12 listopada 2025, Bergamo – Raffaele Palladino oficjalnie został nowym trenerem Atalanty. 41-letni szkoleniowiec, który dopiero co był wolnym agentem po odejściu z Fiorentiny, 11 listopada o godzinie 9:00 rano pojawił się w Centro Bortolotti w Zingonia, gdzie spędził cały dzień z dyrektorem generalnym Lucą Percassim i dyrektorem sportowym Tonym D’Amico. Wieczorem, wyjeżdżając z ośrodka, zatrzymał się przed dziennikarzami na krótką chwilę. „Sono felice, grazie a tutti” – powiedział z uśmiechem, zanim odjechał samochodem.
Palladino przyjmuje wyzwanie w klubie, który znajduje się na 13. miejscu w tabeli Serie A z zaledwie 13 punktami po 11 kolejkach – najgorszym startem sezonu Atalanty od lat. Jego kontrakt obowiązuje do 30 czerwca 2027 roku, a wynagrodzenie ma wynosić około 2 miliony euro rocznie.
Federico Peluso wraca do domu – sztab który łączy przeszłość z przyszłością
Wraz z Palladino do Bergamo trafia cały sztab szkoleniowy, w którym jest jedna szczególnie symboliczna postać: Federico Peluso. Były obrońca Atalanty, który w barwach nerazzurrich rozegrał 115 meczów i strzelił 4 gole w latach 2009-2013, wraca do Zingonii jako współpracownik techniczny nowego trenera.
„To most między przeszłością Atalanty a jej przyszłością” – komentują włoskie media. Peluso zna klub od środka, pamięta jeszcze czasy przed erą Gian Piero Gasperiniego, a teraz ma pomóc Palladino w adaptacji do specyficznej kultury organizacyjnej bergamskiego klubu.
Oprócz Peluso, w sztabie znajdą się: Stefano Citterio (asystent trenera), Fabio Corabi i Nicola Riva (przygotowanie fizyczne), oraz trio analityków meczowych: Andrea Ramponi, Mattia Casella i Andrea Berti. Co istotne, Palladino zdecydował się zatrzymać sześciu członków poprzedniego sztabu: Cristiana Raimondi (współpracownik techniczny), Marco Savorani (trener bramkarzy), Sabino Olivę, Marcella Iaię, Stefano Brambillę i Andrea Vigniego.
To sygnał, że nowy szkoleniowiec chce budować na ciągłości, nie niszczyć wszystkiego od podstaw.
Pierwszy trening z 11 zawodnikami – pełna kadra dopiero w czwartek
W środę 13 listopada, Palladino poprowadzi swój pierwszy trening Atalanty. Problem w tym, że będzie miał do dyspozycji zaledwie 11 graczy. Aż 14 zawodników przebywa obecnie na zgrupowaniach reprezentacji narodowych: Marco Carnesecchi, Raoul Bellanova i Gianluca Scamacca (Włochy), Berat Djimsiti (Albania), Isak Hien (Szwecja), Sead Kolašinac (Bośnia i Hercegowina), Odilon Kossounou (Wybrzeże Kości Słoniowej), Nicola Zalewski (Polska), Mario Pašalić (Chorwacja), Lazar Samardžić (Serbia), Nikola Krstović (Czarnogóra), Charles De Ketelaere (Belgia), Kamaldeen Sulemana (Ghana) oraz Ademola Lookman (Nigeria, w eliminacjach do Mistrzostw Świata).
Na miejscu pozostali: Marten de Roon, Ederson, Hones Ahanor, Giorgio Scalvini (po powrocie z kontuzji), Yunus Musah, Marco Brescianini, Davide Zappacosta, Federico Bernasconi oraz bramkarze Marco Sportiello i Francesco Rossi.
„Pierwsze zajęcia to interlocutory” – zauważa TuttoAtalanta. Palladino wykorzysta je głównie do poznania graczy i przekazania podstawowych założeń. Pełna kadra wróci dopiero w czwartek 21 listopada, zaledwie na dobę przed debiutem na Stadio Diego Armando Maradona w Neapolu.
Dobra wiadomość płynie z gabinetu medycznego: Giorgio Scalvini i Marco Brescianini, którzy ostatnio zmagali się z problemami mięśniowymi, są już w pełni gotowi do gry. Obaj pojawili się nawet na ławce rezerwowych w ostatnim meczu z Sassuolo.
Od Gasperiniego przez Guardiolę do własnej syntezy – kim jest Raffaele Palladino?
Palladino to drugi najmłodszy trener w historii Atalanty w erze trzech punktów za zwycięstwo. Jego kariera szkoleniowa zaczęła się zaledwie kilka lat temu – najpierw w drużynach młodzieżowych Monzy (Under-15, potem Primavera), a w 2022 roku, po zwolnieniu Giovanni Stroppy, został awansowany do pierwszej drużyny biancorossich w trakcie sezonu Serie A.
Debiut? Zwycięstwo z Juventusem. „Wszyscy byliśmy niepewni – promowali trenera z Primavery. Ale on wygrał z Juve i odleciał” – wspomina Luca Caldirola, obrońca który grał pod Palladino w Monzy przez dwa sezony.
W Monzy Palladino rozegrał 73 mecze (dwa sezony w Serie A: 11. i 12. miejsce), a następnie przeniósł się do Fiorentiny, gdzie w minionym sezonie doprowadził Violę do szóstego miejsca z 65 punktami – najlepszego wyniku klubu od sezonu 2015/16. Dodatkowo dotarł do półfinału Ligi Konferencji UEFA 2024/25.
Łącznie w Serie A ma na koncie 126 meczów, z czego 108 w najwyższej klasie rozgrywkowej, z bilansem 44 zwycięstw, 29 remisów i 35 porażek, co daje win rate na poziomie 40,7%.

Filozofia taktyczna: kameleon z trzema mistrzami
Włoskie media określają Palladino mianem „allenatore camaleontico” – trenera-kameleona, który potrafi zmieniać kształt taktyczny w zależności od przeciwnika i dostępnych zawodników.
Jego DNA pochodzi z trzech źródeł:
Od Gian Piero Gasperiniego (pod którym grał jako zawodnik) przejął podstawowy szkielet: formację 3-4-2-1, rotacje pozycyjne, umiejętność szybkiego przełączania się z obrony do ataku. Ale – i to kluczowe – Palladino nie jest tylko kopią swojego mentora.
Od Pepa Guardioli zapożyczył koncepcję posiadania piłki z jasnym celem (nie dla samego posiadania), przeciążanie przestrzeni między liniami oraz wykorzystywanie bocznych obrońców jako rozgrywających.
Od Didiera Deschampsa wziął pragmatyzm: solidność defensywną jako fundament, zdolność dostosowania systemu do przeciwnika oraz inteligencję emocjonalną w zarządzaniu grupą.
Efekt? Trener, który w Monzy grał 3-4-2-1, w Fiorentinie potrafił w trakcie sezonu przejść na 4-2-3-1, a w niektórych meczach zmieniał ustawienie nawet w połowie spotkania.
Taktyka: mniej furore, więcej controllo
Jeśli ktoś spodziewa się drugiego Gasperiniego to będzie zaskoczony. A jeśli myśli, że to będzie kontynuacja Ivana Juricia – też się rozczaruje.
„L’Atalanta di Palladino sarà meno instintiva, più tattica” – pisze La Gazzetta dello Sport. Nowa Dea będzie mniej instynktowna, bardziej taktyczna. Mniej kamikaze, więcej kontroli.
Kluczowe różnice vs Gasperini:
Blok obronny: Palladino preferuje niższy barycentr niż Gasperini. Zamiast ultra-wysokiego pressingu na połowie przeciwnika, jego zespoły cofają się bardziej kompaktowo i bronią strefowo.
Strefa zamiast man-to-man. To fundamentalna zmiana dla zespołu, który przez 9 lat grał agresywnym kryciem jeden na jednego.
Posiadanie: Więcej kontroli, mniej długich piłek „na oślep”. Ale Palladino wprowadza też element dotąd nieobecny w Atalancie: długie podania jako broń kontrataku.
„Triangulazioni rapide i passaggi lunghi” – szybkie trójkąty kombinacyjne plus pionowe piłki. To połączenie ma uczynić Atalantę mniej przewidywalną.
Różnice vs Jurić:
Ivan Jurić próbował grać „Gasperim 1.0” – wersją z 2010 roku, gdy był jego asystentem. Efekt? 53% meczów zakończonych remisem, 6 kolejnych remisów w lidze, brak wyrazistości.
Palladino idzie w przeciwnym kierunku: mniej intensywności fizycznej, więcej kreatywności. Mniej dogmatu, więcej pragmatyzmu. Zamiast narzucać jeden styl bez względu na wszystko, dostosowuje się do sytuacji.
Formacja bazowa: 3-4-2-1
To punkt wyjścia. Prawdopodobny skład gdy wszyscy będą zdrowi:
Carnesecchi
Djimsiti – Hien – Kolašinac
Bellanova – De Roon – Pašalić – Zappacosta
De Ketelaere – Lookman
Scamacca
Ale Palladino ma w rękawie więcej opcji:
- 3-4-3: gdy potrzebuje większej ofensywy
- 4-2-3-1: gdy brakuje skrzydłowych obrońców lub przeciwnik gra wąsko – wtedy Bellanova i Zappacosta cofają się jako fullbacki
„W Fiorentinie pokazał że potrafi zmieniać formację nawet w trakcie meczu, w zależności od przebiegu wydarzeń” – zauważa Corriere della Sera.
Gracze, którzy zyskają: Maldini, Musah, Brescianini – renesans „niewidzialnych”
Zmiana trenera to zawsze moment nadziei dla tych, którzy dotąd siedzieli na ławce. W przypadku Atalanty jest kilku graczy, którzy mogą być wielkimi wygraymi nowej ery.
Maldini – główna historia powrotu
Jeśli jest ktoś, kto ma powody do optymizmu, to właśnie syn legendy Paolo Maldiniego. W tym sezonie 23-letni trequartista rozegrał zaledwie 7 meczów i spędził na boisku tylko 224 minuty, nie strzelając ani jednego gola. Pod Juriciem był praktycznie niewidoczny.
Ale pod Palladino w Monzy, w drugiej połowie sezonu 2023/24, Maldini strzelił 4 gole w 11 meczach. „Raffaele dał mu pełne zaufanie, nawet gdy w jakimś meczu nie błyszczał” – wspomina Luca Caldirola, który grał razem z Maldinim w Monzy.
„Daniel to gracz który performa, gdy czuje zaufanie otoczenia” – kontynuuje Caldirola. „To nie tylko ważne – to dla niego fundamentalne. Gdy ma wsparcie, staje się wielkim graczem. W Monzy Palladino mu to dawał i dlatego eksplodował. Teraz spotkają się znowu – i według mnie, mimo że jest Lookman, Daniel to gracz od którego trzeba zacząć”.
To szczególnie istotne w kontekście możliwego odejścia Lookmana do Atletico Madryt (o czym w innym poście). Jeśli Nigeryjczyk rzeczywiście opuści klub w styczniu, Maldini może stać się kluczowym zawodnikiem w systemie 3-4-2-1.
Marco Brescianini – wszechstronny środkowy
22-letni pomocnik rozegrał w tym sezonie zaledwie 169 minut, ale zdążył już pokazać coś istotnego: strzelił ważnego gola w wyjazdowym meczu z Cremonesą.
„To profil idealny dla Palladino” – analizuje TuttoAtalanta. Wszechstronny, pracowity, inteligentny taktycznie. Może grać jako mezzala (boczny pomocnik w trójce), regista (rozgrywający) lub box-to-box. „Palladino ceni sobie takich graczy – dają mu elastyczność taktyczną”.
Yunus Musah – dynamit z USA
Amerykański pomocnik był jednym z nielicznych wybranych przez Juricia do podstawowej jedenastki w meczu Ligi Mistrzów przeciwko PSG. Jego dynamizm i zdolność do atakowania przestrzeni to cechy, które Palladino bardzo ceni.
„Musah może być zaskoczeniem nowego kursu” – przewidują włoskie media. W systemie Palladino, gdzie rotacje pozycyjne są kluczowe, taki zawodnik może zyskać znacznie więcej minut.
Giorgio Scalvini – powrót po kontuzji
25-letni obrońca wraca do pełnej sprawności po urazie mięśniowym. Dla niego zmiana trenera to także szansa na psychologiczny reset. „Palladino jest znany z tego, że potrafi budować zaufanie u zawodników wracających z kontuzji” – zauważa Caldirola.
Młodzież – akademia Atalanty dostanie szansę?
„Palladino zaczynał od pracy z młodymi – Primavera Monzy” – przypomina Caldirola. „Zawsze miał szczególne oko dla nich. W Atalancie jest świetna akademia, znam Samadenę [szefa sektora młodzieżowego] i są tam ważni młodzi gracze i jestem pewien, że trener kogoś wyciągnie”.
W obecnej sytuacji – 13. miejsce, 9 punktów straty do Top 4 – nie będzie łatwo dawać szans juniorom. Ale Palladino ma reputację trenera, który nie boi się stawiać na młodość, gdy widzi potencjał.
„Entra nella testa dei giocatori” – głos kogoś, kto go zna od środka
Luca Caldirola to dziś kapitan Folgore Caratese w Serie D, ale jeszcze niedawno był podstawowym obrońcą Monzy pod wodzą Palladino. W wywiadzie dla TuttoAtalanta zdradza kulisy pracy z nowym szefem Atalanty.
Jak Palladino przejął Monzę i co zrobił, że od razu wygrali z Juventusem?
„Wszyscy byliśmy, między cudzysłowami, niepewni. Promowali trenera który był na początku drogi. Nie było łatwo. A jednak on perfekcyjnie odczytał sytuację, w której się znaleźliśmy. Niedawno przestał grać, był jeszcze bardzo młody – znał dynamiki od środka. Wszedł w nasze głowy i wyciągnął to, czego brakowało w pierwszych meczach. Plus: jest bardzo przygotowany. W dwa lata pod jego wodzą zrobiliśmy świetnie, zarówno w pierwszym jak i drugim sezonie”.
Obsesja na punkcie szczegółów
„Attento ai dettagli. Kiedy schodziliśmy na boisko, wszyscy wiedzieliśmy co do joty co mamy robić w każdym momencie meczu. To nie jest łatwe, ale daje coś ekstra – szczególnie gdy grasz z zespołami wysokiego kalibru. Czujesz się bardziej przygotowany”.
Zarządzanie rezerwowymi – sekretna broń
„Wielka jego jakość to sprawianie, że wszyscy czują się ważni, szczególnie ci którzy nie grają. To ważne, ale nie łatwe ani oczywiste w grupie, gdzie – jak to normalne – ci co grają mniej, są niezadowoleni. On potrafił trzymać wszystkich razem. Od pierwszych treningów wiedzieliśmy, że jest przygotowany i ma wielką chęć dotarcia na szczyt”.
Demokratyczny lider
„Palladino bardzo rozmawia z zawodnikami, także o sytuacjach na boisku. Pyta zawsze: co myśisz? Czy lepiej zrobić tak czy inaczej? Daje przestrzeń graczom i ich pomysłom”.
To fundamentalna różnica w porównaniu do Juricia, którego temperament i brak elastyczności były jednymi z powodów niepowodzeń. „Zero empatii, problemy z zawodnikami w każdym klubie” – komentował dziennikarz Riccardo Trevisani w Sportitalia.
Dlaczego to idealny fit dla Atalanty?
„Byłem przekonany, że wezmą go już latem. Potem wybór padł na Juricia, ale jestem pewien, że Palladino to właściwa osoba dla tego, czym jest Atalanta, dla klubu, dla sposobu w jaki grają i dla post-Gasperini”.
Od czego zacznie?
„Sicuramente dal gruppo. Gdy nie przychodzą wyniki, pierwsza rzecz to podnieść morale. Grupa to pierwsze, od czego trzeba startować. Są ważni gracze. Stąd zacznie – i jestem przekonany, że pójdzie dobrze”.
Co mówią inni eksperci?
Alberto Malesani, były trener Serie A:
„Mi piace molto. Nie rozumiem, dlaczego nie wrócił do Fiorentiny. Oceniam go nie dlatego, że go znam, ale dlatego, że patrzę na jego drużyny i jak je ustawia na boisku. To jakość”.
German Denis, były napastnik Atalanty:
„Latem klub był podzielony w sprawie Juricia. Nie wszyscy byli przekonani. Palladino to najszybsza opcja, gdy potrzebowali konsensusu”.
Denis ujawnia coś, czego oficjalnie nikt nie powiedział: zarząd Atalanty od początku miał wątpliwości co do Juricia. Jego zatrudnienie nie było jednomyślne. To wyjaśnia, dlaczego tak szybko – po zaledwie 11 meczach ligowych – zapadła decyzja o zwolnieniu.
Media włoskie:
Corriere dello Sport pisze: „Nikt w Serie A nie robi takiej różnicy jak Palladino”.
La Gazzetta dello Sport przewiduje: „Mniej instynktowna, bardziej taktyczna bogini”.
Corriere della Sera dodaje: „Misja: zmniejszyć 9 punktów straty do Champions League”.
Rzadkość zwolnienia – kultura organizacyjna Atalanty
To, co dzieje się teraz w Bergamo, to wyjątek, nie reguła. Atalanta pod prezydencją Antonio Percassiego (od 2010 roku) słynie z niezwykłej stabilności kadrowej. W ciągu ostatnich 15 lat było tylko dwa zwolnienia trenera w trakcie sezonu.
Pierwsze: Stefano Colantuono, zwolniony 4 marca 2015 roku po czterech porażkach z rzędu. Zastąpił go Edy Reja. Od tamtej pory minęło 3904 dni do zwolnienia Juricia.
Drugie: właśnie Ivan Jurić, 10 listopada 2025 roku.
Dla porównania: w Serie A średnio dochodzi do kilku zmian trenerskich każdego sezonu. Atalanta była wyjątkiem. „Gli esoneri non sono nella cultura dell’Atalanta” (Zwolnienia nie są częścią kultury Atalanty) – piszą włoskie media.
Era Gasperiniego – 9 lat stabilności
Między tymi dwoma zwolnieniami była era Gian Piero Gasperiniego: 9 sezonów, 3257 dni, najdłuższe panowanie jednego trenera w historii klubu. Od walki o utrzymanie w pierwszych latach, przez regularne kwalifikacje do Ligi Mistrzów, aż po zwycięstwo w Lidze Europy.
„Cierpliwość Percassiego zaprocentowała. To przewaga Atalanty – inni zmieniają co sezon, oni budują długoterminowo” – analizuje Calcio Atalanta.
Dlaczego tym razem musieli?
Bo sytuacja była nie do zniesienia. Sześć remisów z rzędu w lidze. Tylko 6 punktów z ostatnich 8 meczów. Przelana czara goryczy 0-3 z Sassuolem – beniaminkiem, u siebie, na New Balance Arena. 13 miejsce po 11 kolejkach. Dziewięć punktów straty do strefy Ligi Mistrzów. Morale zespołu na dnie. Napięcia z Lookmanem. Denis ujawnia, że klub był wewnętrznie podzielony od początku.
Co to oznacza dla Palladino?
Z jednej strony: dostanie czas. Atalanta nie zmienia trenerów co trzy miesiące. Jeśli pokażą się sygnały poprawy, będzie miał cierpliwość zarządu.
Z drugiej: oczekiwania są jasne – natychmiastowa poprawa wyników. Klub nie może sobie pozwolić na kolejne pół roku stagnacji. Misja minimalna to Top 6, misja docelowa to powrót do Ligi Mistrzów.
„To nie jest Juventus czy Roma, gdzie trenerzy rotują co sezon” – zauważa Caldirola. „Ale presja jest. Fani przywykli do Europy, do walki o trofea. Palladino musi to przywrócić”.
Debiut w Neapolu – powrót do domu
Pierwszym testem będzie 22 listopada, godzina 20:45, Stadio Diego Armando Maradona, Napoli-Atalanta.
To niezwykle symboliczny mecz. Raffaele Palladino pochodzi z Mugnano di Napoli, przedmieścia neapolitańskiego. Wraca do rodzinnego miasta – ale jako przeciwnik. „Będą tam jego rodzina, dawni znajomi. Emocje ogromne” – przewidują włoskie media.
Konferencja prasowa odbędzie się dopiero 21 listopada – na dobę przed meczem. Mało czasu dla mediów, co może sugerować, że Palladino chce skupić się na pracy, nie na show.
Napoli też w kryzysie
Dobra wiadomość: Napoli również przechodzi trudny moment. Antonio Conte jest pod presją, a do tego Frank Anguissa doznał kontuzji na zgrupowaniu reprezentacji Kamerunu i może nie zagrać.
„Obie drużyny w kryzysie – idealne warunki na nowy start” – komentuje Caldirola. „Jeśli Palladino wygra od razu, zmieni klimat kompletnie. Jak przychodzi zwycięstwo na starcie, to robi morale i wszystko się zmienia”.
Atalanta ma w tym sezonie bilans 2-7-2 (2 zwycięstwa, 7 remisów, 2 porażki) i 13 punktów. Napoli jest znacznie wyżej: 7-1-3 i 22 punkty, na 4. miejscu. Ale forma obu zespołów jest daleka od idealnej.
Tylko 10 dni z pełną kadrą
To największe wyzwanie. Palladino będzie miał tylko 10 dni roboczych z pełnym zespołem przed debiutem. Musi w tym czasie:
- Wprowadzić podstawy filozofii taktycznej
- Zbudować chemię między graczami
- Przygotować konkretny plan na Napoli
- Podnieść morale zespołu z 13. miejsca
„To nie będzie łatwe” – przyznają eksperci. „Ale jeśli ktoś potrafi szybko nawiązać kontakt z grupą, to właśnie Palladino. Caldirola mówił: on wchodzi w głowy graczy. To może być jego największy atut”.
Nowa era się zaczyna – pytanie brzmi: jaka?
Raffaele Palladino to 41-letni trener z dwiema udanymi sezonami w Monzy i jednym bardzo dobrym w Fiorentinie. Ma reputację kogoś, kto potrafi zarządzać ludźmi, budować chemię w grupie i adaptować taktykę do sytuacji. Jest młody, energiczny, „wchodzi w głowy graczy”.
