Więcej
    Strona głównaNewsyInne klubyAdemola Lookman: transferowe przeciąganie liny – Inter, Atletico czy Atalanta?

    Ademola Lookman: transferowe przeciąganie liny – Inter, Atletico czy Atalanta?

    Opublikowano

    Nigeryjski skrzydłowy pozostaje celem numer jeden dla Interu, ale Atalanta twardo stoi przy swoim stanowisku, a w tle coraz wyraźniej zaznacza swoją obecność Atlético Madryt. W grze są nie tylko miliony euro, ale też polityka kadrowa, relacje między klubami i… cierpliwość zawodnika.

    🔄 Inter zaczyna, Atalanta nie ustępuje

    Inter Mediolan zidentyfikował Lookmana jako idealne wzmocnienie ofensywy po przejęciu zespołu przez Cristiana Chivu. Nowy projekt zakłada większą elastyczność taktyczną i miejsce dla zawodników kreatywnych, a Lookman doskonale wpisuje się w tę wizję.

    Pierwsza konkretna oferta z Mediolanu opiewała na 40 mln euro. Została natychmiast odrzucona przez Atalantę, która od początku wyceniła swojego zawodnika na 50 mln. Bergamo nie zmieniło swojego stanowiska nawet po tym, jak zawodnik osiągnął z Interem porozumienie kontraktowe – 4,5 mln euro rocznie do 2030 roku. Według Football Italia i La Gazzetta dello Sport, w grze pozostaje wariant 45 mln + 5 mln w bonusach – właśnie taka oferta może okazać się przełomowa.

    💸 Sprzedaże Interu kluczowe dla nowej oferty

    W tle trwają ruchy finansowe. Inter sprzedał Aleksandara Stankovicia do Club Brugge za 10 mln euro (z możliwością wykupu za 23–25 mln i 10% z przyszłej sprzedaży), a Tajon Buchanan zasilił Villarreal. To oznacza wpływy rzędu 20 mln euro. Dodatkowe środki klub może uzyskać z planowanych transakcji: Asllani czy Taremi mogą razem przynieść ponad 40 mln.

    To właśnie efekt tych operacji – jak wskazuje TuttoAtalanta – ma pozwolić Marottcie na złożenie nowej, bardziej przekonującej oferty za Lookmana. Jednak wciąż nie wiadomo, czy to wystarczy, by przekonać zarząd Atalanty, który nie czuje presji sprzedaży po wcześniejszym zarobku 65 mln euro na transferze Reteguiego.

    🤝 Lookman czeka, ale nie naciska

    W tym wszystkim kluczowa jest postawa samego zawodnika. Jak podaje Football Italia, Lookman stawia się punktualnie na wszystkie sesje fizjoterapeutyczne w Zingonii, przywitał się z kibicami i nie wymusza transferu. Jego zachowanie zostało opisane jako „profesjonalne”, choć nie ma wątpliwości, że mentalnie jest już gotów na przenosiny do Mediolanu.

    Deadline został jasno określony – do końca lipca. Jeśli nic się nie wydarzy do 31 lipca, Inter wycofa się z negocjacji, a sam zawodnik pozostanie w Bergamo – przynajmniej na teraz.

    🔁 Odrzucona wymiana z Esposito

    W tle toczyła się także osobna rozgrywka. Atalanta zaproponowała Interowi wymianę: Lookman za Pio Esposito. Agent młodego napastnika, Mario Giuffredi, ujawnił jednak, że Inter nie tylko odrzucił tę propozycję, ale również zablokował oferty sięgające 50 mln euro – zarówno od Atalanty, jak i Manchesteru United. Esposito zostaje więc w Interze jako pełnoprawny członek pierwszej drużyny.

    🔺 Atletico gotowe, Napoli czai się z tyłu

    W całe zamieszanie może jeszcze mocno namieszać Atlético Madryt. Klub ze stolicy Hiszpanii – według TuttoAtalanta – utrzymuje bardzo dobre relacje z Bergamo (transakcje Musso, Ruggeri) i jest w stanie błyskawicznie zrealizować warunki finansowe wymagane przez Atalantę. Sprzedaż Samuela Lino do Flamengo za około 25 mln otworzyła nie tylko miejsce w składzie, ale również przestrzeń w budżecie.

    Co ważne, Atlético działa szybko i zdecydowanie – a dokładnie tego brakowało Interowi. Jeżeli Hiszpanie zdecydują się złożyć formalną ofertę, mogą przejąć inicjatywę, mimo że sam Lookman konsekwentnie wskazuje Inter jako swój priorytet.

    Z kolei Napoli, mimo wcześniejszych zapytań, pozostaje jedynie obserwatorem. De Laurentiis skupił się ostatnio na ofertach dla Ndoye i nie prowadzi aktywnych negocjacji w sprawie Nigeryjczyka.

    🧠 Wątpliwości inwestycyjne i casus Koopmeinersa

    Wewnętrznie Inter mierzy się także z nieufnością funduszu Oaktree, który niechętnie akceptuje duże inwestycje w zawodników zbliżających się do trzydziestki. Lookman skończy 28 lat w październiku, co może być postrzegane jako ryzyko braku zwrotu z inwestycji.

    Warto przypomnieć, że podobny scenariusz rozegrał się przed rokiem z Paris Saint-Germain. Klub z Paryża zrezygnował z transferu Lookmana właśnie ze względu na niechęć Atalanty do negocjacji ceny.

    To nie pierwszy raz, gdy Percassi twardo negocjują – przykład Teuna Koopmeinersa pokazuje, że La Dea potrafi czekać i ostatecznie dostać dokładnie tyle, ile chce. Juventus zapłacił za Holendra około 60 mln po wielotygodniowych rozmowach. Teraz ten sam scenariusz może dotyczyć Lookmana.

    ❓ Kto pierwszy ustąpi?

    Lookman czeka, Inter kalkuluje, a Atletico ostrzy sobie zęby. Atalanta wie, że ma w ręku wszystkie karty – zawodnik z kontraktem, który nie robi problemów, i klub bez presji sprzedaży. Do końca lipca zostało tylko kilka dni – i wszystko wskazuje na to, że to właśnie wtedy rozstrzygnie się najgorętsza saga tego okienka transferowego.

    Cześć

    Zapisz się i otrzymuj cotygodniowe zestawienie newsów o Atalancie Bergamo!

    Zapisując się akceptujesz naszą politykę prywatności.

    Powiązane

    Obserwuj nasze sociale!