Więcej
    Strona głównaNewsyPalladino: „Nie jestem ortodoksyjny”. De Roon o entuzjazmie, Krstović o dedykacji, Italiano...

    Palladino: „Nie jestem ortodoksyjny”. De Roon o entuzjazmie, Krstović o dedykacji, Italiano o kruchości

    Opublikowano

    Po zwycięstwie Atalanty 0:2 na boisku Bologni (19. kolejka Serie A) ton rozmów po ostatnim gwizdku był jednoznaczny: trzy punkty mają ciężar gatunkowy, a dublet Nikoli Krstovicia stał się symbolem tego, co w ostatnich tygodniach zmieniło się w drużynie. Wypowiedzi zebrane tuż po meczu układają się w spójną opowieść o mentalności, rywalizacji o miejsce w składzie i o tym, jak cienka bywa granica między „dobrą grą” a kolejną stratą punktów.

    Raffaele Palladino: ciągłość, mentalność i otwarte rozwiązania w ataku

    Trener Atalanty po meczu w rozmowie dla Sky Sport podkreślał przede wszystkim ciągłość wyników i sposób, w jaki zespół zagrał w Bolonii.

    „Kontynuujemy naszą wspinaczkę, dajemy ciągłość występów i wyników, jesteśmy bardzo szczęśliwi ze zwycięstwa dziś wieczorem i przeciwko drużynie z dynamizmem i wieloma świeżymi, wypoczętymi zawodnikami. Naprawdę cieszę się z występu chłopaków, z tego, co pokazują, z ich jakości. Dziś widziałem, jak koszulka była przepocona, widziałem zespół, który bronił i atakował razem. Trzeba iść dalej w ten sposób”.

    Wątek Krstovicia i ewentualnej gry obok Scamacci wrócił natychmiast, a odpowiedź Palladino była czytelna: bez dogmatów.

    „Krstović? Dziś zagrał wielki mecz. On i Scamacca razem? W głowie niczego sobie nie wykluczam, nie jestem ortodoksyjny. Można grać 4-3-3, ale możemy też ustawić Scamaccę i pod nim Krstovicia. Dla mnie ważne jest, żeby każdy, kto jest wzywany, robił wszystko i z wielkim poświęceniem. Przed meczem powiedzieliśmy sobie, że dzięki wielkiej mentalności i wyrzeczeniom doszliśmy do tego, że gramy bezpośrednie starcie. Wielki mecz i wielkie zwycięstwo”.

    W podobnym tonie szkoleniowiec dorzucił jeszcze jeden istotny kontekst: stratę punktów w pierwszej części sezonu i potrzebę konsekwencji.

    „Straciliśmy ich wiele, ale odzyskujemy pozycje. Nie możemy odpuścić nawet pół centymetra, liga jest bardzo wyrównana. Jestem szczęśliwym trenerem, chłopaki są bardzo uważni i także rezerwowi czują się zaangażowani. Są wartości, jestem zadowolony”.

    Padł też temat rotacji i tego, kto w danym momencie dostaje szansę.

    „Nie mam wyjściowej jedenastki. W ostatnich dwóch miesiącach, odkąd tu jestem, wyniki są pozytywne. Nadal oddaję zasługi zawodnikom, o których czuję, że w tym momencie muszą grać. Mamy pięciu poza grą, a ci, którzy grają, robią to z wielkim entuzjazmem. Weszli Brescianini, Sulemana, Krstović zagrał wielki mecz, podobnie jak Ahanor”.

    Marten de Roon: zasłużone zwycięstwo i „entuzjazm, chęć walki”

    Marten de Roon, który zagrał piłkę otwierającą drogę do drugiej bramki, po meczu w Sky Sport mówił o znaczeniu tego wyniku w kontekście poprzedniego zwycięstwa oraz o tym, jak Atalanta ustawiła grę.

    „Bardzo ważne zwycięstwo, zwłaszcza po tym z Romą: pozwala nam mieć ciągłość. Sprawiliśmy Bologni duże problemy, w pierwszej połowie było widać dużo gry w podaniu i długich piłek, gdzie znajdowaliśmy przestrzeń. Tworzyliśmy to przede wszystkim wokół napastnika. Dziś absolutnie zasłużyliśmy na wygraną”.

    De Roon zwrócił też uwagę na klimat w drużynie po zmianie trenera, wiążąc go wprost z historią Krstovicia.

    „Odkąd przyszedł Palladino, wniósł do drużyny entuzjazm i chęć walki, pokazania, że jeśli zasługujesz, to grasz. Wystarczy spojrzeć na Krstovicia: długo nie grał, dziś gra i strzela dublet, żeby pokazać, że może zastąpić Scamaccę. Ten duch musi zawsze być w szatni. Musimy przenieść go także w sobotę przeciwko Torino. Zwycięstwa dają entuzjazm i wiarę, ale ja wierzę też w treningi”.

    Nikola Krstović: dedykacje, wdzięczność i znaczenie punktów

    Bohater meczu po dublecie rozmawiał z DAZN. Najpierw pojawił się wątek dedykacji, z bardzo konkretnym odniesieniem do dnia 7 stycznia.

    „Chcę zadedykować mojemu synowi i Czarnogórze ten dzień i ten dublet. Chcę powiedzieć wszystkim naszym rodakom, którzy świętują, że ja chcę dzielić w domu ten dzień z moją rodziną”.

    Krstović podkreślił także rolę De Ketelaere przy pierwszym trafieniu i docenił pracę całej drużyny.

    „Zasługa przy pierwszym golu jest w całości jego. Dziękuję Charlesowi, naprawdę piękna asysta. Zobaczyłem go i pomyślałem: na pewno strzeli, a on dał mi piłkę. Dziękuję całej drużynie za ten mecz. Daliśmy z siebie naprawdę wszystko. Trzy ważne punkty dla tabeli i idziemy dalej. Teraz czekamy na następny mecz w sobotę u siebie”.

    Vincenzo Italiano: „za każdym razem, gdy coś oddajemy, tracimy bramkę”

    Po stronie Bologni Vincenzo Italiano w DAZN akcentował jednocześnie dwa elementy: lepszą postawę niż w poprzednim meczu z Interem i problem z tym, jak zespół reaguje na sytuacje, w których musi bronić.

    „Byliśmy inni niż w Mediolanie, występ był, dziś byliśmy, byliśmy na boisku. Ledwo zaczynamy i za każdym razem, gdy coś oddajemy, tracimy gola, nie potrafimy już wcisnąć jej do bramki. Stworzyliśmy wiele sytuacji, żeby to wyrównać, ale jesteśmy trochę zbyt krusi, kiedy idziemy bronić, a drugi gol wszystko skomplikował. Tracimy ważne punkty dla tej tabeli, która jakiś czas temu była przepiękna, ale to skomplikowany okres. Musimy odzyskać ważnych ludzi i entuzjazm”.

    W kolejnej odpowiedzi trener gospodarzy próbował nazwać źródło problemu i wrócił do intensywnego kalendarza.

    „Nie wiem, czy to problem głowy, my niedawno zagraliśmy finał Superpucharu. Wróciliśmy z Rijadu i zagraliśmy z będącymi w świetnej formie Juventusem i Interem, a teraz będziemy mieli Como, tak jak dziś Atalantę”.

    Na koniec Italiano nawiązał do spadku liczb i do tego, jak Bologna wyglądała wcześniej.

    „Mam poczucie tego, co się dzieje, poprawiliśmy występ z Mediolanu, ale wcześniej tworzyliśmy dużo więcej i byliśmy dużo bardziej solidni. Obniżyliśmy formę, w Udine dotknęliśmy szczytu tabeli, a teraz jako prawdziwi mężczyźni musimy znów mocno zasuwać”.

    Cześć

    Zapisz się i otrzymuj cotygodniowe zestawienie newsów o Atalancie Bergamo!

    Zapisując się akceptujesz naszą politykę prywatności.

    Powiązane

    Obserwuj nasze sociale!