Primavera Atalanty wraca z Cremony z bardzo ważnym zwycięstwem. Zespół Giovanniego Bosiego pokonał Cremonese 2:1, a trzy punkty sprawiają, że nerazzurri tracą już tylko jeden punkt do strefy playoff.
Szybkie prowadzenie i cios tuż przed przerwą
Mecz zaczął się od przełamania w 18. minucie. Po błędzie defensywy gospodarzy Camara ruszył sam na bramkę i pokonał Cassina – to jego czwarty gol w lidze w tym sezonie.
Cremonese nie odpuściło. Z minuty na minutę rosła ich presja, aż przyszła odpowiedź w doliczonym czasie pierwszej połowy. Dośrodkowanie z lewej strony od Gashiego znalazło Stefaniego, który przyjął piłkę i uderzeniem pokonał bramkarza. Do przerwy było 1:1.
Simonetto rozstrzyga po przerwie
Po zmianie stron Atalanta znów zaczęła szukać przewagi. Decydujący moment przyszedł w 68. minucie. Leandri uruchomił prostopadłym podaniem Simonetta, ten wszedł w pole karne i precyzyjnym strzałem przy bliższym słupku dał Atalancie gola na 2:1.
W końcówce Cremonese próbowało jeszcze odwrócić wynik zmianami i mocniejszym naporem, ale Atalanta dowiozła rezultat bez dopuszczenia do naprawdę groźnych sytuacji.
Tabela się ściska – Atalanta tuż za playoffami
Po tej wygranej Atalanta ma 42 punkty. To pozwala zrównać się punktami z Juventusem i tracić już tylko punkt do Interu oraz Monzy, które mają po 43. Walka o playoffy w Primavera 1 wchodzi w decydującą fazę, a zespół Bosiego jest w samym środku tej rywalizacji.
