Atalanta zaczęła ligę od zwycięstwa 2:1 z Sassuolo. Trafili Raspadori i Krstović, a goście wyrównali po pechowym zagraniu Kossounou.
Raspadori uderza w 6. minucie, a potem szkoda niewykorzystanego 2:0
Atalanta ma pierwsze trzy punkty w Serie A 2026/27. W Bergamo padło 2:1 z Sassuolo, a mecz miał dwa wyraźne oblicza: mocny start i przewaga w pierwszej części, a po przerwie moment nerwów po stracie gola i szybka odpowiedź dająca zwycięstwo.
Pierwszy cios padł błyskawicznie. Już w 6. minucie Gianluca Gaetano odzyskał piłkę i uruchomił Giacomo Raspadoriego. Strzał pod poprzeczkę dał prowadzenie i ustawił początek spotkania. Chwilę później było blisko 2:0 – po akcji z Gianlucą Scamaccą w roli pivota Nicola Zalewski wszedł w pole karne, ale nie zdołał wykończyć sytuacji.
Carnesecchi utrzymuje prowadzenie przed przerwą
Z czasem Sassuolo zaczęło odpowiadać, przede wszystkim przyspieszeniami Lauriente i wejściami w pole karne. W tej fazie robotę zrobił Carnesecchi: bronił m.in. uderzenie Lauriente oraz zatrzymał groźną próbę Adzicia. Do przerwy wynik się nie zmienił, choć tempo nie spadło, a Atalanta nie domknęła meczu drugim trafieniem.
Pech Kossounou i szybka odpowiedź: Krstović po długim wybiciu Carnesecchiego
Po zmianie stron zrobiło się trudniej. W 55. minucie goście doprowadzili do remisu po dośrodkowaniu Doiga. Kossounou przeciął piłkę niefortunną główką w kierunku własnej bramki, a Odenthal dopadł do niej i strzałem głową wykończył akcję na 1:1.
Atalanta odpowiedziała szybko. W 65. minucie na 2:1 trafił Nikola Krstović, który chwilę wcześniej wszedł z ławki. Akcja zaczęła się od długiego wybicia Carnesecchiego, a napastnik wygrał pojedynek z obrońcą, wyszedł na pozycję i wykończył sytuację bramką.
Zmiany Sarriego i debiut Elmasa
Wybory personalne Sarriego były w dużej mierze kontynuacją tego, co oglądaliśmy kilka dni wcześniej, ale z trzema zmianami w wyjściowej jedenastce: Zappacosta zagrał zamiast Bellanovy, Pašalić zamiast Samardžicia, a Scamacca rozpoczął na „9”, spychając Krstovicia na ławkę. W obronie od początku zagrał Scalvini, który był gotowy mimo problemów z kostką.
W trakcie spotkania pojawili się też Samardžić, De Ketelaere, Krstović, Kolašinac oraz Eljif Elmas, dla którego był to debiut po bardzo krótkim czasie w klubie.
Sarri po meczu: mocne 25-30 minut, potem zbyt pasywna obrona
Po meczu Sarri podkreślił, że najbardziej zadowolony był z pierwszych 25-30 minut, gdy zespół grał na właściwym rytmie i tworzył sytuacje bez większego cierpienia. Wskazał też, że później drużyna stała się bardziej pasywna w obronie w strefach średnich i wyższych, co dało Sassuolo więcej miejsca do grania. Jednocześnie mówił o „małych krokach do przodu” i o pracy potrzebnej, by wprowadzać nowych zawodników, którzy mieli mało treningów z zespołem.
W samej końcówce spotkanie zostało na chwilę przerwane – w 66. minucie arbiter wstrzymał grę na około 2 minuty z powodu rac i dymu z trybun. Na boisku Atalanta dowiozła wynik do ostatniego gwizdka i zaczęła sezon ligowy od zwycięstwa.
