Atalanta wygrała w Gelsenkirchen 3:0 ze Schalke w sparingu, a na listę strzelców wpisali się Gianluca Scamacca, Lazar Samardzić i Nikola Krstović. W bramce na zero z tyłu zagrał Marco Carnesecchi, a Sarri mocno rotował składem po przerwie.
Scamacca otworzył wynik po podaniu Gaetano, Samardzić dołożył rajd z własnej połowy
Atalanta zamknęła niemiecki test efektownym 3:0 ze Schalke na Veltins Arenie. Wynik w sparingu jest tylko częścią obrazka, ale w tym meczu dało się złapać kilka konkretów: trzy bramki po trzech różnych typach akcji, czyste konto przy momentach nacisku gospodarzy i sporo minut dla zawodników, których Sarri sprawdza w różnych rolach.
Pierwszy cios padł w 30. minucie. Gianluca Gaetano zagrał prostopadłą piłkę za linię obrony, a Scamacca wykończył akcję pewnym uderzeniem w polu karnym na 1:0. Dziewięć minut później było już 2:0 i to w najbardziej widowiskowy sposób. Samardzić odzyskał piłkę po stałym fragmencie Schalke, ruszył z własnej połowy, minął rywali i bramkarza, a potem spokojnie wpakował piłkę do siatki.
Czyste konto i momenty pracy bramkarza: Carnesecchi oraz słupek Karamanа
Schalke miało swoje momenty, szczególnie w pierwszej fazie spotkania. Był między innymi słupek po główce Karamanа i kilka sytuacji, w których Carnesecchi musiał zachować czujność. Atalanta przetrwała ten fragment bez straty gola, a po przerwie weszła w mecz innym składem i z podobną dyscypliną w obronie.
Krstović zamknął mecz w 87. minucie, Sarri rotował po przerwie
Trzecia bramka przyszła w końcówce. W 87. minucie Krstović dostał podanie w tempo, wygrał pojedynek z obrońcą i uderzeniem na bliższy słupek ustalił wynik na 3:0. To domknęło spotkanie, w którym na listę strzelców weszli obaj środkowi napastnicy, a w środku pola błysnął Samardzić.
Sparing był też okazją do sprawdzenia ustawienia 4-3-3 i szerokiej rotacji personalnej. Sarri zaczął z Samardziciem jako prawym środkowym pomocnikiem, a po przerwie wprowadzał kolejne zmiany. Na boisku pojawili się między innymi Zappacosta, Pašalić, De Roon, Kolašinac, Cassa i Zalewski. W trakcie meczu żółte kartki obejrzeli Zalewski i Scalvini.
Samardzić po meczu: intensywność, jakość i szczegóły akcji bramkowej
Po końcowym gwizdku głos zabrał Samardzić. Podkreślił, że zespół zagrał z intensywnością i jakością, a przy opisie swojej bramki zwrócił uwagę na moment odzysku i decyzję o natychmiastowym sprincie, zanim obrona zdąży się ustawić.
W tym meczu ważne było nie tylko to, że Atalanta strzeliła trzy razy, ale też w jaki sposób dochodziła do sytuacji. Pierwszy gol to prostopadłe podanie i ruch napastnika za plecy obrony, drugi to przejście do ataku po odzysku i jakość w prowadzeniu piłki, trzeci to wykorzystanie przestrzeni w końcówce oraz indywidualne wykończenie w pojedynku. Jak na etap przygotowań – zestaw bardzo czytelnych sygnałów.
