Atalanta musi wyciągnąć z ostatnich tygodni realną reakcję na boisku, a w ofensywie najważniejszym adresatem piłek znów jest Gianluca Scamacca.
Scamacca po dublecie: dwucyfrowa regularność i miejsce w historii Atalanty
Napastnik wraca do domowego meczu z Genoą po dublecie w ostatnim spotkaniu wyjazdowym. Ten wynik jest o tyle istotny, że Scamacca dołącza do bardzo wąskiego grona Włochów, którzy potrafili w barwach Atalanty dobijać do minimum 10 goli ligowych w dwóch różnych sezonach Serie A. W klubowej historii podobną regularnością mogli pochwalić się wcześniej tylko Cristiano Doni i Adriano Bassetto.
Jeśli Atalanta ma zamknąć sezon w miejscu dającym jeszcze nadzieję na Europę, najpewniejszą drogą jest powrót do konkretu pod bramką rywala. A Scamacca, w takiej formie, daje drużynie coś, czego brakowało w czarnych momentach – bramki „z niczego” i obecność w polu karnym, która porządkuje atak.
Końcówka sezonu pod presją: wstrzymane rozmowy o przedłużeniu z Palladino
Włoskie media sygnalizują, że napięcie dotyka również kwestii trenerskiej. Palladino ma kontrakt do czerwca 2027, ale rozmowy o przedłużeniu – które miały się toczyć jeszcze wiosną – zostały wyhamowane, a końcówka sezonu ma mieć znaczenie dla oceny całego projektu.
Przewidywany skład Atalanty i absencje przed Genoą
Atalanta ma wyjść w ustawieniu 3-4-2-1. W przewidywanym składzie pojawiają się: Carnesecchi, Scalvini, Hien, Ahanor, Bellanova, Ederson, Pasalic, Bakker, Samardzić, Raspadori i Scamacca.
Lista absencji jest krótka: Francesco Rossi ma być niedostępny około tygodnia, a Bernasconi ma zakończony sezon. Bez zawieszeń, ale z listą zagrożonych kartkami: Hien, De Ketelaere i Djimsiti.
Genoa także ma wyjść trójką z tyłu. Wśród nieobecnych wskazywany jest przede wszystkim Baldanzi.
Sędzia Atalanta-Genoa: Pezzuto, VAR Giua
Mecz poprowadzi Pezzuto. Na liniach zobaczymy Colarossiego i Yoshikawę, sędzią technicznym będzie Turrini. VAR: Giua, AVAR: Prontera.
