Luca Percassi uciął spekulacje wokół trenera i dyrektora sportowego. Zapowiedział rozmowy i oceny dopiero po zakończeniu sezonu, podkreślając, że Atalanta koncentruje się na trzech ostatnich meczach i obronie 7. miejsca.
Percassi: decyzje kadrowe i personalne dopiero po zakończeniu sezonu
Luca Percassi zabrał głos w sprawie przyszłości Raffaele Palladino i Tony’ego D’Amico. Przed meczem z Milanem szefowie Atalanty nie weszli w medialne przepychanki ani nie składali deklaracji na wyrost – linia klubu pozostaje konsekwentna: rozmowy, podsumowanie i decyzje dopiero po zakończeniu sezonu.
Percassi podkreślił, że plotki są częścią futbolu, ale w klubie obowiązuje zasada spokojnych ocen na koniec rozgrywek. Wprost zaznaczył, że D’Amico to dyrektor sportowy, który działał bardzo dobrze i tak jak zawsze w Atalancie, całość zostanie przeanalizowana po ostatnim meczu ligi.
Palladino bez publicznych deklaracji: otwarty dialog i jasne zasady
W tym samym tonie wypowiedział się o Palladino. Według Percassiego komunikacja ze szkoleniowcem była jasna od początku, a dialog jest otwarty. Nie padły żadne publiczne gwarancje, ale też nie było zapowiedzi rozstania – klub trzyma temat w ryzach i zostawia go na moment, w którym będzie można ocenić sezon bez emocji i presji terminarza.
Końcówka ligi: obrona 7. miejsca i realna stawka europejskich pucharów
Wypowiedź Percassiego mocno wiąże przyszłość klubu z finiszem Serie A. Percassi nie ukrywał, że taki finisz może mieć znaczenie przy podsumowaniach, bo każdy mecz to kolejny materiał do oceny drużyny i kierunku na lato.
Padł też ważny fragment o europejskich pucharach. Percassi przyznał, że walka o czołową szóstkę jest w tym momencie mocno „poukładana”, a Atalanta musi przede wszystkim bronić siódmej lokaty. Ewentualna gra w Lidze Konferencji byłaby wynikiem istotnym, choć innym niż w ostatnich latach. Wskazał też na większą konkurencję w Serie A i fakt, że w tym sezonie do czołówki weszły zespoły, których wcześniej tam nie było.
