📆 Chronologia eskalacji konfliktu
Saga Ademola Lookmana w Bergamo od tygodni dominuje nagłówki włoskich mediów. Kulminacja nastąpiła na początku sierpnia, gdy Nigeryjczyk usunął z mediów społecznościowych wszystkie wzmianki o Atalancie, po czym opublikował oświadczenie, w którym stwierdził, że nie miał „innego wyjścia”, jak opuścić zespół po tym, jak oferta Interu w wysokości 45 mln euro (wliczając bonusy) została odrzucona.
Od tego momentu piłkarz przestał uczestniczyć w treningach, nie dostarczając nawet zwolnienia lekarskiego – w przeciwieństwie do ubiegłorocznej sytuacji z Teunem Koopmeinersem, który próbował w podobny sposób wymusić transfer do Juventusu. Początkowo przebywał w Portugalii, później przeniósł się do Londynu, gdzie trenuje indywidualnie, czekając na ruch ze strony Interu.
Sezon przygotowawczy zaczął z urazem łydki, który uniemożliwił mu występy w sparingach pod wodzą nowego trenera Ivana Juricia.
💰 Rozmowy z Interem i powód twardej postawy Atalanty
Inter wciąż widzi w Lookmanie kluczowy element ofensywy, jednak negocjacje utknęły na kwocie 45 mln euro. Atalanta – według ustaleń TuttoAtalanta.com – nie zamierza schodzić poniżej pułapu 50 mln, a wewnętrzna wycena startuje nawet od 55 mln. Powód jest nie tylko sportowy, ale i finansowy.
Przy transferze z Lipska w 2022 roku do kontraktu wpisano klauzulę: 10% plusvalenzy do 20 mln euro oraz 15% od nadwyżki. Oznacza to, że przy sprzedaży za 50 mln euro Lipsk otrzymałby ponad 9 mln, a realny zysk netto dla Atalanty spadłby do około 36,5 mln.
Twarda postawa ma zabezpieczyć interesy klubu i uniknąć „precedensu” – w Bergamo nie chcą sygnału, że presja piłkarza może wymusić obniżenie ceny.
🎙 Głos ekspertów – poparcie dla polityki klubu
Były piłkarz Carmine Gautieri w rozmowie z TuttoMercatoWeb podkreślił, że Atalanta „prowadzi sprawę w najlepszy możliwy sposób”, dbając o swój interes i przypominając zawodnikowi, że jest pod kontraktem i ma obowiązek szanować klub oraz kibiców.
Stefano Capozucca, były dyrektor sportowy Genoi, stwierdził w TMW, że „Atalanta nie jest miękką instytucją, która ulega kaprysom piłkarza”, zwracając uwagę na coraz większy problem klubów będących „więźniami” swoich zawodników.
🔄 Transferowy trójkąt – Lookman, Muniz i Taremi
Saga Lookmana jest bezpośrednio powiązana z poszukiwaniem nowego napastnika. Atalanta prowadzi rozmowy z Fulham w sprawie Rodrigo Muniza, składając ofertę 35 mln euro plus 5 mln bonusów. Fulham, które oczekuje ok. 45 mln, rozważa w zamian pozyskanie z Interu Mehdi Taremiego.
Jeśli transakcja Muniza zostałaby sfinalizowana, mogłaby ułatwić odejście Lookmana, zamykając równocześnie ofensywną układankę w Bergamo.
🛑 Alternatywy Interu
Mimo że Nigeryjczyk pozostaje priorytetem dla Marotty i Ausilio, Inter analizuje też inne opcje. W kręgu zainteresowań znajdują się:
- Jadon Sancho – dostępny w Manchesterze United,
- Christopher Nkunku – choć finansowo trudniejszy do pozyskania,
- Maghnes Akliouche z Monaco – koszt około 70 mln euro, co czyni go nawet droższym niż Lookman.
⚖️ Co jeśli Lookman zostanie w Bergamo?
Władze Atalanty jasno zaznaczyły, że klub decyduje o warunkach odejścia. Brak przełomu w rozmowach z Interem może oznaczać pozostanie skrzydłowego na kolejny sezon.
Taki scenariusz rodzi jednak pytania:
- Dyscyplinarne – już teraz odnotowano obniżenie wynagrodzenia za nieusprawiedliwione nieobecności.
- Sportowe – czy zawodnik będzie w stanie zaakceptować powrót do składu po publicznym konflikcie?
- Szatniowe – relacje z kolegami i trenerem Juriciem wymagają odbudowy.
- Kibicowskie – część fanów jest otwarcie oburzona postawą piłkarza.
Atalanta stoi więc przed wyborem: sprzedać na własnych warunkach lub spróbować odbudować mosty w sytuacji, w której żadna ze stron nie odniosła pełnego zwycięstwa.
