Liczby, kontrakt, wartość rynkowa
Marten de Roon przekroczył granicę 610 oficjalnych spotkań w karierze, z czego 400 w barwach Atalanty. W samej Serie A rozegrał 273 mecze, zdobywając 18 bramek. W minionym sezonie 2024/25 zanotował swoje najlepsze liczby ofensywne – 4 gole w 36 występach. Transfermarkt wycenia dziś 34-letniego pomocnika na 5 milionów euro. Kontrakt Holendra obowiązuje do czerwca 2026, co jasno pokazuje wolę kontynuowania współpracy zarówno ze strony klubu, jak i zawodnika.
Kamienie milowe i wypowiedzi
De Roon do Bergamo trafił latem 2015 roku i od tamtej pory stał się symbolem drogi, jaką przeszła Atalanta – od drużyny walczącej o utrzymanie po uczestnika Ligi Mistrzów. Holender brał udział w historycznych chwilach, jak awans do Champions League w 2019 roku, a także w trudnych momentach, w tym w porażkach w finałach Pucharu Włoch. „Nie czuję się bandierą, ale Bergamo to mój dom” – podkreślał w rozmowach z włoską prasą. Brakuje mu już tylko 35 występów, by dogonić rekordzistę Gianpaolo Belliniego. „Byłoby niemal niesprawiedliwe go wyprzedzić, bo on jest bergamaskiem, który oddał całe życie temu klubowi” – przyznał z charakterystyczną dla siebie skromnością.
Miejsce u Juricia dziś i co dalej
W nowym cyklu pod wodzą Ivana Juricia, De Roon pozostaje punktem odniesienia dla drużyny. To on stabilizuje środek pola i prowadzi młodszych zawodników, jak Honest Ahanor, którzy dopiero wchodzą do dorosłej piłki. Trener docenia jego energię i umiejętność motywowania zespołu – „ma w sobie ogień, który potrafi rozpalić szatnię” – mówił De Roon o Juriciu.
Choć Holender ma już 34 lata, nie myśli o szybkim zakończeniu kariery. Coraz częściej wspomina jednak o pracy trenerskiej – być może zaczynając od młodzieży, by przekazać im radość grania bez presji. Na razie jednak skupia się na boisku, gdzie jego serce bije w rytmie Bergamo. Dla kibiców La Dei jest nie tylko liderem, ale i symbolem ciągłości – piłkarzem, który łączy pokolenia Atalanty sprzed dekady i tej, którą buduje dziś Jurić.
