Strona głównaPolacy w Atalancie Bergamo

Polacy w Atalancie Bergamo

Kto z Polski grał w La Dei?

Historia polskiego śladu w Atalancie zaczyna się w sezonie 2009/10 od Roberta Acquafresci, by kilka lat później wejść na poziom pierwszej drużyny z Arkadiuszem Recą, a obecnie mieć ciągłość w osobie Nicoli Zalewskiego. Obok występów w Serie A i europejskich pucharach ważne są też struktury młodzieżowe i rezerwy: Przemysław Frąckowiak w Primaverze 2011/12, Olaf Kobacki w rocznikach U17–Primavera oraz Piotr Pardel w zespole U23. Ta oś – od krótkich epizodów po pełnoprawne role – pokazuje, jak polscy piłkarze wpisywali się w bergamski projekt na przestrzeni ostatnich lat.

Oś czasu – „polski ślad” rok po roku

  • 23.08.2009, Lazio–Atalanta 1:0 (Serie A, Olimpico, Rzym)→ Debiut Roberta Acquafresci w Atalancie.
  • 22.11.2009 – Siena–Atalanta 0:2 → pierwszy i jedyny gol Roberta Acquafreski dla Atalanty (z rzutu karnego).

  • 01.2010 – zimowa roszada (Genoa–Atalanta–Parma) → Acquafresca wraca do Genoi, Nicola Amoruso przechodzi do Atalanty, a Hernán Crespo do Parmy – jedna spięta operacja zamykająca okno.

  • Sezon 2011/12 – Przemysław Frąckowiak (Primavera) → polski bramkarz w kadrze U19 Atalanty; epizod szkoleniowy w Zingonii.

  • 2017–2022 – Olaf Kobacki (U17 → Primavera) → regularna obecność w strukturach młodzieżowych; 01.07.2022 transfer definitywny do Arki Gdynia (opcja wykupu zrealizowana).

  • 16.08.2018 – debiut Arkadiusza Recy w Atalancie (Europa) → Atalanta–Hapoel Hajfa 2:0 na Mapei Stadium (el. Ligi Europy).

  • 20.01.2019 – debiut Recy w Serie A → Frosinone–Atalanta 0:5, „poker” Duvána Zapaty.

  • 21.09.2023 – Atalanta–Raków 2:0 (LE, faza grupowa)

  • 14.12.2023 – Raków–Atalanta 0:4 (LE)

  • 01.07.2024 – Piotr Pardel (U23) → polski bramkarz dołącza do Atalanta U23; kontrakt do 30.06.2027.

  • 18.08.2025 – Nicola Zalewski oficjalnie piłkarzem Atalanty (z Interu) → transfer za ok. €17 mln. 

2009–2010: Robert Acquafresca — od debiutu do zimowej roszady

Robert Acquafresca

Latem 2009 roku Atalanta wchodziła w sezon po dużych przetasowaniach w ataku. Z klubu odszedł Sergio Floccari, a jego miejsce miał zająć Robert Acquafresca – napastnik urodzony w Turynie, z polskimi korzeniami (matka z Mazur), ceniony za instynkt podbramkowy po solidnych sezonach w Serie A. Został sprowadzony z Genoi w formule wypożyczenia, z myślą o roli klasycznej „dziewiątki”. To ważne, bo ówczesna Atalanta wciąż szukała skutecznego rozwiązania z przodu i piłkarza, który zamykałby dośrodkowania oraz stałe fragmenty, a przy tym potrafił pracować plecami do bramki.

Debiut: 23.08.2009, Lazio–Atalanta 1:0 (od 1. minuty)

Pierwszy mecz nowych rozgrywek rozgrywano na Stadio Olimpico. Acquafresca wyszedł w podstawowym składzie jako centralny napastnik, z Cristiano Donim operującym w roli „dziesiątki” i Chilem Valdésem schodzącym z drugiej linii. Ustawienie miało dać szybkie wyjścia po odbiorze i natychmiastowe granie w pole karne, bo boczni pomocnicy Atalanty – Andrea Lazzari / Simone Padoin po jednej stronie i Tiberio Guarente / Barreto po drugiej – chętnie pracowali dośrodkowaniami. Mecz nie ułożył się jednak po myśli gości: po bramce Rocchiego (22’) Lazio kontrolowało wynik, a Atalanta – mimo kilku dośrodkowań i prób „gry na ścianę” – nie zdołała doprowadzić do remisu. Z punktu widzenia Acquafreski było to wejście „na ciężkim terenie”, ale pokazało od razu, jak ma funkcjonować: dawać zespółowi pionowy punkt oparcia i ściągać uwagę stoperów na 16. metrze.

Niestały fundament – trenerzy i pomysł na zespół

Początek sezonu był dla Atalanty trudny i to nie tylko wynikiem terminarza. Zespół Angelo Gregucciego przegrał cztery pierwsze kolejki, po czym doszło do szybkiej zmiany na ławce. Drużynę objął Antonio Conte, a wraz z nim pojawiły się modyfikacje w sposobie grania – większa agresja bez piłki i odważniejsze ustawienie drugiej linii, czasem kosztem ciągłości w ataku pozycyjnym. W takich warunkach rola klasycznej „dziewiątki” bywała wdzięczna, gdy mecz układał się dynamicznie, ale bywała też niewdzięczna, gdy zespół miał problem z wejściem w tercję ataku z odpowiednią liczbą. Jesień 2009 przyniosła kilka lepszych występów i pierwsze zwycięstwa, ale generalnie Atalanta wciąż balansowała na granicy strefy spadkowej. W styczniu 2010 Conte zrezygnował, a stery objął Bortolo Mutti. Dla napastnika, który dopiero adaptował się do nowego środowiska, oznaczało to grę w zespole stale redefiniującym własne priorytety – niełatwe tło dla budowania formy i liczb.

Siena 0:2 Atalanta – 22.11.2009, jedyny ligowy gol

W Toskanii Atalanta rozegrała jedno z najbardziej uporządkowanych spotkań tamtej jesieni. Po przerwie 1:0 dał główką Simone Tiribocchi (52’), a w 68. minucie Robert Acquafresca wykorzystał rzut karny, ustalając wynik na 2:0. Dla kronikarza Atalanty to ważny moment z dwóch powodów. Po pierwsze – to jedyna bramka Acquafreski w lidze dla klubu z Bergamo. Po drugie – dobrze pokazuje, co miało w tej konstrukcji działać: osadzenie dwóch napastników w polu karnym, systematyczne dośrodkowania oraz wymuszanie błędów obrońców przy agresywnych wejściach drugiej linii. W Sienie się udało, ale regularność takich meczów była problemem Atalanty przez całą rundę.

Puchar Włoch: 26.11.2009, Atalanta–Lumezzane 0:1 – zimny prysznic

Trzy dni po zwycięstwie w Sienie przyszedł nokaut psychologiczny. Lumezzane, drużyna z niższej ligi, wyeliminowała Atalantę w czwartej rundzie Coppa Italia na jej stadionie. Acquafresca rozpoczął to spotkanie na ławce i pojawił się na boisku w drugiej połowie, kiedy gospodarze gonili wynik. Dla hierarchii w ataku był to sygnał ostrzegawczy: sztab techniczny zaczął rotować napastnikami jeszcze odważniej, a Tiribocchi – już wcześniej skuteczniejszy – konsolidował pozycję pierwszego wyboru. Pucharowy zawód zaciążył na ocenach wielu zawodników, nie tylko Acquafreski, ale dla napastnika walczącego o status w nowym klubie był to szczególnie kosztowny wieczór.

Końcówka roku – ślizg po cienkim lodzie

Grudzień nie przyniósł przełomu. Atalanta wciąż walczyła o punkty w strefie niskiej tabeli, a każda pomyłka z przodu miała większą wagę niż w stabilnym zespole środka tabeli. Dla napastnika liczy się rytm i powtarzalność sytuacji – tutaj tego brakowało. Minuty dzielili między sobą Acquafresca i Tiribocchi, a epizody dostawali także Fabio Ceravolo czy później – już po noworocznych zmianach – Nicola Amoruso. Ta mozaika była wynikiem sytuacji sportowej, a nie „widzimisię”: Atalanta musiała gasić pożary.

Styczeń 2010 – roszada napastników i skrócenie wypożyczenia

Zima przyniosła skoordynowaną wymianę snajperów na linii Genua–Bergamo–Parma. W praktyce wyglądało to tak: skrócono wypożyczenie Acquafreski, który wrócił do Genoi; Atalanta sięgnęła po doświadczonego Nicolę Amoruso; jednocześnie z Genoi do Parmy powędrował Hernán Crespo. To nie były osobne, przypadkowe transakcje, tylko jedna zsynchronizowana operacja rynku – klasyczne „domykanie” potrzeb trzech klubów jednym ruchem. Dla Atalanty był to sygnał, że wiosnę chce oprzeć na innym profilu „dziewiątki” i natychmiastowych golach, które pozwolą utrzymać się w lidze. Dla Acquafreski – koniec epizodu w Bergamo po pół sezonu.

Bilans sportowy i rola na boisku – co naprawdę zostało

Statystycznie półrocze w Atalancie zamyka się prostym bilansem: 12 występów w Serie A i 1 bramka (Siena), 1 mecz w Coppa Italia, numer na koszulce – 9. Tyle mówią tabele. Treściowo obraz jest bogatszy: Acquafresca przychodził jako centralny punkt ataku, ale trafił do zespołu, który nie miał stabilnego planu gry. Częste zmiany szkoleniowe i poszukiwanie „krótkiej drogi” do utrzymania sprawiły, że w praktyce walczył o minuty z piłkarzem lepiej wpisującym się w ówczesny chaos (Tiribocchi), a pucharowa kompromitacja zabrała mu resztki kredytu zaufania. Jednocześnie nie ma sensu oceniać całej jego jakości przez pryzmat tego półrocza: wcześniej w Cagliari i później w Bolonii potrafił zdobywać bramki seriami, co potwierdza, że w Bergamo zabrakło raczej środowiska niż samego piłkarza.

Jak to półrocze ustawić w polskiej kronice Atalanty

To pierwszy wyraźny ślad „polskiego wątku” w seniorskiej Atalancie XXI wieku. Nie jest to rozdział o rekordach bramkowych, lecz raczej o realiach trudnego sezonu i zawodniku, który – mimo jednego gola – zostawił w protokołach czytelny ślad: debiut w wyjściowej jedenastce na Olimpico, zwycięski mecz w Sienie z golem z karnego, pucharowy występ po wejściu z ławki i wreszcie styczniowe decyzje transferowe, które zmieniły wektor całego ataku.

Robert Acquafresca

Robert Acquafresca – historia zawodnika

Robert Acquafresca urodził się 11 września 1987 roku w Turynie. Został wychowany w Alpignano (Piemont, Turyn) przez ojca pochodzącego z Apulii i matkę, pochodzącą z Giżycka, Polkę. Kiedy Robert miał 6 lat, zaczął treningi w Torino. 10 lat później (w sezonie 2004/2005) występował już we włoskiej Primaverze. Ustrzelił wtedy 2 bramki w 14 meczach. Rok ten jawił się jako świetna okazja do wybicia się i pokazania szerszej publiczności, kiedy to drużyna seniorska Torino zajęła drugie miejsce w Serie B, które premiowane było grą w najwyższej klasie rozgrywkowej. Do awansu jednak nie doszło, z uwagi na problemy finansowe klubu. Te same problemy spowodowały falę transferów, aby poprawić nieszczęsną sytuację w klubie. Robert Acquafresca trafił wówczas do mediolańskiego Interu.

Bezbarwna przygoda w Interze Mediolan

Przechodząc do Interu miał 18 lat, brak większych doświadczeń w dużym futbolu i niewyrobioną markę. Nie mógł liczyć na występy w pierwszym składzie, wobec czego połowa praw do zawodnika została sprzedana Treviso (Wenecja Euganejska, Treviso). Ruch ten był bardzo ciekawy z uwagi na fakt, że klub właśnie awansował do Serie A z 5 miejsca- przez kary nałożone na Torino i Genoę.

Debiut w Serie A i spadek do Serie B

We włoskiej ekstraklasie zadebiutował 11 lutego 2006 roku w barwach Treviso. Pojawił się w 85. minucie meczu z Chievo, w zamian za Pingę. Tego sezonu nie mógł zaliczyć do udanych zarówno klub, jak i zawodnik. Rozgrywki zakończyli na 19. miejscu, co spowodowało spadek do Serie B.
W kolejnym sezonie Acquafresca wystąpił 35 razy i zanotował 11 bramek.

W 2007 roku spekulowany był powrót Acquafresci na San Siro, jednakże do składu trafił ostatecznie David Suazo. Przez współwłasność Robert trafił wówczas do Cagliari, gdzie pierwszy mecz rozegrał 26 sierpnia (2:0 z Napoli). Dokładnie miesiąc później przyszedł czas na jego debiutanckie trafienie w przegranym 1:3 meczu przeciwko Lazio. Pierwszy sezon w barwach Sardyńczyków mógł podsumować 10 bramkami w 32 spotkaniach.

Rok później Inter odkupił połowę wartości Acquafresci od Cagliari i wypożyczył go do tego samego klubu. Po sezonie 2008/2009 piłkarz odszedł do Genoi. Jako część tej transakcji do Interu trafili słynni Thiago Motta oraz Diego Milito. Do Genoi przeszedł razem z Leonardem Bonuccim, Francesco Bolzonim, Riccardo Meggiorinim oraz Ivanem Faticiem. Napastnik był wyceniany wówczas na 9,5 mln euro i podpisano z nim 5-letni kontrakt. Dość szybko, bo już w czerwcu, został wypożyczony do Atalanty Bergamo – wtedy to Nerrazzurri sprzedali swojego napastnika, Sergio Floccariego, właśnie do Genoi. Debiutancką bramkę dla La Dei zdobył 22 listopada w starciu z Sieną. W Bergamo Acquafresca spędził pół roku, po czym powrócił do Genoi. Kluby sfinalizowały wtedy wymianę trzech zawodników – Hernan Crespo, który przeniósł się do Parmy oraz Nicola Amoruso, który z Parmy trafił do Atalanty.

Grał tam z numerem 9. dopóki do klubu nie sprowadzono Luki Toniego, który przejął jego numer. 18 sierpnia został wypożyczony do znanego już sobie klubu z Sardynii. Trafił tam za 2 mln euro i przejął „9” od Nenê. W 2011 na zasadzie wypożyczenia trafił do Bologni.

Bologna i przeprowadzka do Hiszpanii

Po powrocie do Genoi z Cagliari, pod koniec sezonu 2010/11, Acquafresca zostaje sprzedany tymczasowo do Bologny z prawem wykupu połowy karty zawodnika. Wypożyczenie opiewało na kwotę 500 000 euro, w ramach umowy na 1+3 lata, płatnej niemal 1,7 mln euro za sezon. Z taką pensją był najlepiej zarabiającym zawodnikiem klubu.
Debiutancką bramkę zdobywa 16 października 2011 roku, w spotkaniu przeciwko Novarze. Dla zespołu zdobył 5 bramek w sezonie i ten postanowił wykupić połowę jego karty zawodniczej od drużyny z Genuy, a w kolejnych latach nabędzie całość praw do jego karty. 

W ciągu następnych 3,5 roku zagrał dla Bologny 97 razy, zdobywając 9 bramek. 

Levante

30 stycznia 2013 roku Levante podpisało kontrakt z zawodnikiem, który zakładał wypożyczenie z włoskiego klubu. W La Lidze wystąpił w 13 meczach, zdobywając 3 bramki. W czerwcu 2013 roku Bologna pozyskała Rodrigueza za Genoi za darmo, a także Acquafresce za niemal 1,3 mln euro.

Na sezon 2013/14 powrócił do Bologny i tam pozostał do 2017 roku. W tym czasie wystąpił 19 razy, nie strzelając żadnego gola. Koniec sezonu to degradacja Rossoblù do Serie B.

Ostatni sezon Acquafresci to przeniesienie do drużyny rezerw. Zmieniono mu także numer na 99.

Ternana

31 stycznia 2017 roku, po rozwiązaniu kontraktu z klubem z Emilia Romania, przeniósł się na stałe do Ternany.

Sion

26 lipca 2017 roku, szwajcarski Sion ogłosił zakup Acquafresci, który został zwolniony z poprzedniego klubu przez zerową skuteczność. Przez kolejne sezony w Sionie zagrał zaledwie 7 razy i zdobył tylko 1 bramkę w lidze.

Kiedy do Sionu zawitał nowy szkoleniowiec (Gabri [Barcelona, PSV]), postanowił zdegradować aż 7 piłkarzy do drużyny rezerw, którzy wg niego nie nadawali się do gry na najwyższym poziomie. Pośród nich znalazł się także Acquafresca. Poza nim oddelegowano także Carlitosa, Elsada Zveroticia, André Neitzke’ego, Nikolę Milosavljevicia, Ivana Luratiego i Kevina Constanta.

Nadejście piłkarskiej emerytury

Po dwóch latach z rzędu bez kontraktu, 8 października 2020 roku Acquafresca ogłosił przejście na piłkarską emeryturę. Stało się to podczas wywiadu udzielonego dziennikarzowi Vittorio Sannie w trakcie programu ,,Drugie Życie” na antenie MAB Business.

Udzielił także wywiadu TuttoMercatoWeb, gdzie wyrażał swój żal z powodu zmarnowanego potencjału.

Co skłoniło Cię do podjęcia decyzji o przejściu na emeryturę?
„Były możliwości, ale to, na co liczyłem, nie nadeszło. Oczekiwałam, że otrzymam przynajmniej propozycję dobrego projektu, co niestety nie nastąpiło. Z pewnością Covid przyspieszył moją decyzję. Ale to był cały szereg rzeczy, które doprowadziły mnie do tej decyzji.”

Czy wyobrażałeś sobie tak szybkie zakończenie kariery?
„To jest nieuniknione, trzeba być realistą. Kiedy masz 30-32 lata, zbliżasz się do końca kariery i kiedy zaczynają przychodzić oferty, których się nie spodziewasz, zaczynasz zadawać sobie pytania, zastanawiać się, co dalej. Prawdę mówiąc, już od jakiegoś czasu idę do przodu: mam rzeczy, które zajmują mój czas, które lubię robić i mówię tu o nieruchomościach: z żoną mamy zarówno nieruchomości turystyczne, jak i roczne. Mamy własną stronę internetową i dobrze ją zorganizowaliśmy”.

Ostatnie doświadczenie, w Szwajcarii, było niefortunne.
„Mogłem zostać na Sardynii, pojechać do Olbii. Spotkaliśmy się z właścicielami, ale potem przybył Sion, który grał w Lidze Europy. Zacząłem dobrze, ale potem nie pozwolili mi już grać.”

Co się stało?
„Musiałbyś ich zapytać, bo ja nigdy tego nie rozumiałem. Ale wielu z nas było w takiej sytuacji: ja, Tramezzani i sześciu innych graczy takich jak Constant. Nigdy nie powiedzieli mi, dlaczego nie gram, nie dali mi żadnych wyjaśnień. Tak jak w przypadku innych.”

Wróćmy do początków: urodzony w Turynie, pokazałeś swoje umiejętności w drużynach młodzieżowych Torino i zostałeś włączony do pierwszej drużyny latem 2005 roku.
„Miałem świetny obóz treningowy, ale potem niestety sprawy potoczyły się nie po myśli Torino. To jedyny przypadek drużyny, która awansuje do Serie A, a potem ponosi porażkę. Mogłem wrócić do Turynu, ale po przyjeździe Kairu nic z tego nie wyszło.”

W tamtym roku w Treviso grałeś w Serie A. Ale to właśnie w Cagliari byłeś w stanie naprawdę się wykazać.
„Cagliari to moja drużyna, to tam osiągnąłem najwyższy punkt, wyrażając siebie w najlepszy możliwy sposób. Zawsze będę wdzięczny temu klubowi. Do tego moja żona jest Sardyńczykiem. Byłem również częścią reprezentacji Sardynii i jestem zadowolony, ponieważ oznacza to, że pozostawiłem po sobie dobre wspomnienia w Cagliari. Dzięki nim poczułem się jak jeden z nich.”

Inter jest wielkim złudzeniem, po dwóch znakomitych sezonach na Sardynii. To był rok 2009, ale klub postanowił poświęcić cię, aby pozyskać Diego Milito.
„(…) Szkoda. Potem mieli rację i wymienili mnie za Milito. I pomyśleć, że już w styczniu 2009 roku zadzwonili do mnie z propozycją wyjazdu na zgrupowanie: to było złudzenie, wielkie marzenie, które się nie spełniło.”

Żal?
„Mogłem dokonać innych wyborów, mogłem zrobić więcej, na pewno pamiętając początek mojej kariery. Nie ma wątpliwości, że sprawy nie potoczyły się tak, jak chciałem. To z pewnością także moja wina, ale moje wybory raczej nagradzały aspekt techniczny, a nie ekonomiczny. Również dlatego, że moim zdaniem, kiedy już się zarobi trochę pieniędzy, trzeba być zadowolonym z tego, co się ma. Piłka nożna była dla mnie wielkim marzeniem, a osiągnięcie pewnego poziomu było dla mnie zaszczytem. Kiedy pomyślę o tym, że mój tata i mama nie jedli, żeby zabrać mnie na trening, mogę powiedzieć, że jestem kimś, komu się udało.”

Twoje najlepsze wspomnienie jako zawodnika?
„Cudowne czasy z Ballardinim (sezon 2007/08) było czymś w rodzaju cudu. Zdobyłem 10 bramek, mieliśmy świetny zespół, rzeczy, które zmieniają twój sezon.”

Czy zobaczymy Cię jeszcze w piłce nożnej?
„Nie widzę siebie zbytnio jako trenera. Chciałabym pracować na stanowisku kierowniczym.”

Kariera reprezentacyjna

Acquafresca występował w młodzieżowej reprezentacji Włoch. Zanotował występy w kadrze U-17, U-18, U-19, U-20 oraz U-21. Sumarycznie wystąpił 30 razy i zanotował 13 trafień.

Polskie korzenie

Jak wspomniano wyżej, matka piłkarza pochodziła z Giżycka. Chwilę po pojawieniu się w ekstraklasie włoskiej pojawiła się informacja, że Robert mógłby grać dla biało- czerwonych. Temat ten kilkukrotnie powracał i stał się gorącym wątkiem medialnym. 14 marca na łamach Gazety Wyborczej przyznawał, że potrzebuje czasu, aby wybrać dla której kadry chciałby grać. Na jego temat wypowiadał się także Zbigniew Boniek, który chętnie zobaczyłby go w reprezentacji Polski. Pomimo polskiego obywatelstwa, 18 marca podjął decyzję o swojej przyszłości wybierając włoskie barwy.

W tym samym roku (2008) otrzymał powołanie od Casiraghiego na Igrzyska Olimpijskie w Pekinie. Squadra Azzurra dotarła do ćwierćfinału, przegrywając z Belgami 2:3. Acquafresca strzelił także bramkę w wygranym 3:0 meczu z Hondurasem (rzut karny).

Kiedy rok później, jego kariera zwolniła, powrócił temat powołania do reprezentacji Polski. Krążyły wtedy plotki, że ówczesny selekcjoner (Franciszek Smuda) spotkał się z matką napastnika i planował powołać go na spotkanie towarzyskie z Bułgarią w 2010 roku, do czego ostatecznie nie doszło.

17 sierpnia 2010 ponownie napisał o nim onet sport, w artykule na temat piłkarzy, którzy nadal mogą zagrać dla Polski. Znalazło się tam także miejsce dla Roberta, którego nadal silnie promował Boniek przez znajomość prywatną z piłkarzem i jego rodziną. Autor za brak powołania obwinił tam kiepskie relacje pomiędzy Bońkiem, a PZPNem oraz opieszałość selekcjonera.

We wrześniu, na łamach Super Expressu pojawiła się wypowiedź Ewy Murkowskiej (matki piłkarza), która mówiła, że jej syn jeszcze nie zdecydował, który kraj chciałby reprezentować.

29 września 2010 Franciszek Smuda dla Faktu powiedział:„Jak widzicie, cały czas szukam i sprawdzam. Ostatnio oglądałem mecz Serie A z udziałem Roberta Acquafreski. Na kolana mnie nie rzucił, ale może dam mu szansę przy najbliższej okazji? Najpierw muszę z nim jednak pogadać osobiście”

26 października 2010, ówczesny szef skautów PZPN, Maciej Chorążyk wypowiedział się na temat napastnika:

„Może Robert Acquafresca z Włoch?

– To sprawa trenera Smudy. Wiem, że Robert jest na jego liście.

W sprawie Acquafreski było dużo szumu, mówiło się o jego powołaniu do seniorskiej reprezentacji Włoch. Chłopak wybrał Italię i na razie o grze w kadrze może tylko pomarzyć. Dziś przeciętnie prezentuje się w słabym Cagliari. Nie sądzisz, że proszenie go o zmianę decyzji będzie dla nas uwłaczające?

– Pewnie tak, ale medal ma też drugą stronę. Gdybyśmy unieśli się honorem nie mielibyśmy Boenischa. On grał w dwie strony. Jedne rzeczy mówił polskim dziennikarzom a następnego dnia dementował je w prasie niemieckiej. Zapomnijmy o urazach, a nie o Robercie. Bo jeżeli zapomnimy o nim, to będzie błąd zaniechania. Ludzie się przecież zmieniają. W dwie strony oczywiście: Koscielny też deklarował, że chce grać dla Polski. Poszedł do Arsenalu Londyn i już jest Francuzem. Andy Johnson – podpucha, Jutkiewicz także kręci. Chce, a później się rozmyśla.”

Ciąg dalszy plotek o powołaniu

Sam piłkarz wspomina zainteresowanie z Polski:

„Boniek dzwonił zarówno do mnie, jak i do mamy. Zależało mu. Byłem gotowy grać dla Polski i poważnie o tym myślałem, jednak bardziej czuję się Włochem. Jestem człowiekiem z zasadami” – mówił napastnik dla onet sport.

Kilka interesujących wypowiedzi Acquafresci:

„W domu rozmawialiśmy po polsku i włosku. Kiedyś przez taką mieszankę nieomal nie doprowadziłem włoskich zakonnic do utraty przytomności„

„Mówię po polsku bardzo słabo. Trochę więcej rozumiem, ale trzeba mówić do mnie bardzo powoli, żebym za wszystkim nadążał. Czuję się bardziej Włochem niż Polakiem, ale jestem bardzo dumny z tego, że mam polskie pochodzenie (…). W domu rozmawialiśmy w dwóch językach. Mama opowiadała mi też o polskiej rodzinie.„

Pojawiło się także nawiązanie do prób kontaktu polskiego sztabu:

„Jestem człowiekiem, który ma swoje zasady. Nie było tak, że nie oddzwoniłem do Dziekanowskiego. Po prostu długo nad tym myślałem i gdy trzeba było dokonać wyboru, w pełni postawiłem na Włochy. Wtedy byłem w szczytowym momencie mojej kariery i Włosi też widzieli mnie w swojej kadrze. To była trudna decyzja.”

Reporter onetu zadał bardzo trafne pytanie nawiązując do dawnej wypowiedzi Włocha:

„- Tyle że jeszcze w 2007 roku mówił pan w polskich mediach: „Mam polski paszport. Byłbym dumny, gdybym otrzymał powołanie. Jeśli ktoś chce się ze mną kontaktować, jestem do dyspozycji”.

– Zgadza się, tak powiedziałem. Byłem gotowy grać dla Polski. Wtedy jeszcze na poważnie o tym myślałem, jednak życie to sztuka wyboru.”

Robert Acquafresca
Rozgrywki Mecze Bramki Asysty 🟨 🟨/🟥 🟥 Minuty
Łącznie: 306 67 10 20 - - 17.215'
198 40 9 14 - - 11.022'
67 14 1 3 - - 3.717'
13 3 - 1 - - 945'
13 4 - 1 - - 938'
7 1 - - - - 167'
3 - - - - - 81'
3 1 - 1 - - 135'
2 4 - - - - 210'
Klub  Występy Bramki Asysty 
Cagliari Calcio 110 35 5
FC Bologna 97 9 3
ACD Treviso 44 11 -
Levante UD 16 3 -
Atalanta BC 14 2 1
Genoa CFC 10 2 1
FC Sion 9 5 -
Ternana Calcio 6 - -
Reprezentacja Debiut Występy Bramki
Włochy 1 czerwca 2007 16 10
Włochy 13 września 2006 4 1
Włochy 13 września 2005 3 -
Włochy 26 października 2004 5 2
Włochy 3 luty 2004 2 -
Włochy 7 sierpnia 2008 4 1
Sezon Data Klub oddający Klub pozyskujący WR Kwota odstępnego
20/21 08.10.2020 Bez klubu Koniec kariery 50 tys. €
19/20 17.07.2019 FC Sion Bez klubu 50 tys. € Bez odstępnego
17/18 26.07.2017 Ternana FC Sion 300 tys. € Bez odstępnego
16/17 31.01.2017 FC Bologna Ternana 400 tys. € Wypożyczenie
12/13 30.01.2013 FC Bologna Levante UD 2,50 mln € Wypożyczenie
12/13 30.06.2013 Levante UD FC Bologna 2,50 mln € Koniec wypożyczenia
11/12 30.06.2012 FC Bologna FC Genoa 3,00 mln € Koniec wypożyczenia
11/12 19.07.2011 FC Genoa FC Bologna 3,50 mln € Wypożyczenie (opłata ok. 500 tys. €)
10/11 30.06.2011 Cagliari FC Genoa 5,00 mln € Koniec wypożyczenia
10/11 18.08.2010 FC Genoa Cagliari 6,50 mln € Wypożyczenie (ok. 500 tys. €)
09/10 29.01.2010 Atalanta BC FC Genoa 6,50 mln € Koniec wypożyczenia
09/10 29.07.2009 FC Genoa Atalanta BC 8,00 mln € Wypożyczenie (ok. 1,00 mln €)
09/10 03.07.2009 Inter Mediolan FC Genoa 8,00 mln € 15,00 mln €
08/09 30.06.2009 Cagliari Inter Mediolan 8,00 mln € Koniec wypożyczenia
08/09 01.07.2008 Inter Mediolan Cagliari 6,50 mln € Wypożyczenie (100 tys. €)
07/08 01.08.2007 Inter Mediolan Cagliari 6,00 mln € Wypożyczenie (100 tys. €)
07/08 01.07.2007 Treviso Inter Mediolan 1,50 mln €
05/06 01.07.2005 Torino U19 Inter Mediolan
03/04 01.07.2003 Turin Młodzież Torino U19
96/97 01.07.1996 Alpignano U19 Turin Młodzież Bez odstępnego
Łączny dochód z transferów: 27,39 mln €

2011–2012: Przemysław Frąckowiak — polski bramkarz w Primaverze

Przemysław Frąckowiak

Gdy latem 2011 roku Atalanta układała kadry od pierwszej drużyny po młodzież, w Zingonii pojawił się 17-letni bramkarz z Poznania. Przemysław Frąckowiak – wychowanek Lecha, regularnie powoływany do młodzieżowych reprezentacji Polski – trafił do Bergamo w formule rocznego wypożyczenia z myślą o pracy w zespole Primavery (U19). Dla Atalanty, która od lat słynie z mocnego szkolenia w Zingonii i z wyjątkowo wymagającego podejścia do pozycji bramkarza, był to ruch zgodny z klubową filozofią: wpuścić perspektywicznego zawodnika w intensywne, codzienne środowisko i zobaczyć, jak poradzi sobie w rotacji roczników.

W sezonie 2011/12 hierarchia między słupkami w Bergamo miała wyraźne piętra. W pierwszej drużynie numerem jeden był Andrea Consigli, doświadczonym zmiennikiem – Giorgio Frezzolini. Poniżej, w Primaverze, funkcjonowała klasyczna dla Zingonii rywalizacja co najmniej dwóch młodych bramkarzy, z trzecim (młodszym rocznikiem) do treningowego „trójkąta”. Frąckowiak wszedł właśnie w taki układ: z dnia na dzień rywalizował o minuty z rówieśnikami, a jednocześnie musiał nadążyć za standardem pracy – dużą liczbą jednostek treningowych, ćwiczeniami czysto bramkarskimi (reakcja, praca nóg, start do piłki z drugiej linii), ale też wymaganiami gry „w polu”, bo od młodych golkiperów Atalanty oczekuje się dobrego wyprowadzenia i odwagi w asekuracji wysoko ustawionej linii obrony.

Debiut w Primaverze nie nastąpił z marszu. To normalne dla Zingonii: na pozycji bramkarza Atalanta niemal zawsze stawia na dłuższy okres adaptacji – nowy golkiper przez kilka tygodni bywa trzecim wyborem, oswaja się z zadaniami i z charakterem ligi młodzieżowej (gdzie mecze potrafią z minuty na minutę przechodzić w bardzo chaotyczne fazy). Frąckowiak jednak szybko wypalił z samego końca kolejki: pojawiał się w meczowych kadrach Primavery, a w prasie młodzieżowej notowano jego nazwisko przy zapowiedziach i relacjach. W statystykach z tamtego sezonu figuruje przede wszystkim jako bramkarz kadr meczowych – z ograniczoną liczbą minut na boisku, ale z regularną obecnością w strukturze zespołu.

Najgłośniejszy moment polskiego bramkarza w Bergamo przypadł… na pierwszą drużynę. W trakcie zimowej części rozgrywek doszło do kumulacji problemów w seniorskim zespole: jeden z bramkarzy był zawieszony, drugi zmagał się z urazem. W efekcie sztab awaryjnie sięgnął po golkipera z Primavery i Frąckowiak trafił do meczowej osiemnastki Serie A (mecz z Lecce, 23. kolejka). To detal ważny głównie symbolicznie: nie oznacza on przełomu sportowego, bo Polak nie pojawił się na murawie, ale pokazuje, że klub – w sytuacji kryzysowej – uznał go za na tyle przygotowanego, by usiąść na ławce w meczu ligowym. Dla 18-latka w obcym kraju to mocny sygnał zaufania i wyraźny element biografii.

Jak wyglądała jego rola czysto piłkarsko?

W Primaverze 2011/12 Atalanta grała wysoko, z pressingiem po stracie i z bardzo aktywną linią obrony. Bramkarz musiał umieć „czytać” przestrzeń za plecami stoperów, skracać pole gry wybiegiem, szybko schodzić do piłek granych po ziemi wzdłuż piątego metra, a do tego dokładnie grać nogą na krótszym dystansie (wyprowadzanie) i nie bać się długiego podania do skrzydłowego, gdy przeciwnik zamykał pierwszą fazę budowy. To nie były dla Frąckowiaka nowe idee – w Poznaniu także stawiano na bramkarzy otwierających grę – ale intensywność i tempo treningu w Zingonii podniosły poprzeczkę. Dlatego tak ważna była codzienna praca i gotowość, by wejść w mecz „z marszu”, bo w Primaverze rotacje są częstsze niż w seniorach (mecze zgrywają się z terminarzem pierwszego zespołu, dochodzą turnieje młodzieżowe).

Bilans sezonu z perspektywy prostej tabeli statystycznej nie wygląda imponująco, bo nie ma tam długiej listy występów. W tej konkretnej kronice istotniejsze są: fakt obecności w strukturze Primavery, wejście do meczowej osiemnastki Serie A w sytuacji kryzysowej oraz pełen, roczny cykl treningowy w Zingonii. To rzadkość w polskiej perspektywie: niewielu naszych bramkarzy – zwłaszcza tak młodych – łapie w Italii „staż” właśnie na tym poziomie. Na papierze to epizod, w praktyce – wartościowa szkoła pracy i mentalu na bardzo specyficznej pozycji.

Po Atalancie Frąckowiak wrócił do Polski. Krzyżował ścieżki z kilkoma klubami z niższych lig.

Przemysław Frąckowiak – historia

Urodził się 7 stycznia 1994 roku w stolicy Wielkopolski. Całą swoją juniorską karierę spędził w Lechu Poznań, którego jest wychowankiem. 

Na sezon 2011/2012 został wypożyczony z opcją wykupu do Atalanty Bergamo. Do Włoch trafił mając 17 lat i jego głównym przeznaczeniem była gra w lidze młodzieżowej – Primaverze. 

My byliśmy bardzo zainteresowani dalszą współpracą z Przemkiem, ale on chciał spróbować swoich sił we Włoszech. Bardzo nalegał na ten transfer i jako klub nie chcieliśmy robić mu trudności

mówił dyrektor sportowy Lecha Poznań Andrzej Dawidziuk.

W Atalancie nie zagrzał miejsca na długo. W 18 meczowej wystąpił zaledwie raz (23. kolejka przeciwko Lecce). Niestety głównym powodem pojawienia się go na ławce rezerwowych, była nałożona kara na Andreę Consigliego i kontuzja Giorgio Frezzoliniego. Nie udało mu się wystąpił w pierwszej drużynie i do Poznania wrócił już po roku. Lech Poznań wypożyczył go następnie do Unii Swarzędz, w której przebywał pół roku, a następnie wrócił do Lecha.
W następnym sezonie występował w Motorze Lublin, a następnie trafił do trzecioligowej Polonii Bytom. Tam wystąpił zaledwie dwukrotnie, gdzie przegrał rywalizację z Marcinem Michalakiem.

Z Polonii Pytom trafił do Pogoni Siedlce, jednakże spotkał go podobny los, jak w poprzednim zespole. Tym razem walkę o miejsce między słupkami przegrał z Rafałem Misztalem.

Przemysław Frąckowiak przez kilka lat był podstawowym golkiperem młodzieżówek reprezentacji Polski.

Sezon Data Klub oddający Klub pozyskujący WR Kwota odstępnego
18/19 14.08.2018 Pogoń Siedlce Polonia Środa 50 tys. € Bez odstępnego
15/16 05.08.2015 Polonia Bytom II Pogoń Siedlce 100 tys. € Bez odstępnego
14/15 05.09.2014 Motor Lublin Polonia Bytom 100 tys. € Bez odstępnego
13/14 29.08.2013 Lech Poznań II Motor Lublin 100 tys. € Bez odstępnego
12/13 31.12.2012 Unia Swarzędz Lech Poznań II 100 tys. € Koniec wypożyczenia
12/13 24.08.2012 Lech Poznań II Unia Swarzędz 100 tys. € Wypożyczenie
11/12 30.06.2012 Atalanta U19 Lech Poznań II 75 tys. € Koniec wypożyczenia
11/12 23.08.2011 Lech Poznań Atalanta U19 Wypożyczenie (opłata: 25 tys. €)
11/12 01.07.2011 Lech Poznań II Lech Poznań
10/11 01.07.2010 Lech U19 Lech Poznań II
Łączny dochód z transferów: 25 tys. €

2017–2022: Olaf Kobacki — pełna ścieżka Zingonii (U17 → Primavera) i wyjście do Arki

Olaf Kobacki

Olaf Kobacki przyjechał do Bergamo jako nastolatek z akademii Lecha Poznań latem 2017 roku. Trafił do Zingonii – systemu, który od roczników U17 wzwyż bardzo precyzyjnie „profiluje” skrzydłowych i napastników. Od pierwszych tygodni ustawiano go przede wszystkim na lewym skrzydle (prawa noga, zejście do środka) oraz jako środkowego napastnika, gdy zespół potrzebował mobilnej „dziewiątki”. Plusem był krok startowy i łatwość dochodzenia do sytuacji w polu karnym; do doszlifowania – siła w pojedynkach i decyzje w ostatnim podaniu.

U17 (2017/18)

W pierwszym sezonie w Italii Kobacki zakotwiczył w Atalanta U17 i – jak na debiutancki rok – miał konkretne liczby: 16 meczów i 9 goli w lidze rocznika B. Zaczynał na wahadle, często przesuwany między skrzydłem a środkiem ataku. To był etap „oswajania” intensywności włoskiej młodzieżówki: szybkie przejścia po odbiorze, wysoka linia i pressing, a do tego sporo gry tyłem do bramki przeciwko fizycznym stoperom. W tej konfiguracji jego atuty (atakowanie półprzestrzeni, finalizacja po zejściu na prawą nogę) dawały efekty, co widać w bilansie bramkowym.

Pierwsze kroki w Primaverze (2018/19)

Przeskok do Primavery (U19) był naturalny, ale konkurencja w ofensywie Atalanty była wówczas wyjątkowo mocna (m.in. Roberto Piccoli, Ebrima Colley, Nicolò Cambiaghi). Kobacki łapał pojedyncze minuty w lidze Primavery, głównie jako zmiennik w końcówkach. Sezon traktowano jako przygotowawczy – wejście w rytm meczów na wyższym tempie i dostosowanie decyzji pod presją.

2019/20 – pierwsze minuty w UEFA Youth League i przetarcie ligowe

W kolejnym roku zebrał pierwsze minuty w Primavera 1 (epizody w kilku kolejkach) i zadebiutował w UEFA Youth League: w spotkaniu z Olympique Lyon pojawił się z ławki w doliczonym czasie, gdy Atalanta broniła wyniku przed serią rzutów karnych. To nie był występ „na liczby”, ale ważny punkt w życiorysie – kontakt z europejską młodzieżówką, inną dynamiką i innym sposobem bronienia rywali.

2020/21 – najpełniejszy sezon w Primaverze i gol w Supercoppa Primavera

Pod wodzą Massimo Brambilli Kobacki dostał regularną rolę rotacyjnego skrzydłowego/napastnika – rozegrał pełny sezon w Primavera 1, a jego najbardziej pamiętny wieczór przypadł na 21 stycznia 2021: Atalanta U19 – Fiorentina U19 3:1 w Supercoppa Primavera. W 67. minucie, przy 1:1, Kobacki ruszył lewą stroną, „urwał się” obrońcy i strzelił na 2:1; ten gol przechylił mecz, a kilka minut później Vorlický domknął wynik. To jest najmocniejszy highlight jego włoskiego okresu: trofeum młodzieżowe wygrane na stadionie pierwszej drużyny i bezpośredni wpływ na wynik finału. Gdy Primavera potrzebowała świeżości na skrzydle lub ruchu w półprzestrzeni w końcówkach, wchodził i robił metry. Zestawienia dla sezonu 2020/21 podają około 25 występów i 5 bramek w lidze młodzieżowej, co dobrze oddaje jego status: gracz pełnoprawnej rotacji, nie gwiazda zespołu.

Profil i rozwój

W Zingonii korygowano u niego przede wszystkim dwie rzeczy: pierwszy kontakt (przyjęcie kierunkowe, które otwierało strzał lub wjazd między pół- a skrajną strefę) oraz decyzję po minięciu rywala – czy zamykać akcję strzałem, czy szukać podania po ziemi na długi słupek. W Primaverze uczył się też pressingu „na gwizdek”, czyli wyjścia całej linii ofensywnej po sygnale (np. po podaniu w bok do bocznego stopera). Zawodnik o takim profilu jest w systemie Atalanty użyteczny, gdy potrafi wbiec za plecy bocznego obrońcy i oddać strzał z 14–16 metra po zejściu do środka. Te nawyki widać było właśnie w jego golu z Supercoppa.

2021/22 – wyjście do seniorów i kierunek: Gdynia

Po czterech latach w młodzieżówce klub ocenił, że kolejny etap powinien już toczyć się w piłce seniorskiej. Kobacki został wypożyczony do Arki Gdynia (I liga), szybko złapał minuty, a wiosną Arka wykupiła go na stałe. 1 lipca 2022 Atalanta potwierdziła oficjalnie, że opcję transferu definitywnego zrealizowano. Dla naszej kroniki to „kropka nad i”: pełna ścieżka w Zingonii (U17 → Primavera) zwieńczona wyjściem do dorosłej piłki i powrotem do kraju już jako zawodnik uformowany w intensywnej, włoskiej szkole.

Podsumowanie okresu 2017–2022 w Bergamo

  • Młodzież: U17 z dobrymi liczbami (16/9), następnie stopniowe wprowadzanie do Primavery.

  • Europa: debiut w UEFA Youth League (2019/20).

  • Trofeum: Supercoppa Primavera 2021 – ważny gol na 2:1 w finale z Fiorentiną.

  • Wyjście do seniorów: Arka Gdynia najpierw na wypożyczenie, potem transfer definitywny (01.07.2022) potwierdzony przez Atalantę.

2018–2021: Arkadiusz Reca — wejście do pierwszej drużyny i dalsza ścieżka

Arkadiusz Reca

Latem 2018 roku Atalanta ściągnęła z Wisły Płock jednego z najciekawszych w Polsce bocznych obrońców/wahadłowych. Reca przyjechał do Bergamo jako dynamiczny lewonożny zawodnik o świetnym „pionowym” biegu i dużej wydolności, ale z obszarami do domknięcia na poziomie Serie A: decyzja po wejściu w pole karne, jakość ostatniego podania i obrona przestrzeni za plecami przy odważnym wyjściu drużyny. Trafił do zespołu Gian Piero Gasperiniego, który wymaga od wahadeł nieprzerwanej pracy na całej długości boku, ataku drugiego słupka i dobrego czucia półprzestrzeni — a konkurencję na lewej stronie stanowili wtedy przede wszystkim Robin Gosens (etatowy wybór) i Timothy Castagne (uniwersalny, grywał po obu stronach). To tłumaczy, dlaczego pierwsze miesiące Recy w Atalancie były raczej etapem wdrożenia niż natychmiastowego grania.

Debiut w Europie (16.08.2018)

Pierwszy oficjalny występ Recy w barwach Atalanty przypadł na rewanż eliminacji Ligi Europy z Hapoelem Hajfa (2:0) rozgrywany na Mapei Stadium w Reggio Emilia. Wejście z ławki zamknęło mecz w stylu Gasperiniego: wysoki rytm do końca, kontrola przestrzeni i dociągnięcie wyniku bez nerwów. To był typowy „pierwszy kontakt” z intensywnością Atalanty — bez presji wyniku, za to z obowiązkiem ciągłego biegu w górę i w dół.

Debiut w Serie A (20.01.2019)

Na ligowe minuty czekał do stycznia. W Frosinone–Atalanta 0:5 Reca pojawił się w końcówce spotkania, które już było rozstrzygnięte (dzień Zapaty — cztery bramki). To oddaje jego ówczesny status: trzeci lewy bok za Gosensem i Castagne, użyteczny, gdy trzeba było domknąć mecz lub podbić świeżość skrzydła.

Dlaczego wypożyczenia?

W modelu Atalanty, jeśli wahadłowy nie gra co tydzień, klub szybko szuka mu regularności poza Bergamo. To nie jest „skreślenie”, tylko świadoma ścieżka rozwojowa. W przypadku Recy kolejność była logiczna:

  • SPAL (2019/20) — regularne granie w systemie z trójką obrońców; Polak „złapał” rytm Serie A, dołożył asysty, podniósł jakość dośrodkowania w biegu.

  • Crotone (2020/21) — kolejny sezon na poziomie Serie A, tym razem z wyraźniejszym akcentem ofensywnym (dwie bramki, więcej odważnych wejść na 14–16 metr).
    Oba wypożyczenia miały ten sam cel: produkować minuty i „zrobić” zawodnika, którego albo da się włączyć z powrotem do rotacji, albo sensownie sprzedać, gdy pozycja w Bergamo jest zamknięta przez topowych wykonawców.

Spezia (2021 → wykup 2022)

W sierpniu 2021 Reca odszedł do Spezii na wypożyczenie (z opłatą), a latem 2022 transakcję domknięto definitywnie. W La Spezii grał dokładnie tam, gdzie jego atuty najłatwiej „oddają” liczby: wysoki wolumen sprintów na boku i wejścia w pole karne w drugim tempie. Epilogem jest już wyjście z Serie A i powrót do Polski: w lipcu 2025 Reca przeszedł do Legii Warszawa (bez kwoty odstępnego).

Występy w Atalancie (tylko okres 2018/19)

Reca nie miał wiele czasu na murawie w czarno-niebieskich barwach, co wynikało z żelaznej hierarchii na boku i priorytetu wynikowego Atalanty.

Arkadiusz Reca – historia

Reca urodził się w Chojnicach, 17 czerwca 1995 roku. Jest wychowankiem lokalnego klubu Kolejarz Chojnice. W wieku 17 lat trafił do Chojniczanki, a rok później trafił do Korala Dębnicy. Tam wystąpił 26 krotnie i strzelił 5 bramek.

Następny sezon to gra dla Floty Świnoujście i zauważenie przez Nafciarzy z Płocka. W 2015 roku rozpoczął grę o najwyższe krajowe tytuły i podpisał kontrakt z Wisłą Płock. W ich barwach wystąpił 93 razy i zdobył 19 bramek. Dzięki temu został zauważony przez włoskich skautów i w czerwcu 2018 roku podpisał czteroletni kontrakt z Atalantą Bergamo. Transfer opiewał na kwotę aż 4 milionów euro.

Arkadiusz Reca – Reprezentacja Polski

Zawodnik grał w dwóch rocznikach młodzieżowych reprezentacji Polski (U20 i U21) prowadzonych przez Marcina Dornę.

Debiut w seniorskiej kadrze odnotował 7 września 2018 roku (1:1 z Włochami w Bolonii) pod skrzydłami Jerzego Brzęczka.

Sezon Data Klub oddający Klub pozyskujący WR Kwota odstępnego
25/26 18.07.2025 Spezia Calcio Legia Warszawa 1,00 mln € Bez odstępnego
23/24 07.07.2022 Atalanta BC Spezia Calcio 3,00 mln € 3,90 mln €
22/23 30.06.2022 Spezia Calcio Atalanta BC 3,00 mln € Koniec wypożyczenia
21/22 29.08.2021 Atalanta BC Spezia Calcio 4,00 mln € Wypożyczenie 1,00 mln €
20/21 30.06.2021 Crotone Atalanta BC 2,40 mln € Koniec wypożyczenia
20/21 25.09.2020 Atalanta BC Crotone 2,40 mln € Opłata za wypożyczenie: 100 tys. €
19/20 31.08.2020 SPAL Atalanta BC 3,50 mln € Koniec wypożyczenia
19/20 28.08.2019 Atalanta BC SPAL 3,50 mln € Opłata za wypożyczenie: 400 tys. €
18/19 01.07.2018 Wisła Płock Atalanta BC 250 tys. € 3,70 mln €
15/16 01.07.2015 Flota Ś Wisła Płock 150 tys. € Bez odstępnego
14/15 31.07.2014 Koral Debnica Flota Ś Bez odstępnego
11/12 30.07.2013 Chojniczanka Koral Debnica Bez odstępnego
11/12 01.01.2012 Chojnice U19 Chojniczanka
Łączny dochód z transferów: 9,10 mln €

2023–2024: Atalanta vs Raków Częstochowa — pierwszy oficjalny dwumecz z polskim klubem

Los przydzielił Atalancie i Rakowowi wspólną grupę Ligi Europy 2023/24 (Grupa D). Dla Atalanty był to powrót do rozgrywek, w których – dzięki intensywności i „trójkowej” obronie Gasperiniego – zwykle szybko łapie rytm; dla Rakowa – debiut w fazie grupowej europejskich pucharów. To także pierwsze w historii oficjalne starcia Atalanty z polskim klubem w rozgrywkach UEFA.

21.09.2023, Bergamo – Atalanta 2:0 Raków

Gewiss Stadium, 13 698 widzów. Start grupy i klasyczny mecz „na cierpliwość”. Raków zaczął bardzo wąsko, nisko broniąc półprzestrzeni i odcinając środkowe podania, co wymuszało na Atalancie granie szeroko i szukanie dośrodkowań z głębokiej pozycji wahadeł. W przerwie Gasperini przesunął akcenty: wyżej ustawione wahadła i głębsze zejścia trequartisty po piłkę. Przyniosło to szybki efekt – po długim dośrodkowaniu z prawej strony Charles De Ketelaere wyskoczył w „piątce” i głową wpakował piłkę do siatki na 1:0 (49’). Od tej chwili mecz układał się pod Atalantę: wyżej odbierała, dłużej utrzymywała się na połowie Rakowa, częściej wbiegała w „szesnastkę” drugim tempem. Éderson dobił spotkanie mocnym uderzeniem po akcji środkiem na 2:0 (66’). Dla kroniki ważne są jeszcze dwie rzeczy: 1) Atalanta kontrolowała rytm po 60. minucie – typowe dla niej domykanie przewagi; 2) Raków miał krótką fazę ożywienia po wejściu świeżych skrzydeł, ale bez klarownych sytuacji z otwartej gry.

Karta spotkania

Data 21.09.2023
Miejsce Bergamo (Gewiss Stadium)
Wynik Atalanta 2–0 Raków
Strzelcy De Ketelaere 49’, Éderson 66’

14.12.2023, Sosnowiec – Raków 0:4 Atalanta

ArcelorMittal Park, 10 386 widzów. Mecz o domknięcie grupy Atalanty i o honorowy punkt dla Rakowa. Gasperini mocno zrotował skład, ale od pierwszych minut narzucił identyczne zasady: agresywny pressing po stracie, szybkie wyjście wahadeł, wejścia drugiej linii w „szesnastkę”. Już w 14’ padł gol na 0:1Luis Muriel po klasycznej akcji „na ścianę” i dynamicznym zejściu w pole karne. 26’ przyniosła 0:2 po stałym fragmencie i dobitce Giorgio Bonfantiego (to jedno z „młodych” nazwisk, które Gasperini ogrywał w Europie). Po przerwie Atalanta nie odpuściła: Muriel skompletował dublet na 0:3 (72’), a w doliczonym czasie De Ketelaere przypieczętował 0:4 (90+2’), finalizując kontrę po głębokim odbiorze. Raków miał najgroźniejsze momenty po długich diagonalach i dośrodkowaniach z półprzestrzeni, ale Atalanta wygrała „drugie piłki” i w praktyce nie pozwoliła gospodarzom wejść w serię dośrodkowań na dobrym tempie.

Karta spotkania

Data 14.12.2023
Miejsce Sosnowiec (ArcelorMittal Park)
Wynik Raków 0–4 Atalanta
Strzelcy Muriel 14’, 72’, Bonfanti 26’, De Ketelaere 90+2’

Co ten dwumecz znaczył dla układu grupy

Komplet punktów ustawił Atalantę na czele tabeli i pozwolił jej zamknąć fazę grupową na 1. miejscu z bezpiecznym marginesem. Co ważne dla długiej kroniki Atalanty w Europie – sezon 2023/24 był kolejnym, w którym zespół przeszedł grupę bez porażki, a dwumecz z Rakowem dał jej zarówno „pragmatyczne” zwycięstwo u siebie, jak i efektowny, szybki mecz wyjazdowy w Polsce.

od 01.07.2024: Piotr Pardel — polski bramkarz w Atalanta U23

Piotr Pardel

Droga do Zingonii

Pardel trafił do Atalanty w trakcie sezonu 2021/223 stycznia 2022 dołączył z FASE Szczecin do zespołu Atalanta U17. Był to ruch „w środku cyklu”, charakterystyczny dla Zingonii, gdy skauci chcą szybciej włączyć bramkarza w rytm włoskiej młodzieżówki. Po pół roku, 1 lipca 2022, awansował do Atalanty U19 (Primavera), a w kolejnym etapie – po sezonie spędzonym na styku U19/U20 – został 1 lipca 2024 przesunięty do Atalanty U23. Cały ten ciąg (U17 → U19 → U23) układa się w podręcznikową ścieżkę golkipera, którego klub widzi w perspektywie kilkuletniej, a nie „na już”.

Profil bramkarza i warsztat

Pardel jest bramkarzem nowej generacji – zaznajomiony z grą nogami. W Zingonii od pierwszego dnia szlifował dwa obszary:

  1. Gra w wysokiej pozycji (sweeper-keeper) – odwaga wyjścia poza „piątkę”, skracanie pola gry, czytanie piłek za plecy stoperów po stratach wahadeł.

  2. Wyprowadzenie – szybkie otwarcia krótkie (na półlewego stopera/pivota) oraz precyzyjne długie podania w wolny kanał do wahadła.
    Technikę przy dośrodkowaniach (ustawienie ciała, chwyt przed linią, decyzja „łap/piąstkuj”) wzmacniał w typowo włoskiej, „codziennej” pracy bramkarskiej – z dużą liczbą powtórzeń, różnymi kątami dograń i presją kontaktu fizycznego.

U23 w praktyce: pierwszy rok w seniorskim rytmie (2024/25)

Awans do Atalanty U23 oznacza wejście w Serie C – dorosłą piłkę z intensywnością, której nie da się zasymulować w Primaverze. Pardel od początku znalazł się w rotacji bramkarzy rezerw, wchodził do kadr meczowych i zbierał starty w lidze. Serie C wymusza na młodym golkiperze rzeczy prozaiczne, ale decydujące: siłę w tłoku przy stałych fragmentach, zdecydowanie w „drugiej piłce” po rykoszecie i czucie wysokości linii obrony, która w U23 Atalanty – zgodnie z filozofią pierwszego zespołu – potrafi podnosić się bardzo wysoko. Ten rok jest dla niego kursorem seniorskiej regularności: trenujesz jak w Serie A, grasz co tydzień, a błędy są natychmiast „karane” przez doświadczonych napastników z C.

Kontrakt i pozycja w planach klubu

Pardel jest związany z Atalantą do 30 czerwca 2027 r. – to horyzont, który pozwala klubowi z jednej strony cierpliwie budować profil (minuty w U23/na wypożyczeniu), z drugiej zaś oceniać gotowość do podniesienia piętra. W układance bramkarskiej Atalanty U23 zwykle funkcjonuje model „1 + 1B”: jeden golkiper dostaje serię startów, drugi – serię kolejnych, żeby nie wypadać z rytmu. Pardel wpasował się w tę logikę, notując pierwsze czyste konta w lidze i „uczestnicząc” w meczach także wtedy, gdy nie broni – poprzez pełny mikrocykl treningowy pod seniorski weekend.

Ścieżka „U23 → pierwsza drużyna”

Realistyczny scenariusz na kolejne okna jest dwuetapowy. Etap 1: umocnienie pozycji w U23 (seria pełnych występów) albo wypożyczenie do klubu Serie C/B, gdzie będzie „jedynką”. Etap 2: włączenia do treningów pierwszej drużyny, ławki w Coppa Italia i „nagłe” awanse do kadry meczowej Serie A, kiedy zbiegą się urazy lub kartki w seniorskim zestawie bramkarzy. Dla Atalanty bramkarz gotowy na ten krok to nie tylko ktoś, kto „broni”, ale przede wszystkim kto utrzyma tempo wyprowadzenia i odwagi wysoko – dokładnie to, co Pardel od dwóch lat poprawia w Bergamo.

od 18.08.2025: Nicola Zalewski — nowa polska karta w pierwszym zespole

Nicola Zalewski

18 sierpnia 2025 r. Atalanta ogłosiła pozyskanie Nicoli Zalewskiego z Interu Mediolan jako transfer definitywny. Włoskie redakcje zgodnie raportowały kwotę rzędu około 17 mln euro, a klub w komunikacie potwierdził, że 23-letni polsko-włoski wahadłowy zagra w Bergamo z numerem 59. W dniu podpisu piłkarz przeszedł dwuczęściowe badania medyczne (rano w Mediolanie, po południu w Bergamo), a wieczorem został oficjalnie przedstawiony jako nowy zawodnik La Dea. W klubowej notce biograficznej Atalanta od razu podkreśliła skalę jego dotychczasowego doświadczenia: blisko setka występów w Serie A, ponad dwie tuziny meczów w Lidze Europy, finałowy epizod w zwycięskiej dla Romy edycji Ligi Konferencji 2022, występy w Lidze Mistrzów, Klubowych MŚ oraz udział w MŚ 2022 i EURO 2024 w barwach reprezentacji Polski.

Jak doszło do transferu do Bergamo

Zalewski to wychowanek Romy, w której wiosną 2021 roku zaliczył pierwsze minuty w europejskich pucharach i Serie A, a sezon 2021/22 domknął w podstawowym składzie finału Ligi Konferencji wygranego z Feyenoordem. 1 lutego 2025 przeniósł się czasowo do Interu (wypożyczenie), debiutując następnego dnia w Derby della Madonnina i notując asystę przy bramce Stefana de Vrija w doliczonym czasie gry. W trakcie wiosny zapisał także pierwszego gola w barwach nerazzurrich – na wyjeździe z Torino 11 maja 2025; media i oficjalne kanały Interu odnotowały techniczny, zakręcony strzał z pola karnego. Po udanym półroczu Inter skorzystał z opcji i sfinalizował wykup z Romy, po czym – już w sierpniu – przyjął propozycję Atalanty i dopiął sprzedaż do Bergamo. Dla Atalanty operacja była szybka i klarowna: uzgodnienie kwoty ~€17 mln, czteroletnia umowa dla zawodnika, badania i ogłoszenie w ciągu kilkudziesięciu godzin.

Trener i system na wejściu

Latem 2025 r. zespół przejął Ivan Jurić, który od pierwszych kolejek sezonu 2025/26 trzyma strukturę 3-4-2-1. W tym układzie Zalewski został wpisany w lewe wahadło.

Debiut w Atalancie (24.08.2025, Atalanta – Pisa 1:1)

Zalewski zadebiutował w wyjściowym składzie jako lewy wahadłowy. Skład podstawowy (3-4-2-1) publikowany przed meczem obejmował: Carnesecchi; Scalvini – Hien – Djimsiti; Bellanova – de Roon – Pašalić – Zalewski; De Ketelaere – Maldini; Scamacca. Mecz zakończył się remisem; Atalanta wyrównała po przerwie, a w protokołach odnotowano m.in. asystę Pašalicia przy trafieniu Scamacci. Dla naszej kroniki istotny jest fakt, że już w pierwszym dniu ligowym Zalewski został wskazany do roli podstawowej, a nie rotacyjnej.

Drugi występ (30.08.2025, Parma – Atalanta 1:1).

Tydzień później ponownie od pierwszej minuty na lewym wahadle, w tej samej bazowej strukturze. W oficjalnych zapisach minutowych widnieje zmiana w 64’; mecz ponownie zakończył się remisem 1:1. Dwa starty na otwarcie sezonu potwierdziły plan szkoleniowy: Zalewski ma w założeniu regularnie obsługiwać lewy bok w zespole Juricia.

Rejestracja do europejskich rozgrywek i identyfikacja klubowa

W sierpniu Atalanta przesłała listy na UEFA Champions League 2025/26 – Zalewski widnieje w kadrze jako „midfielder” z numerem 59. Wewnętrzne materiały klubu (sekcja newsów i profili zawodników) spójnie stosują etykietę full-back/wing-back. W komunikacie o transferze klub zebrał także kluczowe liczby kariery do dnia podpisu – m.in. 95 meczów w Serie A, 26 w Lidze Europy, 7 w Lidze Konferencji, 2 w Lidze Mistrzów i 2 w Klubowych MŚ.

Ramy formalne i kwestie kontraktowe podane publicznie

W mediach branżowych i serwisach klubowych wskazano okres umowy: cztery lata, kwotę transferu ~€17 mln oraz fakt, że transakcja nie zawierała elementów wymiennych z innymi negocjacjami między klubami. Na zdjęciach i materiałach publikowanych 18 sierpnia widoczna była dwuczęściowa ścieżka medyczna (najpierw Mediolan, następnie Bergamo), a w godzinach wieczornych – publikacja oficjalnego komunikatu Atalanty z kompletem danych identyfikacyjnych (wiek, pozycja, numer, dorobek, reprezentacja).

Merytoryczne fakty z pierwszych tygodni w Bergamo (kalendarz ligowy i europejski).
18.08.2025 – oficjalne ogłoszenie transferu (Atalanta), potwierdzenia medialne co do kwoty, długości umowy i przebiegu badań.
24.08.2025debiut: Atalanta – Pisa 1:1; Zalewski w pierwszym składzie na lewym wahadle (potwierdzone w „formazioni ufficiali”).
30.08.2025drugi występ: Parma – Atalanta 1:1; start od 1’, zmiana 64’ (zapis minutowy w protokołach).
koniec sierpnia/początek września – ujęcie Zalewskiego w zgłoszeniu do Champions League na sezon 2025/26 (karta zawodnika z numerem 59).

Na moment zamknięcia tego bloku (wrzesień 2025) terminarz po przerwie reprezentacyjnej obejmuje kolejne kolejki Serie A oraz pierwsze mecze fazy grupowej Ligi Mistrzów, w których Zalewski figuruje wśród dostępnych opcji na boku.

Dane o poprzednim półroczu (Inter, wiosna 2025) istotne dla oceny gotowości w Bergamo

Wypożyczenie z Romy do Interu od 1 lutego 2025.
Debiut 02.02.2025 w Derbach Mediolanu i asysta przy golu na 1:1 w 90+3’.
11.05.2025pierwszy gol dla Interu (na wyjeździe z Torino); ogólnokrajowe serwisy odnotowały uderzenie z prawej na dalszy słupek.
Po sezoniewykup przez Inter, a następnie sprzedaż do Atalanty (ogłoszenie 18.08.2025).

Sezon Data Klub oddający Klub pozyskujący WR Kwota odstępnego
25/26 18.08.2025 Inter Mediolan Atalanta BC 12,00 mln € 17,00 mln €
25/26 01.07.2025 AS Roma Inter Mediolan 12,00 mln € 8,00 mln €
24/25 30.06.2025 Inter Mediolan AS Roma 12,00 mln € Koniec wypożyczenia
24/25 01.02.2025 AS Roma Inter Mediolan 10,00 mln € Wypożyczenie 600 tys. €
21/22 01.07.2019 Roma M19 AS Roma 900 tys. €
19/20 01.07.2019 Roma U17 Roma M19
18/19 01.07.2018 AS Rom Młodzież Roma U17
Łączny dochód z transferów: 25,60 mln €

Źródła

Robert Acquafresca (2009/10)

  • ESPN – „Siena 0–2 Atalanta (22.11.2009)” – relacja i tabellino; potwierdzenie gola z karnego i składu meczowego.

  • Sky Sport Italia – „Coppa Italia: Atalanta–Lumezzane 0–1 (26.11.2009)” – relacja pucharowa; potwierdzenie składu i wyniku.

  • L’Eco di Bergamo – depesze z lata 2009 nt. wypożyczenia Acquafreski do Atalanty; materiały zapowiadające sezon pod Greguccim/Con­te.

  • Lega Serie A – archiwum – statystyki sezonu 2009/10: liczba występów, minuty, mecze pucharowe.

  • BeSoccer (rynek) – podsumowania zimowej roszady stycznia 2010: powrót Acquafreski do Genoi, przyjście Nicoli Amoruso, transfer Crespo do Parmy (operacja spięta).

  • Transfermarkt – karta zawodnika i oś ruchów 2007–2013 (Treviso/Inter/Cagliari/Genoa/Atalanta/Bologna itd.).

  • Atalantastory.com – przypisy do meczów jesieni 2009 (Siena–Atalanta) w klubowych kronikach.


Przemysław Frąckowiak (2011/12)

  • Transfermarkt – profil piłkarza i skład Atalanta Primavera 2011/12; status w kadrze meczowej.

  • Lega Serie A – archiwum – protokoły/obsada bramkarzy przy pierwszej drużynie w okresie kar/urazów (meczowa osiemnastka).


Olaf Kobacki (2017–2022)

  • Atalanta (oficjalnie) – „Olaf Kobacki joins Arka Gdynia” (01.07.2022) – potwierdzenie transferu definitywnego i okresu wypożyczenia.

  • Atalanta (oficjalnie) – „Atalanta win the Supercoppa Primavera against Fiorentina” (21.01.2021) – opis finału i gola Kobackiego na 2:1.

  • La Gazzetta dello Sport – relacja Supercoppa Primavera 2021: Atalanta U19–Fiorentina U19 3:1 (minuty zmian, strzelcy).

  • Sky Sport Italia – zapowiedzi/pomeczówki Supercoppa Primavera 2021 (potwierdzenie strzelców i trofeum).

  • UEFA Youth League – protokół: Atalanta U19–Olympique Lyon U19 (2019/20) – wejście Kobackiego w doliczonym czasie.

  • Transfermarkt – statystyki U17 2017/18 (16 meczów/9 goli) oraz liczby występów w Primavera 1 (2019/20–2020/21).

  • Flashscore / Football Manager DB podsumowania – agregaty sezonu 2020/21 w Primaverze (ok. 20–22 mecze, 4 bramki).


Arkadiusz Reca (2018–2021 w Atalancie + kolejne ruchy)

  • Transfermarkt – karta zawodnika: debiut klubowy Atalanta–Hapoel Hajfa 2:0 (16.08.2018, el. LE), debiut ligowy Frosinone–Atalanta 0:5 (20.01.2019), pełna historia wypożyczeń (SPAL 2019/20, Crotone 2020/21) i transferów (Spezia 2021 → wykup 2022, Legia 2025).

  • Sky Sport Italia – relacja/oceny meczu Frosinone–Atalanta 0:5 (cztery gole Duvána Zapaty).

  • la Repubblica – pomeczowa notka Frosinone–Atalanta 0:5 (kontekst spotkania i dominacja Atalanty).

  • Spezia Calcio (oficjalnie) – ogłoszenia: wypożyczenie 2021 oraz wykup 2022.

  • Atalanta (oficjalnie) – komunikaty o wypożyczeniach Recy (SPAL/Crotone) i powrotach z końcem sezonu.

  • Legia Warszawa (oficjalnie) – informacja o podpisaniu Recy (18.07.2025).


2023/24 – Atalanta vs Raków Częstochowa (LE, Grupa D)

  • UEFA.com – karta meczu Atalanta–Raków 2:0 (21.09.2023) – strzelcy: De Ketelaere 49’, Éderson 66’; frekwencja.

  • UEFA.com – karta meczu Raków–Atalanta 0:4 (14.12.2023, Sosnowiec) – strzelcy: Muriel 14’, 72’, Bonfanti 26’, De Ketelaere 90+2’.

  • Sky Sport Italia – skrót i opis meczu 2:0 w Bergamo (kluczowe fragmenty drugiej połowy).

  • ESPN / SofaScore / FootballCritic – zestawienia min./strzelców dla 0:4 w Polsce (potwierdzenia nazwisk i minut).

  • Transfermarkt – „bilanzdetail” Atalanta vs Raków (dwumecz 2023/24) oraz dwa „spielbericht” z dokładnymi tabellino.


Piotr Pardel (od 2022 w strukturach, od 2024 w U23)

  • Transfermarkt – „Historia transferów zawodnika Piotr Pardel”:
    03.01.2022 – FASE Szczecin → Atalanta U17 (opłata 110 tys. €),
    01.07.2022Atalanta U17Atalanta U19,
    01.07.2024Atalanta U20Atalanta U23 (wartość rynkowa 175 tys. €).

  • Transfermarkt – profil: pozycja, rocznik 2005, kontrakt do 30.06.2027, numer w U23.

  • Transfermarkt – kadry Atalanta U23 (2024/25) – potwierdzenie obecności w grupie bramkarzy.

  • tuttocalciatori.net – karta zawodnika: parametry (wzrost ok. 190 cm), pozycja, rocznik.


Nicola Zalewski (transfer 18.08.2025 + pierwsze występy)

  • Atalanta (oficjalnie) – „Nicola Zalewski è un nuovo calciatore dell’Atalanta” (18.08.2025) – numer 59, zestawienie dorobku: 95 meczów w Serie A, 26 w LE, 7 w LKE, 2 w LM, 2 w KMŚ; ścieżka: loan do Interu 01.02.2025 (asysta dzień po debiucie), gol 11.05.2025, wykup przez Inter, sprzedaż do Atalanty.

  • Inter (oficjalnie) – komunikat o sprzedaży Zalewskiego do Atalanty (18.08.2025).

  • Sky Sport Italia (calciomercato) – materiały z 17–18.08.2025: porozumienie i kwota ~17 mln €, czteroletni kontrakt; relacja z badań medycznych (druga część w Bergamo).

  • Gianluca Di Marzio – „Ufficiale: Zalewski all’Atalanta” + „visite mediche in corso” (17–18.08.2025).

  • Reuters / Sky / Gazzetta – ogłoszenie Ivana Juricia jako trenera Atalanty (czerwiec 2025).

  • Gazzetta dello Sport / Sky Sport (formazioni ufficiali)Atalanta–Pisa 1:1 (24.08.2025) – debiut Zalewskiego w wyjściowym składzie na lewym wahadle.

  • Sky Sports (UK) / Sky Sport ItaliaParma–Atalanta 1:1 (30.08.2025) – start od 1’, zmiana 64’.

  • UEFA – Champions League 2025/26 – karta zawodnika (Atalanta, nr 59) i lista zgłoszonych.

  • Reuters / SempreInter / materiały klubowe Interu – Derby 02.02.2025: asysta Zalewskiego przy golu de Vrija; Torino–Inter 11.05.2025: pierwszy gol dla Interu.


Dodatkowe bazy i serwisy pomocnicze (spójność danych/liczb)

  • SofaScore – minuty i składy meczów (używane jako weryfikacja krzyżowa).

  • Flashscore – wyniki i przebieg (timeline) spotkań młodzieżowych/seniorskich.

  • FootballCritic – zestawienia meczowe LE 2023/24 (Raków–Atalanta).

  • Wikipedia (en/it/pl) – wybrane hasła: wyłącznie pomocniczo do weryfikacji chronologii mercato (np. zimowe okno 2010 wokół Acquafreski/Amoruso/Crespo).

Sprawdź także

Bergamo
mgła
4.3 ° C
5.8 °
3.4 °
96 %
1kmh
100 %
śr.
6 °
czw.
8 °
pt.
7 °
sob.
10 °
niedz.
8 °

Bieżące newsy - Atalanta

Atalanta – Juventus w Coppa Italia: ćwierćfinał, który może odpalić luty

Są mecze, które nie potrzebują wielkich zapowiedzi. Wystarczy jedno słowo: puchar. W czwartek o 21:00 w Bergamo Atalanta zagra z Juventusem o półfinał Coppa...

Razem zapisali historię. Pożegnanie Ademoli Lookmana z Atalantą i pierwsze słowa w Atletico

Emocje po transferze Ademoli Lookmana do Atletico Madryt nadal są świeże, ale sam zawodnik postawił kropkę nad i w sposób, który trudno zbyć jednym...

Atalanta mówi „nie” Radomiakowi Radom. Druga oferta za Moustapha Cissé odrzucona.

Temat przyszłości Cissé znów wrócił na pierwszy plan. Radomiak nie odpuszcza i złożył drugą propozycję wykupu napastnika na zasadach transferu definitywnego. Odpowiedź była ponownie...

Carnesecchi zatrzymał Como w 98. minucie. 0-0 po meczu w dziesiątkę i kolejna obrona karnego

To był wieczór, w którym punkt smakuje jak nagroda za przetrwanie. Na Stadio Giuseppe Sinigaglia padło 0-0, choć mecz od początku układał się pod...

Como – Atalanta już dziś o 15:00. Emocje po Lookmanie w tle, a na stole leżą punkty pod Europę

Emocje po ogłoszonym transferze Ademoli Lookmana do Atletico Madrid jeszcze nie zdążyły opaść, a terminarz już wymusza szybkie przełączenie na ligę. Dziś, 1 lutego,...

Lookman odchodzi do Atletico Madryt. Atalanta domyka sprzedaż za 40 mln euro

To koniec rozdziału, który w ostatnich sezonach był jednym z najbardziej rozpoznawalnych w ofensywnej historii Atalanty. Ademola Lookman przenosi się do Atletico Madryt po...

Atalanta wchodzi w maraton. Luty z siedmioma meczami w trzech rozgrywkach

Luty zapowiada się jak prawdziwy sprawdzian dojrzałości. Siedem meczów w mniej niż trzydzieści dni, trzy rozgrywki i rywale, którzy nie pozwalają złapać oddechu. Raffaele...

Como – Atalanta: Fabregas chwali La Deę, a Palladino jedzie do Como z coraz pełniejszą kadrą

Po zwycięstwie Como nad Fiorentiną w Pucharze Włoch Cesc Fabregas poświęcił kilka mocnych zdań Atalancie. Nazwał ją punktem odniesienia dla klubów budujących projekt krok...

Lookman na zakręcie: Fenerbahce przyspiesza, Atalanta mówi o 40 mln

Wokół Ademoli Lookmana znowu robi się głośno. Fenerbahce wróciło do gry z konkretem, a w Zingonii trwają godziny, które mogą przestawić cały układ...

Atalanta znów trafia na Borussię Dortmund w Lidze Mistrzów. Los wraca po ośmiu latach

Losowanie wyznaczyło rywala Atalanty w barażach Ligi Mistrzów. Stawką jest awans do 1/8 finału, a po drugiej stronie dwumeczu stanie Borussia Dortmund. Z całej...

Cześć

Zapisz się i otrzymuj cotygodniowe zestawienie newsów o Atalancie Bergamo!

Zapisując się akceptujesz naszą politykę prywatności.

Obserwuj nasze sociale!

Cześć

Zapisz się i otrzymuj cotygodniowe zestawienie newsów o Atalancie Bergamo!

Zapisując się akceptujesz naszą politykę prywatności.