Turyn szuka nowego napastnika, a oczy skierowane są na Bergamo. Jeśli doniesienia o porozumieniu Victora Osimhena z Manchesterem United się potwierdzą, Juventus planuje zwrócić się ku Ademoli Lookmanowi jako alternatywie. Takie informacje przekazuje serwis Calciomercato.com, który opisuje dynamiczny rozwój sytuacji na rynku transferowym.
🔄 Plan B: Lookman zamiast Osimhena?
Choć Osimhen wciąż formalnie należy do Napoli i przebywa obecnie na wypożyczeniu w Galatasaray, coraz więcej źródeł z Turcji i Nigerii sugeruje, że 25-letni napastnik uzgodnił już warunki kontraktu z Manchesterem United. To otwiera drzwi Juventusowi do poszukiwania nowej opcji w ofensywie.
Wybór miałby paść na Ademolę Lookmana – wszechstronnego skrzydłowego i napastnika Atalanty, który ma za sobą bardzo solidny sezon: 18 goli i 7 asyst w 36 występach we wszystkich rozgrywkach.
💰 Kosztowna operacja, ale z logiką
Ewentualny transfer Lookmana wpisywałby się w ostatni trend „połowu” Juventusu w szeregach Atalanty. W ubiegłym roku Bianconeri pozyskali Teuna Koopmeinersa za około 60 mln euro (łącznie z bonusami), co pokazuje gotowość do inwestycji w sprawdzone talenty z Serie A.
Podobna kwota może zostać zażądana za Lookmana – zwłaszcza że piłkarz jest związany z Atalantą długoterminową umową i należy do kluczowych postaci w układance Gian Piero Gasperiniego… a może już był, bowiem jak podkreśla Calciomercato.com, między Lookmanem a trenerem miało dojść do spięcia, co może przyspieszyć odejście zawodnika z Bergamo.
⚖️ Warunek: Liga Mistrzów
Nie ma jednak gwarancji, że Juventus od razu ruszy po Nigeryjczyka. Klub z Turynu musi najpierw zakwalifikować się do Ligi Mistrzów – bez tego budżet transferowy oraz limit płac mogą zostać znacząco ograniczone, co w naturalny sposób wpłynęłoby na możliwość sfinalizowania tego typu transferu.
🔍 Uniwersalność i doświadczenie
Lookman ma 27 lat i doświadczenie w Premier League, Bundeslidze i Serie A. Może grać zarówno na skrzydle, jak i jako cofnięty napastnik, co czyni go niezwykle cennym zasobem dla każdego trenera szukającego elastyczności taktycznej.
Co dalej?
Wszystko zależy od kilku równoległych scenariuszy – ostatecznego transferu Osimhena, miejsca Juventusu w tabeli i gotowości Atalanty do rozmów. Jedno jest pewne: Lookman stał się jednym z najgorętszych nazwisk na włoskim rynku, a jego przyszłość może być jedną z kluczowych historii letniego okna transferowego.
