    Zapisz się i otrzymuj cotygodniowe zestawienie newsów o Atalancie Bergamo!

    Zapisując się akceptujesz naszą politykę prywatności.

    Powiązane

    Obserwuj nasze sociale!