Więcej
    Strona głównaNewsyLookman vs Atalanta – eskalacja konfliktu i otwarta wojna medialna

    Lookman vs Atalanta – eskalacja konfliktu i otwarta wojna medialna

    Opublikowano

    To, co jeszcze kilka tygodni temu wydawało się zwykłym napięciem transferowym, przerodziło się w otwartą wojnę. Ademola Lookman oficjalnie wypowiedział posłuszeństwo Atalancie. Publiczne oświadczenie w mediach społecznościowych, usunięcie zdjęć z barwach klubu, a na końcu nieobecność na treningu – napięcie sięgnęło punktu krytycznego.

    📲 Post, który wszystko zmienił

    W sobotnie popołudnie (3 sierpnia, godz. 13:44) Ademola Lookman opublikował na Instagramie dwuczęściowy komunikat na czarnym tle, w którym po raz pierwszy publicznie przedstawił swoją wersję wydarzeń. W tekście, utrzymanym w tonie osobistej refleksji, zaznaczył, że w ciągu trzech lat w Bergamo „dał Atalancie absolutnie wszystko – nie tylko jako piłkarz, ale i jako człowiek”.

    Przypomniał o wcześniejszych ofertach, które konsekwentnie odrzucał z lojalności wobec klubu, podkreślając, że obecna propozycja transferu (do Interu) spełnia warunki, które – według niego – miały być ustalone z Atalantą. „Niestety klub blokuje tę możliwość z powodów, których nie rozumiem” – napisał.

    W zakończeniu komunikatu Lookman przyznał, że przechodził przez „bardzo trudne momenty, z których wiele pozostało prywatnych”, ale mimo to zawsze stawiał drużynę i kibiców na pierwszym miejscu. Dodał: „Miałem nadzieję, że nie będę musiał tego robić, ale niestety nie widzę innego wyjścia”.

    🧨 Symboliczna wojna: kasowanie zdjęć i nieobecność w Zingonii

    Jeszcze zanim doszło do publikacji posta, Lookman zaczął wysyłać wyraźne sygnały. Już 4 sierpnia rano „La Gazzetta dello Sport” informowała, że z jego profili społecznościowych zniknęły wszystkie zdjęcia, na których występował w koszulce Atalanty – co zostało odebrane jako przemyślany sygnał zerwania więzi z klubem.

    Kulminacją była nieobecność na treningu zaplanowanym na poniedziałek, 4 sierpnia. Jak relacjonuje Football Italia (godz. 17:30), Lookman nie stawił się w Zingonii, mimo że był zobowiązany do uczestnictwa w zajęciach przedsezonowych. Według relacji TuttoAtalanta (godz. 18:25), zawodnik opuścił również wspólny, choć nieobowiązkowy lunch drużyny. To był jednoznaczny komunikat: piłkarz nie tylko mówi, ale i działa przeciwko klubowi, który go wypromował.

    🎙️ Głos z Mediolanu i… rozczarowanie w Bergamo

    Według „Gazzetta dello Sport”, cała akcja była oczekiwana i wręcz przygotowana przez Inter. Beppe Marotta i Piero Ausilio mieli od tygodni monitorować rozwój sytuacji, licząc na wyraźny sygnał od zawodnika. Ten właśnie nadszedł – i to w formie najostrzejszej z możliwych.

    Tymczasem w Bergamo reakcje były odwrotne. Lookman, jeszcze niedawno uwielbiany przez trybuny za swój finałowy występ w Lidze Europy, stał się w oczach wielu kibiców „zdrajcą”. W mediach społecznościowych zaroiło się od komentarzy pełnych rozczarowania i żalu. Cytowane przez TuttoAtalanta komentarze mówią o „braku szacunku dla klubu” i „zdradzie wartości, które wywindowały Lookmana na szczyt”.

    Przed ośrodkiem treningowym pojawił się nawet transparent: „Basta, rispettate chi vi ha valorizzato” – „Dość, szanujcie tych, którzy was wypromowali”.

    🔥 Punkt bez powrotu?

    Cała sekwencja wydarzeń – od komunikatu przez media społecznościowe, przez unikanie treningu, aż po reakcję kibiców – sprawia, że sytuacja wydaje się już nieodwracalna. Jak podkreśla Football Italia, Lookman złożył formalny wniosek transferowy, a jego relacja z klubem została opisana jako całkowicie zerwana.

    Jednocześnie Atalanta, przynajmniej publicznie, nie zmienia swojej pozycji: jeśli odejście, to wyłącznie do klubu zagranicznego, który spełni określone warunki. Inter nie spełnia ani jednego z nich – jest rywalem z Serie A i złożył ofertę niższą od oczekiwanych 50 mln euro.

    ⏳ Co dalej?

    Jeśli Atalanta zdecyduje się na sankcje dyscyplinarne, sytuacja może się jeszcze zaognić. Jeśli natomiast pojawi się nowa oferta – z Mediolanu lub… z zagranicy – może dojść do niespodziewanego zwrotu akcji. Ale jedno jest pewne: Atalanta i Lookman są dziś po przeciwnych stronach barykady, a wspólna droga dobiega końca w atmosferze, która nikomu nie przynosi chwały.

    Cześć

    Zapisz się i otrzymuj cotygodniowe zestawienie newsów o Atalancie Bergamo!

    Zapisując się akceptujesz naszą politykę prywatności.

    Powiązane

    Obserwuj nasze sociale!