Zaledwie dzień po wyjazdowej porażce z Köln (0:4) Atalanta rozegrała kolejny mecz kontrolny – tym razem w Zingonii z chorwackim NK Opatija. Spotkanie, skrócone do 75 minut, zakończyło się wynikiem 3:3 i pokazało zarówno potencjał ofensywny drużyny Ivana Juricia, jak i poważne rezerwy w grze defensywnej.
Przebieg meczu
La Dea rozpoczęła z animuszem. W 23. minucie Kamaldeen Sulemana otworzył wynik, zamykając na dalszym słupku dośrodkowanie Samardzicia (1:0). Goście szybko wyrównali – Zibanović wykorzystał akcję Ajayiego na skrzydle i wpakował piłkę do siatki (1:1). W 34. minucie błysnął Ibrahim Sulemana, trafiając potężnym strzałem z dystansu (2:1), lecz tuż przed przerwą ten sam Zibanović znów wyrównał po błędzie w ustawieniu obrony (2:2).
W drugiej części Ajayi wykorzystał stratę Kamaldeena i wyprowadził Opatiję na prowadzenie (2:3). Ostatnie słowo należało jednak do Lazara Samardzicia, który wywalczył rzut karny i pewnie zamienił go na bramkę, uderzając pod poprzeczkę (3:3).
Mocne strony
- Kreatywność w ataku – Samardzić był centralną postacią w rozegraniu: asystował, kreował sytuacje, zdobył bramkę z karnego.
- Bezpośredniość skrzydeł – Kamaldeen regularnie szukał gry jeden na jeden, a Ibrahim Sulemana wnosił energię i strzał z dystansu.
- Dialog w ofensywie – Scamacca, nawet bez bramki, dobrze pracował tyłem do bramki, umożliwiając wejścia drugiej linii.
⚠️ Słabe punkty
- Brak organizacji w defensywie – każda z trzech straconych bramek wynikała z prostych błędów w kryciu i zbyt wolnego reagowania na prostopadłe podania.
- Ustawienie linii obrony – problem z synchronizacją przy wyjściach do pressingu i zabezpieczeniu przestrzeni za plecami.
- Reakcja po stracie – brak natychmiastowego doskoku do rywala, co pozwalało Opatiji swobodnie wchodzić w strefę finalną.
🎯 Priorytety przed Trofeo Bortolotti i startem Serie A
- Poprawa kontr-pressingu – skrócenie dystansu między formacjami i szybsze zamykanie przestrzeni po stracie.
- Koordynacja linii defensywnej – jasne sygnały przy wyjściach i asekuracja bocznych sektorów.
- Równowaga w ofensywie – przy akcjach skrzydłami większa liczba zawodników w polu karnym, aby wykorzystać dośrodkowania.
Remis z NK Opatija to kolejny sygnał, że ofensywa Atalanty może rozstrzygać mecze, ale tylko pod warunkiem, że zespół znajdzie stabilność w tyłach.
