Przebieg meczu i wynik
Atalanta przegrała u siebie z Sassuolo 0-3 w 11. kolejce Serie A. Goście narzucili warunki od początku: w 26. minucie prowadzenie dał rzut karny Domenico Berardiego, tuż po przerwie podwyższył Andrea Pinamonti w 47. minucie, a w 66. minucie Berardi zamknął wynik dubletem. Reakcji Atalanty nie było, zespół miał kłopot z tworzeniem klarownych sytuacji. Atalanta pozostaje na 13 punktach, Sassuolo awansowało do 16.
Historyczny ciężar wyniku
To 0-3 ma także wymiar statystyczny. Według CalcioAtalanta, Atalanta nie przegrała 3-0 u siebie w Serie A od ponad 11 lat. W dziewięciu sezonach z Gian Piero Gasperinim na ławce taki wynik w Bergamo nie padł ani razu. Ostatnie 0-3 w domu to 27 września 2014 z Juventusem, a ostatnia domowa porażka różnicą trzech goli to 1-4 z Romą w grudniu 2021.
Juric po meczu: zaskoczenie, odpowiedzialność i problem z ciągłością
Ivan Jurić otwarcie opisał po spotkaniu swoją bezradność wobec skali spadku jakości po Marsylii. „Jestem zaskoczony, bo z Marsylią zagraliśmy bardzo dobrze. Dziś nie potrafię wytłumaczyć tego załamania”. Zwrócił uwagę na gęsty kalendarz i trudność w powtarzaniu intensywności, ale nie uciekł od odpowiedzialności: „Zawsze jest odpowiedzialność trenera, na dobre i na złe”. Przyznał też, że ofensywa jest w dołku: „Strzelamy za mało. Krstović dużo pracuje, ale wciąż się nie odblokował. Scamacca wrócił na około pół godziny”. Podczas konferencji trener doprecyzował, że zespół nie czytał dobrze meczu, zabrakło szybkości w cyrkulacji piłki i koncentracji w momentach kluczowych. Potwierdził też, że w ostatnich siedmiu ligowych kolejkach padły tylko cztery gole, a gwizdy po końcowym gwizdku były „słuszne”.
Trybuny mówią wprost
Po meczu doszło do wyraźnego niezadowolenia, część kibiców skandowała „Juric vattene”, a zarzuty dotyczyły zarówno przygotowania taktycznego, jak i nastawienia zespołu. Padały słowa o braku pomysłu, ruchu i charakteru, a wygrana z Marsylią została nazwana wyjątkiem w niepokojącej serii.
Najsłabszy sezon od lat
Start ligi w ujęciu punktowym jest najsłabszy w erze po Gasperinim. Jak wylicza Atalanta Oggi, 13 punktów po 11 kolejkach to wynik gorszy niż w jakimkolwiek sezonie za jego kadencji, kiedy po 11. kolejce Atalanta nigdy nie spadała poniżej 15 punktów. Poprzednio tak niski dorobek na tym etapie widziano 11 lat temu, w sezonie 2014-15.
Rosnący niepokój dotyczący przyszłości
Fabrizio Romano poinformował na swoim kanale, że po 0-3 w klubie trwają rozmowy o kierunku projektu, a nazwisko Raffaele Palladino pozostaje jedną z rozważanych opcji. Decyzji oficjalnych nie ma, a przerwa reprezentacyjna ma być czasem na wnioski. Co przyniosą następne dni?
