Więcej
    Strona głównaNewsyEuropejskie PucharyClub Brugge dziś. Rywal, którego rytm trzeba przerwać

    Club Brugge dziś. Rywal, którego rytm trzeba przerwać

    Opublikowano

    Zespół Nicky’ego Hayena trenował wczoraj rano w pełnym rytmie, a jedyny znak zapytania z tygodnia, Mamadou Diakhon, wykonał część zajęć z grupą i ma znaleźć się w kadrze na wyjazd.

    Plan i stan kadry

    Brugge przylatuje do Bergamo w dobrych nastrojach i bez nowych ubytków. Diakhon wraca do dyspozycji po krótkiej przerwie, co zwiększa pole manewru w ofensywie. To ważne o tyle, że Belgowie lubią utrzymywać wysokie tempo, a szerokość ławki bywa dla nich paliwem w drugiej połowie.

    Szkic taktyczny i „mapa zagrożeń”

    Bazowy układ to 4-2-1-3 z Vanakenem za trójką napastników. W przewidywanym zestawieniu defensywa to Meijer na lewej obronie, Sabbe po prawej, w środku Mechele i Ordonez. Dwójka nisko ustawionych pomocników ma za zadanie trzymać środek i inicjować odbiór wysoko – Stankovic obok Onyediki.

    Największy ciężar gry w przodzie niosą skrzydła i ruch „9”. Na lewym skrzydle Tzolis, po prawej Forbs, w środku Tresoldi. Ten układ pozwala Belgom szybko przechodzić z odbioru do ataku i tworzyć przewagi w półprzestrzeniach, zwłaszcza gdy boczni obrońcy doskakują wysoko.

    Gdzie bije serce ataku

    • Tzolis – bezpośredni, agresywny w dryblingu, chętnie schodzi do środka po strzał.
    • Forbs – szybkość w otwartej przestrzeni, atakuje plecy bocznego obrońcy.
    • Tresoldi – środkowy napastnik starej szkoły. Atakuje pierwszy słupek, żyje z dośrodkowań i „drugich piłek” w polu karnym. Potrzebuje regularnego zasilania, ale gdy je dostaje, jest bardzo konkretny.

    Kluczem bywa Vanaken. Gdy Belg ma czas, potrafi jednym podaniem zagrać za linię obrony lub odnaleźć „dziewiątkę” na krótkim dystansie. Jeśli odbiory Stankovicia i Onyediki pozwalają mu operować wyżej, Brugge potrafi zamknąć rywala w trzydziestu metrach.

    Tresoldi i Bergamo

    Jutro w Bergamo zagra Nicolò Tresoldi, a na trybunach usiądzie jego ojciec, Emanuele, były obrońca Atalanty. Dla napastnika Brugge to powrót do miasta rodzinnych korzeni. Styl syna? Minimalistyczny i skuteczny: żyje z ruchu w polu karnym, atakuje pierwszy słupek, poluje na bezpańskie piłki. Inspiracją był dla niego Filippo Inzaghi. To warto mieć z tyłu głowy przy bronieniu dośrodkowań i przy stałych fragmentach.

    Checklista dla Atalanty

    • Przejścia boczne: szybkość reakcji po stratach na skrzydłach, asekuracja za plecami wahadeł.
    • Vanaken: doskok do rozgrywającego między liniami.
    • Pierwszy słupek: koncentracja przy niskich dośrodkowaniach, zwłaszcza kiedy Tresoldi atakuje krótki.
    • Druga połowa: Brugge dobrze wygląda fizycznie, rotacje w ataku mogą podkręcić rytm po przerwie.

    Brugge przyjeżdża z pełnym bakiem energii i czytelnym planem na intensywność. Dla Atalanty oznacza to potrzebę kontroli skrzydeł, ograniczenia czasu dla Vanakena i czujności w polu karnym wobec napastnika. W takim meczu margines błędu jest wąski, a detal w polu karnym decyduje częściej niż dłuższa posiadaniowa narracja.

    Cześć

    Zapisz się i otrzymuj cotygodniowe zestawienie newsów o Atalancie Bergamo!

    Zapisując się akceptujesz naszą politykę prywatności.

    Powiązane

    Obserwuj nasze sociale!