Atalanta ma jasno postawioną granicę w sprawie Lorenzo Bernasconiego – jeśli latem dojdzie do rozmów, punkt wyjścia to wycena na poziomie około 25 mln euro. Takie informacje pojawiają się dziś we włoskich mediach, które łączą naszego wahadłowego z dwoma kierunkami w Serie A: Romą i Juventusem.
Wycena Atalanty: około 25 mln euro za Bernasconiego
Klub nie zamierza sprzedawać Bernasconiego za kwoty „promocyjne”. To ważny sygnał przed oknem transferowym, bo zainteresowanie tym profilem zawodnika nie jest nowe, a po sezonie w trendzie wzrostowym naturalnie rośnie liczba chętnych.
Zimowa propozycja Romy została odrzucona
Z podawanych informacji wynika też, że Roma próbowała już zimą. Na stole miała się pojawić propozycja w okolicach 15 mln euro plus bonusy, ale Atalanta ją odrzuciła i nie chciała osłabiać zespołu w środku sezonu. Teraz temat ma wracać, tyle że przy innych warunkach brzegowych – i przede wszystkim przy wyższej cenie.
Juventus także obserwuje sytuację
Równolegle na radarze ma być Juventus, który według doniesień monitoruje sytuację i postępy Bernasconiego. Pozycja negocjacyjna wygląda na spójną: jeśli ktoś naprawdę chce wyjąć z Bergamo zawodnika, który stał się jednym z beneficjentów pracy w tym sezonie, musi zapłacić kwotę odpowiadającą wycenie.
