Więcej
    Strona głównaNewsyAtalanta - Cagliari 2-1. Scamacca przesądza o trzech punktach

    Atalanta – Cagliari 2-1. Scamacca przesądza o trzech punktach

    Opublikowano

    Mecz od pierwszych minut: agresja, Lookman i pięta Scamacci

    Atalanta zaczęła wysoko i agresywnie. Efekt przyszedł szybko – w 11. minucie Lookman wszedł w pole karne z lewej strony i zagrał na drugą. Zappacosta uderzył w kierunku bramki, a to uderzenie zamieniło się w idealne podanie do Scamacci. Gianluca dołożył piętę i piłka wpadła za plecy Caprile.

    Do przerwy La Dea miała kontrolę i kolejne okazje, także po akcjach Lookmana i Scamacci. Brakowało tylko drugiego gola.

    Po przerwie Cagliari dociska i wyrównuje

    W drugiej połowie Cagliari zaczęło zamykać Atalantę we własnym polu karnym. Pisacane trafił ze zmianą – Borrelli zszedł, Gaetano wszedł i to on doprowadził do 1-1 po kombinacji z Esposito, który zagrał mu sytuację sam na sam z Carnesecchim.

    81. minuta: Scamacca ratuje mecz po raz drugi

    Gdy robiło się nerwowo, znów decydujący był Scamacca. W 81. minucie zebrał podanie od Samardzicia, próbował przewrotki, potknął się o piłkę, ale poprawka była już skuteczna. 2-1 i trzy punkty zostały w domu.

    Co mówili po meczu: Scamacca, Palladino, De Ketelaere

    Scamacca podkreślał, że spodziewali się trudnego spotkania. Zwrócił uwagę, że w pierwszej połowie mogli strzelić jeszcze dwa gole, a mimo momentów zmęczenia drużyna idzie w dobrym kierunku. O Lookmanie i Pucharze Narodów Afryki powiedział krótko – ten, kto wejdzie w jego miejsce, ma być gotowy.

    Palladino mówił o bardzo dobrych pierwszych minutach i o tym, że takie mecze są niebezpieczne, jeśli szybko nie zamknie się ich na 2-0. Zapowiedział też trzy i pół dnia wolnego, bo zespół na to zasłużył.

    De Ketelaere postawił sprawę jasno – trzeba być pokornym i iść mecz po meczu. Przyznał też, że druga połowa nie była dobra, ale lepiej wygrać nawet w taki sposób. Zaznaczył, że bez Lookmana traci się jakość, jednak trzeba grać mocno tak, jakby był.

    Wyróżnienia i zgrzyty: Zappacosta, Ahanor, liderzy szatni

    W ocenach pomeczowych wyraźnie wybijał się duet Scamacca – Zappacosta. Zappacosta był napędem prawej strony, a jego akcja otworzyła wynik. Wskazano też jeden negatywny punkt – Ahanor, który wszedł za Djimsitiego w 55. minucie, ma współodpowiedzialność przy golu Gaetano, choć podkreślono też jakość kombinacji Gaetano – Esposito. Jednocześnie Palladino ocenił, że Ahanor w roli stopera wykonał zadanie dobrze i chwalił wszystkich zmienników.

    Kossounou nazwał ten sukces „witalnym” dla morale. Mówił, że pozycja w tabeli jest anomalią i nie oddaje wartości drużyny. Chwalił Scamaccę jako napastnika kluczowego po powrocie po poważnej kontuzji, a o Kolasinacu powiedział wprost, że jego powrót wniósł inną energię i natychmiast dał defensywie solidność oraz pewność.

    Niepokój po wygranej: uraz Djimsitiego

    W 55. minucie Djimsiti zszedł z boiska po problemie mięśniowym. Wstępnie mowa o dolegliwości w okolicy prawego zginacza uda, a jego stan ma zostać oceniony w najbliższych dniach, pod kątem końcówki 2025 roku.

    Tabela i kierunek: punkty są, a Palladino dokręca śrubę

    Ten mecz domknął się wynikiem 2-1 i dał Atalancie 19 punktów, jednak 12 pozycja w tabeli to wciąż za nisko jak na potencjał tej drużyny. Jednocześnie w tle wybrzmiewa trend nowego kursu: w siedmiu meczach pod Palladino pięć zwycięstw, awans w Coppa Italia do ćwierćfinału i mocny okres w Europie, a w lidze krok po kroku odrabiamy straty.

    W tym spotkaniu było wszystko: mocny start, trudny moment po przerwie i napastnik, który kończy akcje wtedy, gdy drużyna najbardziej tego potrzebuje.

    Cześć

    Zapisz się i otrzymuj cotygodniowe zestawienie newsów o Atalancie Bergamo!

    Zapisując się akceptujesz naszą politykę prywatności.

    Powiązane

    Obserwuj nasze sociale!