Cagliari nie zamierza aktywować klauzuli wykupu Michela Adopo, ale to jeszcze nie koniec tej historii. Jak informuje CalcioAtalanta, mimo że ustalone wcześniej 4 miliony euro nie zostaną przelane na konto Atalanty, sardyński klub nie wyklucza dalszych rozmów. Przyszłość pomocnika pozostaje więc otwarta – i będzie przedmiotem kolejnych negocjacji między stronami.
Choć pierwotna umowa przewidywała wykup za 4 miliony euro, Cagliari uznało tę kwotę za zbyt wysoką. Władze klubu z Sardynii chcą kontynuować współpracę z zawodnikiem, który zaprezentował się solidnie w minionym sezonie, ale oczekują nowego porozumienia – prawdopodobnie na innych warunkach finansowych lub w innej formule (np. nowy okres wypożyczenia).
To częsty mechanizm w letnim mercato – formalny brak wykupu nie oznacza całkowitego rozstania, a jedynie otwiera przestrzeń na renegocjacje z pozycji siły.
🧩 Decyzja zależy od Atalanty
Teraz ruch po stronie Atalanty, która musi zdecydować, czy jest skłonna zejść z ustalonej wcześniej wyceny. Może to być element szerszej strategii – włączenia Adopo w inne operacje transferowe, utrzymania go w kadrze Juricia, albo dalszej odsprzedaży.
Na razie nie ma sygnałów, by inne kluby były gotowe przejąć zawodnika – to zwiększa szanse Cagliari na osiągnięcie korzystniejszego porozumienia.
📆 Nadchodzi tydzień decyzji
Zbliżający się start przygotowań przedsezonowych sprawia, że czas na decyzje się kurczy. Dla Adopo to również kluczowy moment – po roku wypożyczenia musi poznać swoją przyszłość, by móc się przygotować do nowego sezonu bez zbędnych niepewności.
Pozostanie w Cagliari wciąż jest możliwe – ale będzie wymagało nowego otwarcia przy stole negocjacyjnym.
