Po gorzkiej nocy w Champions League Atalanta wraca do ligi z zadaniem prostym do nazwania, ale trudnym do wykonania – szybko odzyskać kontrolę nad własną narracją. W niedzielę o 15 rywalem będzie Parma, a zapowiedź tego spotkania układa się dziś w dwa równoległe tematy: stan kadry po stronie nerazzurrich i pierwszy bezpośredni pojedynek trenerski Raffaele Palladino – Carlos Cuesta.
Sytuacja kadrowa: Bellanova na treningu osobnym, Bakker z Primaverą
Zingonia rozpoczęła tydzień pracy pod kątem Parmy, a największa uwaga sztabu medycznego skupia się na dwóch nazwiskach z bocznych sektorów.
Raoul Bellanova wciąż realizuje program indywidualny. Wahadłowy, wyłączony z gry od około półtora miesiąca z powodu urazu bicepsa uda, wrócił już na boisko, ale nadal nie trenuje z resztą zespołu. Przy tak ostrożnym prowadzeniu procesu powrotu jego obecność w kadrze meczowej na niedzielę jest oceniana jako bardzo mało prawdopodobna, przede wszystkim z uwagi na zbyt krótki czas na pełne włączenie do pracy z grupą.
Po drugiej stronie pojawiają się informacje bardziej budujące w kontekście Mitchela Bakkera. Holender, który dochodzi do siebie po zerwaniu więzadła krzyżowego i w tym sezonie jeszcze nie zadebiutował, wykonał ważny krok rehabilitacyjny – trenował z drużyną Primavera. Taki etap ma pomóc mu wrócić do rytmu meczowego. W planie jest także występ w spotkaniu Under 20 w weekend przeciwko Frosinone. Celem pozostaje powrót do dyspozycji pierwszej drużyny w lutym.
Brak zawieszeń, De Roon na granicy pauzy
Pod kątem niedzieli istotny jest też status dyscyplinarny. W zespole nie ma zawodników zawieszonych, a jedynym piłkarzem zagrożonym pauzą po kolejnym żółtym kartoniku jest kapitan Marten de Roon.
Palladino kontra Cuesta: pierwszy raz naprzeciwko, ale nie pierwszy raz przeciw Atalancie
Atalanta-Parma przynosi nowość na poziomie ławek trenerskich. Palladino i Carlos Cuesta spotkają się jako rywale po raz pierwszy.
Dla szkoleniowca Parmy nie jest to jednak pierwszy kontakt z Atalantą w bieżących rozgrywkach ligowych. Cuesta prowadził już Parmę w meczu rundy jesiennej na Tardini zakończonym remisem 1:1, gdy po stronie Atalanty na ławce zasiadał Ivan Jurić.
Wątek ma też szerszy kontekst europejski. Cuesta pracował w sztabie Mikela Artety w Arsenalu w sezonie 2024/2025, gdy londyński zespół mierzył się w Champions League z Atalantą. Tamto spotkanie zakończyło się wynikiem 0:0.
W tej perspektywie niedziela staje się testem nie tylko reakcji drużyny po rozczarowaniu w Europie, ale też zarządzania zasobami w momencie, gdy boczne sektory wciąż są w trybie ostrożnego odzyskiwania ludzi.
