Nazwisko Crysencio Summerville znów krąży wokół Zingonii jako potencjalne wzmocnienie boków ataku. 24-letni skrzydłowy West Hamu jest wskazywany jako profil pasujący do tego, czego Atalanta szuka na ofensywnych pozycjach – zawodnika, który potrafi wygrać pojedynek 1 na 1 i dać przewagę w ostatniej tercji.
To nie jest nowy kierunek, tylko powrót do tematu, który miał nie zniknąć z listy życzeń działu sportowego. Summerville najczęściej operuje na lewej stronie, a jego atuty – dynamika, drybling i gra w tempie – wpisują się w potrzebę poszerzenia wachlarza rozwiązań na skrzydłach.

Atalanta ma rywali w Serie A i w Premier League
Wśród klubów z Serie A, które mają interesować się Summerville, wymieniany jest Napoli. Lista chętnych z zagranicy ma być jeszcze dłuższa – od Tottenhamu i Aston Villi, po Bournemouth, Brentford, Everton, Olympique Marsylia i Villarreal.
Dla Atalanty oznacza to dwa praktyczne wnioski. Po pierwsze – jeśli temat jest realny, to liczyć się będzie tempo działania i jasny plan sportowy. Po drugie – same rozmowy z West Hamem nie wystarczą, bo o podpis piłkarza trzeba będzie rywalizować projektem i rolą w drużynie.
Punkt wyjścia to ok. 30 mln euro
W materiałach pojawia się kwota około 30 mln euro jako obecna wycena. Zwracana jest też uwaga na sytuację West Hamu w tabeli, która – jeśli rzeczywiście będzie trudna – mogłaby mieć wpływ na warunki ewentualnej transakcji.
Z perspektywy zespołu z Bergamo kluczowe jest to, że mówimy o profilu gotowym do gry na wysokim poziomie i do natychmiastowego wejścia w rywalizację na skrzydłach.
Nie tylko skrzydła: na liście także młody stoper ze Schalke
Równolegle pojawia się też drugi trop – tym razem dotyczący defensywy. Atalanta ma mieć na oku Amara Ibirsimovicia, 18-letniego, lewonożnego środkowego obrońcę z zespołu U19 Schalke 04. To wysoki (197 cm) zawodnik, który ma być już ważną postacią młodzieżowej reprezentacji Bośni do lat 21.
W tym przypadku mowa raczej o inwestycji w potencjał niż o transferze „na już”, a dodatkową przeszkodą ma być zainteresowanie Parmy.
Dla Atalanty oba nazwiska układają się w spójną logikę – z jednej strony szukanie jakości na skrzydle, z drugiej budowanie zaplecza w defensywie pod kolejne sezony. Na dziś to wciąż etap doniesień, ale sam dobór profili mówi sporo o kierunku, w jakim klub chce wzmacniać kadrę.
