Strona głównaNewsyEuropejskie PucharyBorussia Dortmund - Atalanta. Dwumecz o awans: najpierw Dortmund, potem rewanż w...

Borussia Dortmund – Atalanta. Dwumecz o awans: najpierw Dortmund, potem rewanż w Bergamo

Opublikowano

W Dortmundzie nie ma miejsca na kalkulacje. Już dzisiaj o 21:00 Atalanta zaczyna playoff Champions League na stadionie, który potrafi przygnieść atmosferą. Rewanż czeka 25 lutego o 18:45 w Bergamo. Dwumecz jest prosty w zasadach i trudny w wykonaniu: zagrać swoje, przetrwać momenty naporu i wykorzystać chwile, gdy Borussia odsłoni się choćby na sekundę.

Palladino: równowaga, brak kalkulacji i granie bez kompleksów

Palladino mówi wprost, że żyje tą rywalizacją od kilku dni i że takie wieczory napędzają cały zespół. Z jego słów wynikają trzy konkretne rzeczy: trzeba zagrać z energią, ale bez szaleństwa, nie liczyć „procentów” przed meczem i wejść w spotkanie bez kompleksów. W Champions League liczy się wynik, ale wynik bierze się z decyzji podejmowanych w trakcie meczu – zwłaszcza na wyjeździe.

De Roon: Dortmund bez strachu, bo Atalanta jest dziś inną drużyną niż w 2018 roku

De Roon wraca wspomnieniami do wyjazdu z 2018 roku i podkreśla, że tamto doświadczenie było dla klubu historyczne. Dziś nacisk jest inny: to już nie „egzotyka” wielkiej Europy, tylko realna walka o kolejny krok. Kapitan akcentuje też poprawę w defensywie – ostatnio zespół jest bardziej solidny i trudniej go złamać. To ma znaczenie właśnie w takim meczu jak w Dortmundzie.

Kadry: Atalanta bez De Ketelaere i Raspadoriego, ale z powrotem Bakker i dostępny Scamacca

W Dortmundzie nie zagrają De Ketelaere i Raspadori, czyli dwóch piłkarzy dających jakość i nieprzewidywalność w ataku. To wymusza inne rozwiązania. Jednocześnie są też plusy: Bakker wrócił do pracy z grupą, a Scamacca jest do dyspozycji trenera po problemach sprzed meczu z Cremonese. Do zespołu dołączony został też młody Vavassori z Under 23.

Borussia też ma problem z obroną: wypadają Süle i Schlotterbeck

Kovac traci dwóch ważnych obrońców. Süle wypada z powodu problemu mięśniowego, a Schlotterbeck również nie jest dostępny. To zmienia układ ich defensywy i daje Atalancie sygnał: nawet na takim stadionie trzeba szukać swoich momentów, a nie tylko bronić.

Forma i tło: Dortmund w serii zwycięstw, Atalanta na fali w Serie A, ale z rachunkiem do wyrównania w Europie

Dortmund jest na fali w lidze – seria zwycięstw podbija pewność siebie. Atalanta z kolei jest bardzo stabilna w Serie A i przyjeżdża z rozpędem. W Champions League zostały jednak dwie porażki na finiszu fazy ligowej, które zabrały awans bezpośredni. Ten dwumecz jest okazją, żeby odpowiedzieć na to sportowo, a nie słowami.

Na wyjeździe w takim miejscu kluczowe jest jedno: nie dać rywalowi meczu „pod tempo”. Atalanta musi być zwarta, mądra w pressingu i odporna na momenty, w których Borussia przyspieszy. Jednocześnie to nie może być 90 minut polegające wyłącznie na przetrwaniu. Skoro to dwumecz, dobry wynik w Dortmundzie ma sens tylko wtedy, gdy pozwoli wrócić do Bergamo z realnym punktem zaczepienia – takim, który da rewanżowi konkretny ciężar.

Cześć

Zapisz się i otrzymuj cotygodniowe zestawienie newsów o Atalancie Bergamo!

Zapisując się akceptujesz naszą politykę prywatności.

Powiązane

Obserwuj nasze sociale!