Beşiktaş nie ukrywa, że chce kontynuować współpracę z El Bilalem Touré i już teraz podejmuje kroki, by napastnik został w Stambule na następny sezon. Dla Atalanty to temat istotny z dwóch powodów – po pierwsze chodzi o realną szansę na sprzedaż zawodnika, a po drugie o to, na jakich warunkach klub z Bergamo będzie mógł domknąć ten ruch, jeśli nie zadziała zapis o obowiązku wykupu.
Jaki jest zapis w umowie wypożyczenia Touré do Beşiktaşu
Touré przebywa w Beşiktaşie na wypożyczeniu z opcją wykupu. Zapis może zamienić się w obowiązek, ale dopiero po osiągnięciu bardzo wysokiego progu bramkowego – 15 goli w sezonie. Na dziś napastnik ma 6 trafień, a na jego rytm wpływały też problemy zdrowotne. W praktyce oznacza to, że scenariusz automatycznego uruchomienia obowiązkowego wykupu jest mało prawdopodobny.
Beşiktaş ma szukać wykupu mimo niespełnienia warunku bramkowego
Beşiktaş ma mimo wszystko szukać rozwiązania, by zatrzymać Malijczyka, nawet jeśli warunek bramkowy nie zostanie spełniony. Klub z Turcji może rozmawiać o transakcji na innych zasadach, w tym o kwocie niższej niż 15 mln euro, które były zapisane w porozumieniu.
Co to oznacza dla Atalanty w letnim oknie
Jeśli Beşiktaş dopnie wykup, Atalanta uporządkuje sytuację z zawodnikiem, który obecnie jest poza drużyną, i odzyska środki do reinwestycji. Jeśli natomiast rozmowy zakończą się fiaskiem, wróci temat przyszłości Touré i planu na jego miejsce w ataku po powrocie z wypożyczenia.
Na tym etapie mówimy jednak o zamiarach i kontaktach pomiędzy klubami, a nie o zamkniętym dealu. Warunek automatycznego obowiązku wykupu jest ustawiony bardzo wysoko, a Beşiktaş ma pracować nad alternatywną drogą, by Touré pozostał w Stambule również po zakończeniu wypożyczenia.
Kwota wykupu i sytuacja w księgach Atalanty
W umowie wpisano 15 mln euro. Jednocześnie zawodnik ma w księgach Atalanty wartość wyższą niż 11 mln euro, co sprawia, że ewentualne negocjacje o obniżce będą dla klubu z Bergamo tematem szczególnie wrażliwym.
