Luca Percassi, wiceprezes Atalanty, podkreśla, że klub z Bergamo to coś więcej niż tylko drużyna – to wspólnota, która funkcjonuje jak rodzina. W rozmowie z DAZN, przed starciem z Interem, wypowiedział się na temat atmosfery w zespole, relacji między Gasperinim a Lookmanem, a także przyszłości trenera w klubie.
🔵⚫ Atalanta w grze o mistrzostwo
Sytuacja w tabeli przed meczem z Interem była wyjątkowa – remis Napoli z Venezią (0-0) otworzył La Dei szansę na wskoczenie na fotel lidera. Gdyby udało się pokonać Nerazzurrich, trzy drużyny (Inter, Napoli i Atalanta) miałyby po 61 punktów na dziewięć kolejek przed końcem sezonu.
„To dla nas niesamowity moment. Nigdy wcześniej nie byliśmy w takiej pozycji na tym etapie rozgrywek” – powiedział Luca Percassi.
🏟️ Atalanta, klub z sercem
Percassi nie ukrywa, jak ważna dla niego i jego ojca jest Atalanta. Obaj wychowali się w klubie, przeszli przez akademię i teraz zarządzają zespołem, który stał się jednym z najlepszych we Włoszech.
„Znamy Atalantę i Zingonię na wylot. To niesamowite widzieć, jak ludzie żyją tym klubem. To nasza odpowiedzialność, by robić wszystko dla dobra tej drużyny.”
🔥 Gasperini i Lookman – po wszystkim?
Kilka tygodni temu doszło do spięcia między trenerem a Ademolą Lookmanem po nietrafionym rzucie karnym w Lidze Mistrzów. Jednak po spektakularnym 4-0 z Juventusem w ubiegły weekend, Gasperini serdecznie uściskał Nigeryjczyka.
„Jesteśmy jak rodzina, a w rodzinach czasem zdarzają się kłótnie. Najważniejsze jest to, że szybko się dogadujemy i jednoczymy dla dobra Atalanty. Piłkarze kochają ten projekt i ten klub” – zapewnił Percassi.
⚽ Gasperini – przyszłość w Bergamo?
Gian Piero Gasperini to architekt wielkiej Atalanty. Pracuje w klubie od 2016 roku, zmieniając zespół z drużyny walczącej o utrzymanie w regularnego uczestnika europejskich pucharów.
Czy Atalanta może istnieć bez Gasperiniego?
„Jesteśmy razem już dziewięć lat. To praktycznie jak małżeństwo. Na koniec sezonu usiądziemy i jak zawsze na spokojnie porozmawiamy o przyszłości. Relacje z trenerem przez te wszystkie lata były wyjątkowe.”
