Frekwencja i kontekst meczu
Sobotnie starcie Juventusu z Atalantą (27 września, godz. 18:00) zapowiada się jako jeden z hitów końcówki miesiąca w Serie A. Klub z Turynu potwierdził, że Allianz Stadium będzie w całości wyprzedane. Bianconeri zamkną wrzesień w roli gospodarza, mogąc liczyć na kompletną frekwencję i gorącą atmosferę. To dodatkowe wyzwanie dla Atalanty, która z przechodzi fazę odbudowy i szuka stabilności w obliczu licznych kontuzji.
Przewidywane jedenastki
Według prognoz włoskiej prasy, obie drużyny wyjdą na boisko w ustawieniu 3-4-2-1.
Juventus (Igor Tudor): Di Gregorio; Gatti, Bremer, Kelly; Kalulu, Locatelli, Khephren Thuram, Cambiaso; Conceição, Yildiz; Jonathan David.
Atalanta (Ivan Jurić): Carnesecchi; Kossounou, Djimsiti, Ahanor; Bellanova, Pašalić, De Roon, Zappacosta; Samardžić, Lookman; Krstović.
Układ sił jasno pokazuje, że Jurić musi sięgać po zawodników spoza optymalnej jedenastki, a Juventus dysponuje ofensywą złożoną z młodych, dynamicznych piłkarzy.
Stan zdrowia i powroty
Na Zingonii widać pierwsze oznaki poprawy. Charles De Ketelaere wznowił częściowe treningi z grupą i ma szansę na powołanie do kadry meczowej. Sead Kolašinac zagrał z kolei fragmenty spotkania z drużyną Primavery.
Najwięcej uwagi skupia jednak sytuacja Édersona. Brazylijczyk przeszedł zabieg czyszczenia kolana pod koniec sierpnia i próbuje przyspieszyć powrót. Według doniesień, ma jeszcze niewielką szansę na znalezienie się wśród powołanych do Turynu. Reszta listy kontuzjowanych jest długa – Scamacca, Bakker, Scalvini, Zalewski i Hien wciąż leczą urazy i na Juve nie będą gotowi.
Lookman – pierwszy start w lidze?
Jednym z najważniejszych pytań przed sobotą jest rola Ademoli Lookmana. Napastnik, po letnich turbulencjach transferowych i rozmowach z trenerem, wrócił już do gry w końcówce meczu z Torino. Teraz Jurić rozważa postawienie na Nigeryjczyka od pierwszej minuty. Dla Atalanty byłoby to ważne wzmocnienie ofensywne – Lookman to zawodnik, który potrafi rozstrzygać mecze największego kalibru.
Na co uważać taktycznie
Juventus pod wodzą Igora Tudora imponuje efektywnością: 10 punktów w czterech kolejkach, w tym zwycięstwa nad Parmą, Genoą i Interem. Ofensywa oparta na kreatywności Yildiza i szybkości Davida wymaga od obrony Atalanty koncentracji i asekuracji w bocznych sektorach. Dla Juricia kluczowe będzie zneutralizowanie tempa przejścia Juve z obrony do ataku.
Atalanta, mimo osłabień, pokazuje dużą elastyczność w ofensywie – gole rozkładają się na nowych zawodników takich jak Krstović, Samardžić czy Sulemana.
