10 listopada 2025, Bergamo – Ivan Jurić nie jest już trenerem Atalanty. To trzeci klub w ciągu roku, który pokazał mu drzwi. Southampton wiosną, rozstanie z Romą jesienią 2024, a teraz Bergamo po zaledwie 11 meczach ligowych. W ciągu 12 miesięcy 49-letni Chorwat zebrał bilans, który mówi wszystko: około 23% skuteczności wygranych w 43 meczach.
To nie jest historia pojedynczego niepowodzenia. To historia wzorca, który powtarzał się w trzech różnych ligach, z trzema różnymi zespołami. Historia trenera, który miał być „naturalnym następcą” Gian Piero Gasperiniego, a okazał się kopią przestarzałą o dekadę.
Southampton – 81% porażek i spadek
Początek końca rozpoczął się w angielskiej zimie. W grudniu 2024 roku Southampton, tonący na dnie Premier League, zwolnił Russella Martina i postawił na Juricia. Chorwat przejął zespół w fatalnej sytuacji – The Saints byli ostatni w tabeli z olbrzymią stratą do bezpiecznych miejsc.
Bilans 16 meczów: 2 zwycięstwa, 1 remis, 13 porażek
- Win rate: 12,5%
- Loss rate: 81,25%
- Zwycięstwa: Ipswich Town i Swansea City (Championship) w FA Cup
„To było niemożliwe do wykonania” – przyznają dziś angielscy dziennikarze. Ale problem w tym, że Jurić nie pokazał żadnej poprawy. Zero znaków życia, zero progresji, zero nadziei. Zespół grał tak samo bezradnie jak pod Martinem, może nawet gorzej.
Southampton spadło do Championship w kwietniu 2025. Jurić został zwolniony kilka dni później. Bilans: 16 meczów, 7 punktów, 13 porażek. To nie był tylko zły sezon – to była katastrofa.
Roma – dwa zwycięstwa i out
Tuż przed przygodą w Southampton, jesienią 2024 roku, Jurić prowadził AS Romę przez niespełna dwa miesiące. Przejął zespół po Daniele De Rossim we wrześniu, w teorii z misją stabilizacji.
Bilans 12 meczów: 4 zwycięstwa, 3 remisy, 5 porażek
- Win rate: 33,33%
- Start: 2 zwycięstwa w Serie A z rzędu (Udinese, Venezia) – było światełko w tunelu
Potem przyszło zderzenie z rzeczywistością:
- Porażka z Elfsborg (Liga Europy) – szwedzki zespół, który Roma powinna bić w każdych warunkach
- Porażka z Interem – bolesna, ale zrozumiała
- Porażka z Fiorentiną – 1-5
- Porażka z Hellas Veroną
- Porażka z Bologną – ostatni gwóźdź do trumny
Zwolniony po około dwóch miesiącach. Nie przetrwał pierwszego kryzysu. „Zero elastyczności, zero umiejętności reagowania na problemy” – pisały włoskie media.
Atalanta – 6 remisów z rzędu i klęska z beniaminkiem
Latem 2025 roku Atalanta szukała następcy Gasperiniego, który odszedł do Romy. Wybór padł na Juricia. „Uczeń Gasperiniego”, „Naturalny następca”, „Kontynuacja filozofii” – brzmiały nagłówki.
German Denis, były napastnik Atalanty, ujawnił później prawdę: „Klub był podzielony w sprawie Juricia od początku. Nie wszyscy byli przekonani”.
I słusznie.
Bilans 15 meczów: 4 zwycięstwa, 8 remisów, 3 porażki
Ale liczby nie oddają pełnego obrazu dramatu. W Serie A Atalanta wygrała tylko 2 mecze na 11 (Lecce, Torino). Reszta? Sześć remisów z rzędu: Parma, Juventus, Como, Lazio, Cremonese, Milan. Jeden za drugim, jak w koszmarze.
„Niektóre decyzje Juricia wyglądały jak sabotaż” – pisał Sport.pl, odnosząc się do zarządzania zawodnikami, w tym Nicolą Zalewskim.
Ostatnie 8 meczów ligowych: tylko 6 punktów. Atalanta spadła na 13. miejsce z 13 punktami po 11 kolejkach. Dziewięć punktów straty do strefy Ligi Mistrzów – celu minimum dla klubu, który rok wcześniej wygrał Ligę Europy.
Ostatnia kropla przyszła 9 listopada: 0-3 z Sassuolem – beniaminkiem, u siebie, na New Balance Arena. Upokorzenie.
Dzień później, 10 listopada, przyszło oficjalne ogłoszenie: Ivan Jurić nie jest już trenerem Atalanty.
43 mecze, 23% wygranych – matematyka porażki
Zsumujmy cały rok:
- Southampton: 2-1-13 (16 meczów)
- Roma: 4-3-5 (12 meczów)
- Atalanta: 4-8-3 (15 meczów)
Łącznie: około 10 wygranych, 12 remisów, 21 porażek w 43 meczach
Win rate: ~23%
Dla porównania: Gian Piero Gasperini przez 9 lat w Atalancie miał średnią punktową powyżej 1,8 na mecz. Jurić w Atalancie: 1,33 punktu na mecz.
Wzorce niepowodzenia – co się powtarzało we wszystkich trzech klubach
Taktyczna zawziętość bez efektów
Jurić próbował grać „Gasperim 1.0” – wersją z 2010 roku, kiedy był jego asystentem w Genoi, Interze i Palermo. Problem? Gasperini przez 12 lat ewoluował. Jurić – nie.
Ultra-wysoki pressing – ale nieskuteczny. Zespoły traciły energię, nie odzyskiwały piłek.
Man-marking – w erze, gdy większość topowych drużyn gra strefowo.
Intensywność fizyczna jako główna broń – bez planu B, gdy przeciwnik to wytrzymywał.
„Intensywność BEZ efektywności” – tak podsumowała to Football Italia. Jurić miał młotek i każdy problem wyglądał jak gwóźdź.
Zero adaptacji do różnych lig
Southampton w Premier League: porażka.
Roma w Serie A: porażka.
Atalanta w Serie A: porażka.
Jurić nie potrafił dostosować się ani do angielskiego tempa, ani do taktycznej wyrafinowania włoskiego futbolu. Jeden system, jedna metoda, bez względu na przeciwnika.
Problemy relacyjne – temperament który niszczy
Torino, lato 2023: Jurić dostał się w fizyczną bójkę z dyrektorem sportowym Davide Vagnatim. Publicznie, na treningu, na oczach wszystkich. Wideo obiegło internet.
Atalanta, lato 2025: Napięcia z Ademolem Lookmanem, który zbuntował się i chciał odejść do PSG/Atletico. Jurić musiał reintegrować zawodnika, ale relacja była napięta. „Brak chemii” – opisywały to włoskie media.
Wszędzie: Problemy z zarządzaniem rotacjami. W Southampton Jurić tracił szatnie. W Romie – podobnie. W Atalancie niektórzy zawodnicy (jak Zalewski) dostawali minimalne minuty mimo dobrej formy.
Riccardo Trevisani, dziennikarz Sportitalia, podsumował to brutalnie: „Zero empatii. Problemy z zawodnikami w każdym klubie. To nie przypadek”.
Jurić ma temperament podobny do Gasperiniego – wybuchowy, wymagający, czasem brutalnie szczery. Ale Gasperini miał wyniki, które dawały mu kredyt zaufania. Jurić miał tylko temperament.
Dlaczego Atalanta w ogóle go zatrudniła?
To pytanie zadają sobie dziś wszyscy w Bergamo.
Logika wyboru latem 2025:
- Jurić był asystentem Gasperiniego w latach 2010-2013 (Genoa, Inter, Palermo)
- Znał „system” i „filozofię”
- Myślenie: pomoże złagodzić przejście po 9 latach Gaspa
Problem:
Znał system z 2010 roku. Tymczasem Gasperini przez kolejne 12 lat ewoluował, eksperymentował, dostosowywał się do zmian w futbolu. Jurić pozostał w przeszłości.
„Looking to the past, not the future” – napisała Football Italia w swoim artykule „Why Atalanta needed progress from Gasperini’s past”.
Alternatywa rzeczywistość – kogo mogli wziąć
Latem 2025 dostępni byli inni „uczniowie Gasperiniego”, którzy rozwinęli własne filozofie:
- Thiago Motta – doprowadził Bologne do Ligi Mistrzów
- Raffaele Palladino – 6. miejsce z Fiorentiną, świeży, nowoczesny
- Alberto Gilardino – dobra praca w Genoi
- Salvatore Bocchetti – młody, perspektywiczny
Rzadkość zwolnienia – kultura Atalanty złamana
To, co stało się 10 listopada, to w kontekście Atalanty wstrząs sejsmiczny.
Pod prezydencją Antonio Percassiego (od 2010) Atalanta zwolniła trenera w trakcie sezonu tylko dwa razy w 15 lat:
- Stefano Colantuono – 4 marca 2015 (po 4 porażkach z rzędu)
- Ivan Jurić – 10 listopada 2025
„Gli esoneri non sono nella cultura dell’Atalanta” – zwolnienia nie są w kulturze Atalanty – piszą włoskie media. To klub, który daje trenerom czas.
Między Colantuono a Juriciem była era Gasperiniego: 9 sezonów, 3257 dni, najdłuższe panowanie jednego trenera w historii klubu. Od walki o utrzymanie przez regularne Top 4 aż po triumf w Lidze Europy.
Dla porównania: w Serie A średnio kilka klubów zmienia trenera każdego sezonu. Roma miała 5 trenerów w 3 lata. Milan – podobnie. Atalanta? Praktycznie zero zmian.
Luca Caldirola, który grał pod Palladino w Monzy, powiedział w wywiadzie: „Byłem przekonany, że Atalanta weźmie go już latem. Jurić był wyborem, ale Palladino to idealna osoba dla post-Gasperini„.
Epilog – trener który stracił rok
Ivan Jurić miał być „naturalnym następcą” Gasperiniego. Miał kontynuować dziedzictwo 9 lat sukcesu.
Zamiast tego spędził rok, skacząc z klubu do klubu, zostawiając za sobą ruiny.
Southampton: zdegradowane.
Roma: 2 miesiące i out.
Atalanta: 11 meczów, 6 remisów z rzędu, 13. miejsce.
23% skuteczności wygranych w 43 meczach.
To nie jest historia pecha. To nie jest „impossible job”. To historia trenera, który nie ewoluował, nie słuchał, nie uczył się.
Gasperini przez 9 lat w Atalancie dostosowywał się, eksperymentował, zmieniał. Od 3-4-3 przez 3-4-1-2 do 3-4-2-1. Od ultra-agresji do kontrolowanego chaosu. Ewoluował.
Jurić próbował grać futbol z 2010 roku. W 2025 roku. I się zdziwił, że nie działa.
„Gli esoneri non sono nella cultura dell’Atalanta” – ale Jurić zmusił klub do złamania własnej kultury. Po 3904 dniach bez zwolnienia. To mówi wszystko.
Teraz Palladino ma szansę pokazać, jak robi się evolucję, nie kopię.
A Jurić? Ma rok do przemyślenia. Jeśli jeszcze ktoś da mu czwartą szansę.
