Atalanta wygrała w Turynie, ale pierwszy fragment meczu przyniósł dwa ciosy kadrowe. Najpierw Nicola Zalewski, a niedługo później Isak Hien zeszli z urazami mięśniowymi. Ivan Juric w pomeczowych wypowiedziach tonował emocje i podkreślał, że zespół ma szeroką kadrę, a na kolejny mecz powinien wrócić Charles De Ketelaere.
Zalewski
Polak zakończył udział w spotkaniu po niespełna dziewięciu minutach. Według pierwszych doniesień chodzi o przeciążenie zginacza w prawym udzie. W najbliższych godzinach skrzydłowy ma przejść badania, które określą skalę problemu.
Zmiana w układzie boków
Kontuzja Zalewskiego wymusiła roszadę na flankach. Na boisku pojawił się Raoul Bellanova, a Davide Zappacosta przeszedł na lewą stronę.
Hien
Drugi uraz dotyczył Isaka Hiena. Stoper opuścił boisko w 28. minucie z powodu dolegliwości w obrębie przywodziciela w lewym udzie. Zastąpił go Honest Ahanor z rocznika 2008, dla którego był to ligowy debiut w barwach Atalanty.
Juric przyznał, że lista nieobecnych jest długa. Jednocześnie pochwalił gotowość zmienników i potwierdził, że na następny mecz powinien wrócić De Ketelaere. W jego ocenie Ahanor pokazał dojrzałość jak na swój wiek, a Zappacosta odnalazł rytm po stronie, na której musiał doraźnie zagrać.
