Atalanta wchodzi w kluczowy wyjazd na Olimpico w komfortowej sytuacji kadrowej, jak na ten etap sezonu. Najważniejsza informacja jest prosta – poza grą pozostaje Isak Hien, a reszta grupy ma trenować i przygotowywać się normalnie do spotkania z Romą.
Przygotowania w Zingonii: bez przerwy, jedna sesja za zamkniętymi drzwiami
W Zingonii nie ma przerwy w pracy. Zespół trenuje codziennie, a jedna z najbliższych jednostek ma odbyć się za zamkniętymi drzwiami. Palladino chce dopracować detale pod rywala, który gra tym samym ustawieniem, co my, i który w ostatnich tygodniach musi funkcjonować z mocno ograniczoną liczbą opcji w środku pola i z przodu.
Sytuacja kadrowa Atalanty: Hien poza grą, reszta gotowa
Największy znak zapytania po naszej stronie dotyczy środka defensywy, bo Hien wciąż pracuje indywidualnie i jego powrót ma być bardziej realny pod kolejne mecze, a nie na ten wyjazd. W praktyce oznacza to, że Palladino będzie budował trójkę z tego, co jest pod ręką, a naturalnym punktem odniesienia pozostaje duet Djimsiti – Kolasinac, z Scalvinim jako filarem przy wyprowadzaniu.
Scamacca naciska na pierwszy skład, warianty w 3-4-2-1
Z przodu robi się ciekawie, bo Scamacca po powrocie do gry ma naciskać na miejsce w jedenastce. Jeżeli Palladino pójdzie w stronę klasycznego 3-4-2-1, to naturalnym wsparciem za plecami napastnika pozostają De Ketelaere i Zalewski. Na ławce opcji nie brakuje – w kadrze meczowej mają być m.in. Krstovic i Raspadori, a także Pasalic i Samardzic jako warianty pod zmianę rytmu.
Roma z problemami kadrowymi: mniej opcji do rotacji
Roma ma odzyskiwać do treningu Manciego, ale lista nieobecnych jest długa. Mają wypaść m.in. Dybala, Kone, Pellegrini, Dovbyk i Pisilli, a Hermoso ma nie być brany pod uwagę w tym meczu z powodów zarządzania obciążeniami. To ważne o tyle, że przy ich ustawieniu 3-4-2-1 braki ograniczają rotację i mogą wpływać na intensywność w drugiej połowie.
Prawdopodobny skład Atalanty na Olimpico
W ostatnich prognozach najczęściej pojawia się: Carnesecchi – Scalvini, Djimsiti, Kolasinac – Zappacosta, de Roon, Ederson, Bernasconi – De Ketelaere, Zalewski – Scamacca.
To spotkanie trzeba czytać jako konkretne zadanie: utrzymać swoje tempo, nie dać Romie oddechu w fazie przejściowej i wykorzystać fakt, że kadrowo wyglądamy lepiej. Brak Hiena jest minusem, ale przy pozostałej dostępności i szerokości ławki mamy narzędzia, żeby na Olimpico zagrać o pełną pulę.
