Więcej
    Strona głównaNewsyAtalanta - Parma: Krstović w roli klucza i znak zapytania przy Scamacce

    Atalanta – Parma: Krstović w roli klucza i znak zapytania przy Scamacce

    Opublikowano

    W niedzielę na New Balance Arenie Atalanta podejmuje Parmę w momencie, w którym nie da się już udawać, że „to tylko liga”. Za plecami wisi europejski kalendarz, przed nosem stoi przeciwnik, który na wyjazdach potrafi zamienić mecz w długą grę nerwów, a detale w obu polach karnych mają dziś znaczyć więcej niż zwykle.

    Po stronie gości narracja jest zaskakująco spójna: Parma żyje nie tyle formą całego zespołu, ile serią czystych kont i bramkarskich wyróżnień. Po stronie Atalanty punkt ciężkości przesuwa się w kierunku ataku – zwłaszcza jeśli potwierdzi się scenariusz z Nikolą Krstoviciem od pierwszej minuty i opcją wystawienia Giacoma Raspadoriego.

    Parma i trzech bramkarzy, którzy zbierają nagrody

    Parma wciąż czeka na pełny powrót Ziona Suzukiego po urazie dłoni z pierwszej części sezonu, a sam fakt, że bramkarz wraca do pracy w ostatniej fazie leczenia, nie musi oznaczać automatycznego powrotu między słupki. W praktyce na mecz z Atalantą typowany jest Edoardo Corvi z Filippo Rinaldim jako pierwszą opcją na ławce. Trzecim bramkarzem ma być Gabriele Casentini z Primavery.

    Wokół tej trójki narosła ciekawostka, która w lidze nie zdarza się często: wszyscy trzej bramkarze Parmy w tym sezonie otrzymali wyróżnienie za występ w kolejce, a rezerwowi Suzukiego zrobili to nawet seriami – Rinaldi i Corvi zostali nagrodzeni w dwóch kolejnych kolejkach.

    Z perspektywy Parmy dochodzi jeszcze jedna warstwa liczb. Po 0-0 z Genoą Corvi został wybrany najlepszym zawodnikiem meczu, a wcześniejsze podobne wyróżnienia zbierali także Suzuki (w tym po meczu z Genoą w pierwszej rundzie, gdy obronił kluczowy rzut karny w doliczonym czasie) oraz Rinaldi, który zachował czyste konto w starciu z Napoli. W ujęciu medialnym pojawiła się teza, że Parma jest jedyną drużyną w Europie, której trzech różnych bramkarzy było nagradzanych jako najlepszy zawodnik meczu w tym fragmencie sezonu, a do tego zespół ma na koncie pięć ligowych remisów 0-0.

    Krstović – Parma jako „ulubiony” rywal i problem z domowym strzelaniem

    W danych Lega Serie A pojawia się zestawienie, które od razu ustawia optykę na pojedynek napastników. Parma to rywal, przeciwko któremu Nikola Krstović miał udział przy największej liczbie bramek w Serie A: pięć w trzech meczach (dwa gole i trzy asysty). Do tego dochodzi statystyka, która mocno opisuje jego ostatni okres w lidze – wszystkie ostatnie siedem ligowych trafień zanotował na wyjazdach, a w domu nie trafił do siatki od marca 2025 roku, gdy miał dublet z Milanem jeszcze jako zawodnik Lecce.

    W samym 2026 roku Krstović dołożył już cztery gole, a w tym zestawieniu jest wskazywany jako najskuteczniejszy napastnik Serie A w nowym roku kalendarzowym. Ten kontekst ma znaczenie nie tylko jako ciekawostka – w przeddzień meczu coraz częściej pojawia się scenariusz, w którym to on zaczyna spotkanie od pierwszej minuty, mimo że „designowanym” starterem pozostaje Gianluca Scamacca.

    Pellegrino – sześć goli, dziewięć punktów i jeden niewygodny szczegół

    Po drugiej stronie liczbę otwiera Mateo Pellegrino. W sezonie ma sześć ligowych goli, które bezpośrednio przełożyły się na dziewięć punktów Parmy. W trwających rozgrywkach lepszy wynik w tej kategorii ma mieć tylko Rafael Leao, któremu przypisuje się „dziesięć punktów” po golach.

    Jednocześnie Atalanta jest dla Pellegrino rywalem, przeciwko któremu rozegrał najwięcej minut w Serie A bez udziału przy bramce: 180. W przekazie przedmeczowym z Parmy wraca też wątek napastnika „starej szkoły”, mocnego w pojedynkach i groźnego w powietrzu, z dopowiedzeniem, że jest to zawodnik, który potrafi wymuszać faule i stawiać obrońcom twarde warunki w kontakcie.

    Parma na wyjazdach, Atalanta u siebie: mecz, który może trwać długo

    Parma przyjeżdża po dwóch kolejnych remisach 0-0. Pada też statystyka historyczna: w Serie A klub nie miał nigdy trzech kolejnych spotkań zakończonych 0-0. Z punktu widzenia charakteru meczu ważniejsze jest jednak coś innego – Parma ma w tym sezonie stracić tylko trzy punkty w sytuacjach, gdy obejmowała prowadzenie. Taki detal zwykle oznacza jedno: jeśli goście wyjdą na przód, mecz zmieni się w próbę cierpliwości i szukanie jednego otwarcia.

    W tle jest też obraz Parmy jako zespołu solidnego na wyjazdach i trudnego do „rozszczelnienia”. W opisie przedmeczowym pojawia się seria pięciu kolejnych meczów bez porażki poza własnym stadionem, zestawiana z Interem i Milanem. Z kolei Atalanta w domu ma budować swój rytm poprzez cztery zwycięstwa w pięciu ostatnich spotkaniach ligowych, przy tylko jednym straconym golu, z wygranymi między innymi z Romą i Torino jako punktami odniesienia.

    Palladino i zarządzanie zasobami: Krstović, Scamacca i możliwy debiut Raspadoriego od pierwszej minuty

    Wybór napastnika nie jest tu tylko kwestią formy. W narracji pojawia się element planowania minut pod kalendarz – w środku tygodnia Atalantę czeka wyjazd do Belgii na kluczowy mecz z Union Saint-Gilloise w Lidze Mistrzów, a potem w krótkim odstępie czasowym spotkanie z Como oraz ćwierćfinał Pucharu Włoch z Juventusem. W takim układzie oszczędzanie Scamacci i zostawienie go jako opcji z ławki ma sens jako mechanizm rotacji, nie jako sygnał zmiany hierarchii.

    Jeśli Krstović ma zagrać od początku, rosną też szanse na to, że obok niego, lub tuż za nim, zobaczymy Giacoma Raspadoriego od pierwszej minuty. W przekazie przedmeczowym ten wątek jest podkreślany szczególnie mocno, bo Raspadori nie jest dostępny w rozgrywkach UEFA, więc liga staje się przestrzenią, w której trener może wykorzystać go od razu, bez kalkulowania list i limitów.

    W takim meczu cierpliwość i jakość w ostatnich metrach będą równie ważne jak zarządzanie minutami tych, których trener chce mieć w pełnej gotowości w Europie.

    Cześć

    Zapisz się i otrzymuj cotygodniowe zestawienie newsów o Atalancie Bergamo!

    Zapisując się akceptujesz naszą politykę prywatności.

    Powiązane

    Obserwuj nasze sociale!