Po niepowodzeniu w temacie Kerima Alajbegovicia, który ostatecznie wybrał Juventus, Atalanta pracuje nad pozyskaniem skrzydłowego do ofensywy Sarriego. Najczęściej przewijają się dwa nazwiska: Yeremay Hernandez z Deportivo i Malick Fofana z Lyonu.
Yeremay Hernandez: kontrakt do 2030 i mocna konkurencja
Yeremay to rocznik 2002, profil typowo pod grę na lewym skrzydle. Według informacji z Włoch to właśnie on ma być wysoko na liście życzeń w kontekście zawodnika dającego jakość w pojedynkach 1 na 1 i większą nieprzewidywalność w ostatniej tercji boiska.
Sprawa jest jednak trudna od strony formalnej – Hiszpan ma kontrakt z Deportivo aż do 2030 roku, co wzmacnia pozycję klubu w ewentualnych rozmowach. Do tego dochodzi konkurencja: wymieniane są Sporting oraz Borussia Dortmund.
Malick Fofana z Lyonu: trop dla lewego skrzydła
Drugim tropem jest Malick Fofana. To rocznik 2005, zawodnik Lyonu związany umową do czerwca 2028 roku. W jego przypadku również mowa o lewym skrzydle i profilu bardziej dynamicznym, nastawionym na grę w pojedynkach.
Wątek Fofany łączy się z oceną jego ostatniego sezonu – zagrał w nim niewiele (12 występów w lidze i 4 w europejskich pucharach) z powodu urazu kostki. Jednocześnie przywoływane są jego lepsze liczby z wcześniejszego okresu: 29 meczów i 5 bramek w lidze oraz 6 goli w 10 spotkaniach w Europie.
Na dziś Atalanta nie zamyka się na jeden kierunek i rozpatruje co najmniej dwie równoległe opcje na tę samą pozycję. Przy Yeremayu największą barierą wygląda długoletni kontrakt i liczba chętnych. Przy Fofanie – cena i ocena ryzyka po sezonie naznaczonym problemami zdrowotnymi.
Dlaczego to właśnie skrzydłowy jest teraz priorytetem rynku
Po odejściu od rozmów o Alajbegoviciu klub szuka zawodnika, który podniesie jakość na boku ataku w kadrze budowanej pod Sarriego. Stąd nacisk na profil skrzydłowego grającego 1 na 1 i dającego tempo w ostatnich metrach.
