Więcej
    Strona głównaNewsyAtalanta - Roma: powrót Gasperiniego i konferencja Palladino przed pierwszym hitem 2026...

    Atalanta – Roma: powrót Gasperiniego i konferencja Palladino przed pierwszym hitem 2026 roku

    Opublikowano

    W sobotę 3 stycznia o 20:45 na New Balance Arena gramy z Romą. To pierwszy mecz Atalanty w 2026 roku i od razu spotkanie, które niesie dodatkowy ciężar. Gian Piero Gasperini wraca do Bergamo po raz pierwszy jako rywal po dziewięciu historycznych sezonach na naszej ławce.

    W tle jest też sportowa potrzeba natychmiastowej odpowiedzi po domowej porażce z Interem. Na konferencji w Zingonii Raffaele Palladino mówił o tym wprost: Atalanta chce zacząć rok mocno i poprawić bilans z drużynami z czołówki, bo właśnie tam uciekły nam punkty.

    Zingonia w napięciu, Palladino spokojny: granica między historią a tym, co przed nami

    Jak opisywał TuttoAtalanta, atmosfera w Zingonii w dniu poprzedzającym mecz była wyjątkowo elektryczna. Na zewnątrz rośnie napięcie na powrót Gasperiniego, a w sali prasowej Palladino zachowuje spokój i stawia jasną linię: szacunek dla przeszłości, ale koncentracja na tym, co tu i teraz.

    W tej narracji sobotni wieczór ma być nie tylko sprawdzianem taktycznym. Wprost pada teza o egzaminie dojrzałości i o tym, że Atalanta chce zacząć 2026 rok, przełamując temat bezpośrednich starć z najmocniejszymi rywalami.

    Punkty z czołówką i koniec kalkulacji. Palladino: trzeba zacząć wspinaczkę

    Palladino podczas konferencji podkreślał, że zespół ma patrzeć mecz po meczu i zdobywać punkty także z rywalami wyżej w tabeli, takimi jak Roma. Jednocześnie jasno wskazał problem, który wraca w sezonie: brak punktów w starciach z czołówką.

    W tym samym tonie, według TuttoAtalanta, trener mówił o kontynuowaniu “wspinaczki” i o tym, że 2026 ma być dla Atalanty rokiem ważnym. Wrócił też do meczu z Interem, zaznaczając, że druga połowa była dobra, ale zabrakło wykończenia.

    W jego podejściu nie ma też miejsca na granie “na remis”. Palladino podkreślił, że lubi mecze grane otwarcie. Dodał jednocześnie ważne zastrzeżenie, które pojawia się w kontekście dużych spotkań: jeśli nie da się wygrać, nie wolno przegrać, ale mentalność musi być nastawiona na szukanie zwycięstwa.

    Gasperini jako bodziec, nie temat główny. “Nie myślę o pojedynku z nim, tylko o tym, jak wygrać”

    Wątek “wielkiego powrotu” był nieunikniony. Palladino mówił o Gasperinim jako o trenerze, który napisał w Bergamo historię razem z klubem i zostanie częścią tego miejsca na zawsze. Podkreślał, że zmierzenie się z takim szkoleniowcem jest stymulujące również dla drużyny.

    Z drugiej strony, Palladino nie chce ustawiać tego meczu jako osobistego pojedynku na ławkach. Jego koncentracja ma dotyczyć wyłącznie soboty i tego, jak ten mecz wygrać.

    Roma Gasperiniego: intensywność, pojedynki i “brudne” momenty meczu

    Palladino nie ukrywał, że spodziewa się spotkania o wysokiej intensywności. W jego ocenie to będzie mecz pojedynków, w którym trzeba wygrać dużo starć i dobrze zbierać drugie piłki.

    W cytowanej relacji TuttoAtalanta pojawia się też ważny opis Romy jako zespołu konkurencyjnego w obu fazach, który potrafi “brudzić” zagrania rywala. To sugeruje mecz, w którym łatwo będzie wpaść w serię starć, przechwytów i trudnych piłek. Palladino zresztą wcześniej zwracał uwagę, że Roma potrafi zmieniać zachowanie w zależności od tego, jak ją zaatakujesz: jeśli dasz jej przestrzeń i czas, potrafi grać w posiadaniu, a jeśli podejdziesz wysoko, umie uderzyć w głębię.

    Atalanta na skrzydłach: awaryjne rozwiązania, Zappacosta w znaku zapytania

    Sytuacja kadrowa na bokach nadal jest jednym z głównych tematów przed sobotą.

    • Raoul Bellanova wciąż pozostaje poza grą z powodu urazu mięśniowego prawej nogi. W przekazach przewija się dalsza przerwa i kontynuacja terapii.
    • Davide Zappacosta pozostaje pod znakiem zapytania po problemie mięśniowym w meczu z Interem.

    Przy takich brakach, w zapowiedziach pojawiały się rozwiązania zastępcze na bokach: Yunus Musah jako opcja na prawej stronie, Lorenzo Bernasconi jako kandydat do gry na lewej, a Nicola Zalewski jako alternatywa ofensywna przy nieobecności Lookmana.

    Puchar Narodów Afryki: Lookman i Kossounou zostają poza zasięgiem, a kalendarz nie pomaga

    Nigeria z Ademolą Lookmanem i Wybrzeże Kości Słoniowej z Odilonem Kossounou awansowały z grup Pucharu Narodów Afryki, więc ich nieobecność się wydłuża. Znane są także konkretne terminy 1/8 finału. Lookman ma grać 5 stycznia, Kossounou 6 stycznia. W razie kolejnego awansu pojawia się ryzyko kolizji z ligowym kalendarzem, bo następny etap wypada 10 stycznia, w dniu meczu Atalanta – Torino.

    Konferencja i sygnały personalne

    W tematach stricte drużynowych Palladino poświęcił sporo uwagi kilku nazwiskom.

    • Lazar Samardzic według trenera ma jakość, drybling i strzał, a jego moment ma nadejść. Palladino nie wykluczał, że wkrótce dostanie szansę od początku, choć dotąd częściej wchodził z ławki.
    • Charles De Ketelaere ma mieć dużą swobodę w grze. Trener mówił, że mu ufa, podkreślając, że Belg jest dla zespołu fundamentalny, nawet jeśli w lidze brakuje mu bramki.
    • Giorgio Scalvini ma być zawodnikiem, na którego Palladino mocno stawia. Wypowiedzi trenera układają się w prostą logikę: po dłuższych problemach zdrowotnych potrzebuje dodatkowych bodźców treningowych, ale do pełnego powrotu nie wystarczą same zajęcia. Forma wraca przez grę, a szansa ma nadejść tym szybciej, że nie ma Kossounou.
    • Marco Carnesecchi został przez Palladino opisany jako lider szatni, zawodnik o silnej osobowości i bramkarz, którego poziom po rozpoczęciu współpracy zrobił na trenerze duże wrażenie.

    Możliwa zmiana ustawienia: 4-2-3-1 jako realna opcja, także w trakcie meczu

    Wątek taktyczny z konferencji jest wyraźny. Palladino otwarcie mówił o tym, że 4-2-3-1 to system, który lubi i którego używał. W jego ocenie Atalanta potrafi przechodzić z gry trójką z tyłu do gry czwórką, a w kadrze są piłkarze, którzy umieją odnaleźć się w obronie czterema, także na pozycjach bocznych. Taka elastyczność ma być rozwiązaniem możliwym również w trakcie spotkania, w zależności od tego, co będzie dyktować mecz i jak ustawi się Roma.

    Rynek transferowy jako hałas w tle

    Palladino nie ukrywał, że okres transferowy go irytuje, bo potrafi rozpraszać. Zasugerował, że okno mogłoby być krótsze. Jednocześnie zaznaczał, że widzi grupę skoncentrowaną i zwartą, a jego zasada ma być prosta: kto wygląda mocno na treningu, dostaje szansę, nawet jeśli początkowo ma to być 10, 15 czy 30 minut.

    Cel na 2026 rok: dom ma być siłą, a nie tłem

    Cel na nowy rok: New Balance Arena ma być fortem. Palladino mówił o obowiązku dawania maksimum przed własną publicznością i o tym, że punkty w Bergamo będą kluczowe.

    Sobotni mecz z Romą ma więc kilka warstw naraz. Jest historia i powrót Gasperiniego, jest sportowa potrzeba odpowiedzi po Interze, są realne problemy na bokach i nieobecności związane z Pucharem Narodów Afryki. Palladino do tego dokłada jasny plan mentalny: dużo intensywności, dużo pojedynków, wygrywanie drugich piłek i odwaga w ostatnich metrach. W takim spotkaniu “ładna gra” nie wystarczy. Potrzebna będzie dojrzałość, o której mówi się w Zingonii od kilku dni.

    Cześć

    Zapisz się i otrzymuj cotygodniowe zestawienie newsów o Atalancie Bergamo!

    Zapisując się akceptujesz naszą politykę prywatności.

    Powiązane

    Obserwuj nasze sociale!