Atalanta do meczu z Cagliari przystępuje z konkretnym problemem kadrowym na lewej stronie. Lorenzo Bernasconi nie pomoże już zespołowi w tym sezonie ligowym po urazie kolana odniesionym w półfinale Coppa Italia z Lazio.
Diagnoza Bernasconiego: uszkodzenie więzadła pobocznego i dłuższa przerwa
Badania potwierdziły uszkodzenie więzadła pobocznego przyśrodkowego (I-II stopnia) w prawym kolanie. To kontuzja, która wyklucza go z gry na najbliższe tygodnie, a w praktyce zamyka mu rozdział z końcówką rozgrywek. Bernasconi zszedł z boiska po ostrym starciu w drugiej połowie, a Palladino dostał za protesty żółtą kartkę.
Mniej opcji na wahadle: 37 występów do zastąpienia
To kolejny cios, bo Bernasconi był w tym sezonie realną opcją do rotacji na wahadle i uzbierał 37 występów we wszystkich rozgrywkach, dokładając trzy asysty. Przy tak napiętym finiszu – liga i walka o miejsca pucharowe – jego brak ogranicza pole manewru, zwłaszcza gdy trzeba reagować w trakcie meczu.
Hien tylko częściowo z drużyną. Rossi trenuje indywidualnie
Równolegle nie ma jeszcze pełnego komfortu w środku obrony. Isak Hien pracował z drużyną tylko częściowo i pozostaje znakiem zapytania na wyjazd do Cagliari. Francesco Rossi trenował indywidualnie na boisku.
Palladino szykuje korekty na Cagliari: wahadła i wybór pod atakiem
Kadrowo najbardziej odczuwalny jest właśnie temat boków, bo przy nieobecności Bernasconiego robi się tłoczno wśród kandydatów do gry na wahadłach, a wybór zależy od tego, jak Palladino ułoży prawą stronę. W przewidywaniach składów pojawiają się Zappacosta oraz rywalizacja o drugie wahadło między Bellanovą i Zalewskim. Z przodu ma być miejsce dla De Ketelaere, a w odwodzie do gry o miejsce wskazywany jest też Raspadori.
Atalanta po odpadnięciu z Coppa Italia potrzebuje szybkiej reakcji w lidze i tym bardziej będzie musiała rozsądnie zarządzać siłami w kolejnych tygodniach. Najbliższe spotkania to wyjazd do Cagliari, potem mecz z Genoą, a dalej kolejno: Milan na wyjeździe, Bologna u siebie i wyjazd do Fiorentiny.
