Atalanta wraca z Turynu z wyraźnym 3:0 i z odpowiedzią po Paryżu. Trzy trafienia w osiem minut ustawiły mecz, a obraz dopięła obrona karnego przez Marco Carnesecchiego i solidne zarządzanie przewagą po przerwie.
Kluczowe chwile meczu
W pierwszej połowie wydarzyło się wszystko, co najważniejsze. Najpierw Lazar Samardzić zszedł z prawej, ściągnął na siebie obrońców i zagrał w pole karne. Nikola Krstovic zamknął akcję płaskim uderzeniem na 1:0. Chwilę później strzał Samardzicia odbił się od słupka, a Davide Zappacosta zebrał piłkę i wyłożył ją Kamaldeenowi Sulemanie, który podwyższył na 2:0. Na 3:0 La Dea wyszła po kontrze wymurowanej stratą rywala w środku. Sulemana uciekł lewą stroną i zagrał na długi słupek, gdzie Krstovic dopełnił formalności.
Po przerwie Torino szukało kontaktu. Giovanni Simeone dwukrotnie sprawdził czujność Carnesecchiego, a po faulu Odilona Kossounou sędzia podyktował rzut karny. Duvan Zapata uderzył w róg, ale bramkarz Atalanty obronił drugi karny w tym tygodniu. Na koniec Raoul Bellanova był bliski gola wolejem po dograniu Sulemany, piłka musnęła poprzeczkę.
Noty meczowe – kto zrobił różnicę
Obie redakcje zgodnie wskazały liderów wieczoru.
- Nikola Krstovic – TuttoAtalanta 8, CalcioAtalanta 7.5. Pierwszy gol w nowych barwach i świetne poruszanie się w polu karnym.
- Kamaldeen Sulemana – TuttoAtalanta 7.5, CalcioAtalanta 7. Debiutanckie trafienie, asysta do Krstovicia, stałe zagrożenie w ataku przestrzeni.
- Marco Carnesecchi – TuttoAtalanta 7, CalcioAtalanta 7.5. Spokój między słupkami i obroniony karny przeciwko Zapatcie.
- Davide Zappacosta – TuttoAtalanta 7, CalcioAtalanta 6.5. Powrót w wyjściowym składzie, praca na lewej stronie, kluczowe dogranie przy 2:0.
Na plus także wejścia z ławki. Honest Ahanor z 2008 rocznika dostał ocenę 7 od TuttoAtalanta za odwagę i energię po wejściu w miejsce kontuzjowanego Isaka Hiena.
Juric i zawodnicy po meczu
Ivan Juric mówił o dojrzałości i o tym, że także porażka w Paryżu dała zespołowi siłę. Wskazał na jasny plan na pierwszą połowę i kontrolę po zmianie stron. Podkreślił dwa szybkie urazy w otwarciu meczu i pochwalił reakcję rezerwowych. Wskazał debiut Ahanora jako sygnał jakości i głębi, a przy okazji przypomniał długą listę nieobecnych. W rozmowach po meczu zaznaczył, że Ademola Lookman wrócił do grupy po trudnym lecie i potrzebuje minut, a sprawa doradców, którzy go nakręcali, to przeszłość. Te wątki przewijają się w pomeczowej konferencji.
Lazar Samardzić przyznał, że zwycięstwo po PSG było fundamentalne. Opisał start pełen trudności po dwóch kontuzjach, a potem konsekwentne utrzymywanie pressingu wysoko. Mówił o własnym występie z golem na wyciągnięcie ręki, słupkiem i asystą przy trafieniu Sulemany.
Kamaldeen Sulemana cieszył się z pierwszego gola w koszulce Atalanty i zwrócił uwagę na agresywne podejście drużyny. Dodał, że w szatni wszyscy mówią na niego Dino.
Impuls przed Juventusem
Trzy szybkie ciosy, skuteczność w polu karnym i bramkarz pewny w kluczowym momencie. Na tym fundamencie Atalanta zamyka tydzień mocnym akcentem i jedzie na spotkanie z Juventusem z inną energią. Juric dostał gole nowych ludzi w ataku i potwierdzenie, że ławka pomaga utrzymać poziom także przy przymusowych zmianach. W Turynie drużyna pokazała plan, intensywność i chłodną głowę w polu karnym. Tego będzie jej potrzeba w kolejnych dniach.
