Eljif Elmas został zawodnikiem Atalanty. Klub dorzucił do letniej przebudowy piłkarza, który ma dać drużynie Sarriego natychmiastową jakość i większą elastyczność w ofensywie – dokładnie tego typu profilu Sarri potrzebuje, gdy rotacja przestaje być wyborem, a staje się koniecznością.
W tym oknie transferowym Atalanta łączy dwa kierunki: stawia na młodych i jednocześnie sięga po gotowe rozwiązania. Elmas ma być właśnie tym wzmocnieniem „na już” – zawodnikiem, którego można wstawić do składu bez długiego okresu adaptacji i który podnosi poziom kilku opcji jednocześnie.
Elmas ma dać jakość i rozwiązania w kilku rolach
Największym atutem Elmasa ma być uniwersalność. To piłkarz, którego można wykorzystać w różnych strefach boiska, co daje trenerowi realną alternatywę przy budowie wyjściowej jedenastki i przy korektach w trakcie meczu. Przy napiętym terminarzu i grze na kilku frontach taka wszechstronność często decyduje o tym, czy rotacja nie obniża poziomu całego zespołu.
W praktyce chodzi o poszerzenie wachlarza rozwiązań w fazie ataku: inne ustawienie za plecami napastnika, inny profil gracza bliżej skrzydła, a czasem po prostu możliwość zmiany charakteru gry bez dokonywania dwóch zmian naraz.
Transfer „na teraz” w strategii lata
Atalanta w tym oknie pracuje równolegle nad teraźniejszością i przyszłością – obok ruchów związanych z młodzieżą i zmianami kadrowymi pojawia się też wzmocnienie doświadczeniem. Elmas wpisuje się w tę część planu: ma pomóc od razu, a nie dopiero za kilka miesięcy.
To ważne także dlatego, że zespół potrzebował nowych rozwiązań w ofensywnych sektorach. Elmas domyka ten fragment układanki jako zawodnik, który zwiększa liczbę sensownych konfiguracji bez konieczności przebudowy całego ustawienia.
Atalanta nadal szuka skrzydłowego przed końcem okna
Po sprowadzeniu Elmasa klub nie zamyka tematu wzmocnień. Celem na ostatnie dni okna pozostaje jeszcze skrzydłowy do ofensywy. W kręgu zainteresowań mają być Jonathan Rowe i Assane Diao, a decyzja ma dotyczyć tego, który z kierunków będzie ostatnią dużą inwestycją tego lata.
Elmas jest więc transferem, który podnosi jakość tu i teraz, ale nie kończy listy potrzeb. Końcówka okna zapowiada się na ruch, który ma uzupełnić ofensywę o typowego zawodnika z boku ataku.
