Emocje po ogłoszonym transferze Ademoli Lookmana do Atletico Madrid jeszcze nie zdążyły opaść, a terminarz już wymusza szybkie przełączenie na ligę. Dziś, 1 lutego, o 15:00 Atalanta gra na Stadio Giuseppe Sinigaglia z Como i ten mecz ma konkretny ciężar w tabeli.
Przed spotkaniem nie było klasycznej konferencji prasowej. Raffaele Palladino z niej zrezygnował. Zostaje więc boisko i to, jak drużyna zareaguje w warunkach, w których łatwo zgubić koncentrację, gdy wokół kręci się temat transferów.
Tabela i forma: bezpośredni mecz o punkty pod Europę
Po dziesięciu ostatnich spotkaniach bilans Atalanty to sześć zwycięstw, jeden remis i trzy porażki. W lidze Atalanta jest siódma z 35 punktami, pięć punktów za Como, które zajmuje szóste miejsce. W takim układzie wyjazd do Como przestaje być zwykłą kolejką, a staje się meczem, który albo skraca dystans, albo pozwala rywalowi utrzymać przewagę.
Ostatni ligowy mecz z Como: remis w październiku
Ostatni ligowy rozdział tej pary, rozegrany 4 października, zakończył się remisem 1-1. Dzisiejszy podział punktów oznaczałby dwa kolejne remisy w bezpośrednich meczach ligowych w tym sezonie. Taka sekwencja w tej parze zdarzyła się tylko raz, w okresie od marca do listopada 1986 roku.
Sinigaglia jako test cierpliwości
W dziesięciu ligowych meczach Como u siebie z Atalantą gospodarze pozostali niepokonani osiem razy. W tym bilansie mieści się sześć zwycięstw i dwa remisy. W bieżących rozgrywkach dochodzi jeszcze jeden twardy fakt – Como ma najwięcej domowych czystych kont w lidze.
Douvikas dostępny, Morata z limitem minut
Como odzyskało Anastasios Douvikas, który wcześniej zszedł z boiska z problemem z kostką. Teraz jest gotowy do gry. Cesc Fabregas potwierdził też ograniczenie dotyczące Alvaro Morata – maksymalnie 45 minut.
Fabregas nie ukrywał również szacunku dla Atalanty. Padła ocena, że to drużyna „top 3” i zespół o takiej głębi, że przy odpowiednich decyzjach może wymienić całą jedenastkę bez utraty siły.
Przewidywane składy
Como (4-2-3-1)
Maxence Butez – Ivan Smolčić, Alex Ramon, Marc Kempf, Álex Valle – Máximo Perrone, Lucas Da Cunha – Nico Kuhn, Martin Baturina, Ibrahim Addai – Nico Paz
Atalanta (3-4-3)
Marco Carnesecchi – Giorgio Scalvini, Berat Djimsiti, Honest Ahanor – Davide Zappacosta, Éderson, Marten de Roon, Nicola Zalewski – Charles De Ketelaere, Gianluca Scamacca, Giacomo Raspadori
Transferowy kurz opada, ale punkty nie poczekają. Sinigaglia wymaga cierpliwości i dyscypliny, a remis z października przypomina, że to para, w której margines błędu jest minimalny.
