Kessié z golem i asystą w kadrze
Pomocnik Atalanty rozpoczął od pierwszej minuty oba wrześniowo-październikowe mecze Wybrzeża Kości Słoniowej w eliminacjach Pucharu Narodów Afryki. W spotkaniu z Ghaną zakończonym wynikiem 2-0 dołożył gola i asystę, a później zagrał także w wygranym meczu z Somalią. To ważne po początku sezonu, w którym szybko wszedł do składu także w Bergamo, wychodząc od początku przeciwko Juventusowi i Cagliari.
Rola przed obroną powtarza się także poza Bergamo
W reprezentacji Kessié został ustawiony przed linią obrony, z zadaniami typowymi dla środkowego pomocnika odpowiadającego za pierwszy etap rozegrania. To ustawienie pokrywa się z pracą, jaką wykonuje u Maurizia Sarriego. Nie chodzi tylko o samą pozycję na boisku, ale o konkretne decyzje z piłką, tempo podań i odpowiedzialność za wyprowadzenie akcji.
Najlepiej było to widać przy akcji bramkowej z Ghaną. Kessié, ustawiony tyłem do bramki tuż za linią środkową, zagrał od razu pionowe podanie między liniami do wbiegającego partnera, a akcja zakończyła się golem. To zagranie z kategorii tych, których Atalanta potrzebuje od środkowego pomocnika w meczach, gdy rywal zamyka środek i trzeba przyspieszyć jednym kontaktem.
Fizycznie wygląda jak zawodnik gotowy na serię meczów
Poza samą grą z piłką ważny jest też temat intensywności. W ostatnich występach Kessié utrzymywał pułap biegania zbliżony do 11 kilometrów na mecz, wyraźnie wyższy niż średnie notowane w jego wcześniejszym okresie gry w Arabii Saudyjskiej. Takie liczby pojawiły się zarówno w kadrze, jak i w spotkaniach ligowych przeciwko Juventusowi oraz Cagliari.
Przy kalendarzu, w którym Atalantę czeka dziewięć spotkań w 27 dni, to konkretna wiadomość dla środka pola. Kessié ma dawać nie tylko doświadczenie i obecność w pojedynkach, ale też powtarzalność biegania i dostępność co kilka dni. Właśnie tego wymaga najbliższy fragment sezonu między ligą a grą w Europie.
Przed Venezią środek pola ma stabilny punkt
Po powrocie do Zingonii Kessié ma za sobą minuty, rytm meczowy i udane wejście w obowiązki rozgrywającego. To istotne przed domowym spotkaniem z Venezią, bo Atalanta potrzebuje w centrum zawodnika, który połączy odbiór, prowadzenie akcji i porządkowanie tempa. W pierwszych tygodniach po powrocie do klubu właśnie w tym kierunku idzie jego rola.
Jeśli utrzyma poziom z kadry i ostatnich meczów ligowych, Atalanta zyskuje w nim nie tylko fizycznego lidera środka pola, ale też piłkarza zdolnego otwierać akcje pierwszym podaniem.





