Lorenzo Bernasconi ma za sobą sezon, po którym jego wycena rynkowa mocno poszła w górę, a klub – według doniesień – zabezpieczył go długim kontraktem. Liczby z boiska i skok wartości robią wrażenie.
Skok wyceny Bernasconiego: z 4 do 15 mln euro
Z aktualizacji wyceny wynika, że Bernasconi jest jednym z najszybciej drożejących piłkarzy w Serie A. Jego wartość miała wzrosnąć z około 4 mln euro latem do 15 mln euro obecnie, czyli o 11 mln euro. Taki skok nie bierze się znikąd – to efekt wejścia do rotacji na stałe i liczb, które zaczęły się zgadzać z intensywnością gry.
33 występy i 4 asysty: realny wkład w pierwszej drużynie
W tym sezonie Bernasconi uzbierał łącznie 33 występy oraz 4 asysty. Ważne jest też, że mówimy o zawodniku, który po etapie w drużynie U23 wszedł na poziom pierwszej drużyny bez długiego okresu „aklimatyzacji” i utrzymał ciągłość występów.
Doniesienia o nowej umowie do 2030: klub chce go zabezpieczyć
Według doniesień klub miał już wykonać kolejny krok – Bernasconi ma być „zablokowany” nową umową obowiązującą do 2030 roku. Dla Atalanty to ruch o oczywistej logice sportowej i finansowej: utrzymanie zawodnika, który rośnie w oczach, a jednocześnie ochrona przed zainteresowaniem z zewnątrz w momencie, gdy jego krzywa rozwoju jest wyraźnie wznosząca.
Co to zmienia dla Atalanty w końcówce sezonu i w planowaniu kadry
Dla nas, kibiców Atalanty, najważniejsze są dwie konsekwencje. Po pierwsze – Palladino dostaje kolejnego młodego gracza, który jest już „tu i teraz” do grania, a nie wyłącznie projektem na przyszłość. Po drugie – klub ponownie pokazuje, że potrafi szybko reagować na eksplozję formy i zabezpieczać kluczowe aktywa, zanim temat stanie się naprawdę gorący na rynku.
Jeśli Bernasconi utrzyma poziom z tego sezonu, rywalizacja o minuty na bokach tylko nam pomoże – a my będziemy mieć komfort, że jedno z najciekawszych nazwisk z akademii jest związane z Bergamo na dłużej.
