Raport meczu
Atalanta zremisowała ze Slavią Praga 0-0 po spotkaniu, w którym stworzyliśmy wystarczająco dużo, by wygrać. Już w 1 minucie Tomas Chory zaskoczył gospodarzy kąśliwym strzałem obok słupka, a chwilę później Jakub Markovic zatrzymał najpierw sytuację sam na sam z Odilonem Kossounou, a po dobitce z trudem sparował bombę Charlesa De Ketelaere. Blisko był Nikola Krstovic: raz nie dołożył nogi po zagraniu Davide Zappacosty z 6 metrów, za moment z ostrego kąta podciął piłkę nad poprzeczką po świetnym dograniu De Ketelaere. W końcówce pierwszej połowy Marco Carnesecchi wybronił uderzenie Davida Mosesa.
Po przerwie zatrzymał też stały fragment Lukáša Provoda, a Vasil Kusej trafił w boczną siatkę efektownym wolejem. W 62 minucie wrócił do gry Gianluca Scamacca i miał dwie szanse: najpierw główkował nad bramką po świetnym dośrodkowaniu Nicoliego Zalewskiego z lewej strony, a w końcówce zmusił Markovicia do trudnej interwencji strzałem pod poprzeczkę. Sam na sam zmarnował jeszcze Kamaldeen Sulemana po podaniu De Ketelaere.
Statystyki meczu
- Posiadanie: 56-44
- Strzały: 22-16
- Celne: 5-4
- Niecelne: 8-8
- Zablokowane: 9-4
- Rzuty rożne: 6-3
- Spalone: 5-3
- Faule: 8-15
Pomeczowe wypowiedzi
Ivan Jurić po meczu
„W ostatnich dwóch spotkaniach mieliśmy 15 klarownych sytuacji i nie strzeliliśmy. Z jednej strony cieszy tak duża liczba okazji, z drugiej widać, że w trzeciej tercji coś nie działa. To taki okres, trudno nam zdobywać bramki. Trzeba myśleć pozytywnie – jeśli tyle kreujesz, w końcu przyjdzie przełamanie. Szkoda mi przede wszystkim chłopaków, kibiców i klubu, bo wykonujemy dużo dobrej roboty na wysokim poziomie, a brakuje kropki nad i.” Dodał też o napastnikach: „Scamacca to wielki talent, prawie nie grał przez ponad rok i potrzebuje czasu, by dojść do 100 procent. Krstovic robi wiele dobrego i ma pecha pod bramką. Nie ma sensu wracać do przeszłości – skupmy się na tych, których mamy, a oni mają jakość, by strzelać gole.”
Ederson dla Sky Sport Italia
„Kiedy nie wykorzystujesz dobrze okazji, wszystko staje się trudniejsze, ale uważam, że jeszcze trudniejsze jest w ogóle je wykreować. Dotarcie pod bramkę, znalezienie strzału czy ostatniego podania wymaga wielkiej pracy zespołu i my to robimy dobrze. Brakuje nam odrobiny precyzji przy ostatnim podaniu – trener mocno na to naciska.”
„W tym momencie bardzo dobrze bronimy – z kompaktowością i poświęceniem. Wszyscy sobie pomagają. Brakuje jeszcze czegoś z przodu, ale to normalne – w projekcie są momenty, gdy trzeba doregulować mechanizmy. Jestem pewien, że to zrobimy.”
Powrót Scamacci
Napastnik wrócił po dłuższej przerwie i od razu znalazł się w sytuacjach bramkowych – raz uderzył głową nad poprzeczką, a w końcówce zmusił Markovicia do interwencji strzałem pod poprzeczkę. Jurić po meczu podkreślał, że sztab wprowadza go stopniowo i potrzebuje czasu, by wrócić do pełni rytmu.
Skrót spotkania Atalanta – Slavia 0:0:
