Atalanta U23 prowadziła w Cittadelli 2:0, ale dała się dogonić i po remisie 2:2 przegrała serię rzutów karnych. Gole dla zespołu z Bergamo strzelili Federico Steffanoni i Bonanomi.
Cittadella-Atalanta U23 2:2, karne 4:3 – przebieg spotkania
Atalanta U23 zakończyła udział w Pucharze Włoch Serie C już na pierwszej przeszkodzie. W Cittadelli po 90 minutach było 2:2, a w serii rzutów karnych skuteczniejsi okazali się gospodarze, którzy wygrali 4:3 (łącznie 6:5).
Mecz zaczął się dla nas nerwowo. Cittadella od pierwszych minut narzuciła tempo, a Anelli miał sporo pracy, broniąc m.in. uderzenia z rzutu wolnego i kilka strzałów z bliska. Gdy przetrwaliśmy najtrudniejszy fragment, Atalanta U23 zaczęła grać odważniej i zrobiła wynik w kilka minut.
W 35. minucie Federico Steffanoni uderzył z dystansu i trafił na 0:1. Pięć minut później Bonanomi podwyższył na 0:2 kolejnym efektownym strzałem. Wydawało się, że w tym momencie mamy mecz pod kontrolą, ale jeszcze przed przerwą Cittadella wróciła do gry po pechowym samobóju Mirry po stałym fragmencie.
Dogonienie po przerwie i niewykorzystana okazja Zanaboniego
Po zmianie stron gospodarze dalej naciskali i w 61. minucie Rabbi doprowadził do remisu 2:2, kompletując dublet. Atalanta U23 odpowiedziała konkretną sytuacją – w 71. minucie Zanaboni miał najlepszą okazję na zwycięskiego gola, ale bramkarz Cittadelli odbił jego strzał.
Karne: trafienia Mirry, De Nipotiego i Steffanoniego, słupek Navarro
Seria karnych była długa i pełna zwrotów. Dla Atalanty U23 trafiali Mirra, De Nipoti i Steffanoni, a bramkarze obu ekip mieli swoje momenty. O awansie przesądził ostatni skuteczny strzał Martelli, po tym jak wcześniej Navarro trafił w słupek.
Beati po meczu i plan na start ligi: 21 sierpnia z Vado
Po meczu trener Nicola Beati podkreślał, że nie zamierza robić „procesu” drużynie. Chwalił jakość występu, wskazał też elementy do poprawy, zwłaszcza grę przy stałych fragmentach, i zwrócił uwagę na wpływ samobója, który zmienił przebieg spotkania. Sztab od razu przerzuca akcent na ligę – pierwszy mecz sezonu w Serie C zaplanowano na piątek 21 sierpnia, a rywalem będzie Vado.
