Obrońca Atalanty Honest Ahanor ma za sobą kolejny ważny krok w sezonie – pierwsze powołanie do reprezentacji Włoch U21. 18-latek po raz pierwszy zameldował się na zgrupowaniu młodzieżówki i w rozmowie z mediami podkreślał, jak duże znaczenie ma dla niego samo znalezienie się w kadrze.
Ahanor o debiutanckim powołaniu: „Założenie koszulki Włoch jest nie do opisania”
– Założenie tak ważnej koszulki jak koszulka Włoch jest nie do opisania, niezależnie od tego, ile razy się ją zakłada i jakie wcześniej miało się możliwości noszenia tej koszulki – powiedział Ahanor. Dodał też, że reprezentowanie kraju, w którym żyje i z którym czuje się związany, jest „silną emocją”.
Konsekwencje dla Atalanty: kolejny krok w rozwoju 18-latka
Ahanor nie mówi o powołaniu jak o jednorazowej nagrodzie, tylko jak o przestrzeni, w której trzeba od razu dać jakość. Wprost zaznaczył, że koncentruje się na najbliższych meczach kadry, a nie na wybieganiu myślami w kolejne szczeble reprezentacyjne.
Adaptacja na zgrupowaniu: wsparcie znajomych z kadry
Ahanor wskazał, że obecność w kadrze znajomych twarzy pomogła mu od pierwszych chwil wejść w grupę. Wspomniał o Ekhatorze i Venturino, z którymi miał relację jeszcze z czasów Genoi: podkreślił, że ta więź nie zniknie niezależnie od odległości czy klubów, a ponowne spotkanie w reprezentacji daje mu dodatkową pewność na starcie zgrupowania.
Co Atalanta może z tego zyskać na boisku po powrocie Ahanora
Z perspektywy zespołu z Bergamo taki krok to kolejny element budowania wartości zawodnika – sportowej i rynkowej – ale przede wszystkim potwierdzenie, że Ahanor szybko wszedł na poziom, który jest zauważany poza klubem. Dla nas najważniejsze jest jednak to, by kadra była dla niego impulsem, a nie obciążeniem: więcej pewności w pojedynkach, lepsze decyzje i dalszy rozwój w rytmie meczowym po powrocie do Bergamo.
